ROACH JAK ZWYKLE LICZY NA NOKAUT

Dodano: 24 października 2014 18:12
ROACH JAK ZWYKLE LICZY NA NOKAUT
Ronnie Nathanielsz, boxingscene.com
Mark Robinson/Matchroom Boxing

Słynny Freddie Roach od dawna marzy o tym, by Manny Pacquiao (56-5-2, 38 KO) zanotował pierwszy od 2009 roku nokaut. Kolejna okazja nadarzy się 22 listopada w Makau, gdzie "Pacman" zmierzy się z niepokonanym Chrisem Algierim (20-0, 8 KO).

- Bardzo chciałbym zobaczyć nokaut. Wiem, że ten dzieciak wyjdzie do ringu, żeby się bić, ale nasi sparingpartnerzy są od niego mocniejsi - mówi wielokrotny zdobywca nagrody Najlepszego Trenera Roku.

Zobacz też: PACQUIAO: GŁÓD NIE ZNIKNĄŁ

Sam Pacquiao nie lekceważy Algieriego, który w kontrowersyjnych okolicznościach zdobył tytuł mistrza świata WBO kategorii junior półśredniej po pokonaniu Rusłana Prowodniowa (23-3, 16 KO). Manny nie zapowiada nokautu i szykuje się na 12 ciężkich rund.

- Ciężko pracowaliśmy nad różnymi technikami - zapewnił Manny. - Musimy odebrać mu lewy prosty i mamy odpowiedni plan, żeby to zrobić.

Więcej informacji: Manny Pacquiao
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: slayer85
Data: 24-10-2014 18:31:28
To już tradycja, że obaj panowie Manny i Money od dłuższego czasu nikogo przed czasem nie skończyli, ale ich obozy jak co walkę zapewniają nas o nokaucie.
Autor: Milan
Data: 24-10-2014 18:50:00
bez sensu to nakrecanie sie paca na noakut , duzego chrissa mozna spkojnie wypunktowac , bedzie okazaj bedzie ko ale wysoka wygrana na pkt tez bedzie wartociowa
Autor: wrzeluk
Data: 24-10-2014 20:04:33
I jak zwykle skończy się na punkty.
Kalendarz imprez