PROKSA vs SULĘCKI: OBAJ PEWNI SWEGO

Dodano: 23 października 2014 15:24
PROKSA vs SULĘCKI: OBAJ PEWNI SWEGO
Redakcja, Informacja własna
Obraz własny

Trzecią walką od końca gali Polsat Boxing Night będzie starcie Macieja Sulęckiego (18-0, 3 KO) z dwukrotnym mistrzem Europy, Grzegorzem Proksą (29-3, 21 KO). Kto wie jednak, czy obaj zawodnicy "nie skradną przedstawienia", bo są tacy, którzy właśnie na ten pojedynek czekają najbardziej.

- Siedzę tu po kilkunastu tygodniach ciężkiego obozu. Jeszcze nie jestem do końca zadowolony ze swojej szybkości, lecz ta na pewno przyjdzie wraz z łapaniem świeżości w ostatnich dniach. Maćka czeka trudna przeprawa. To odpowiedni moment i walka, by ponownie wskoczyć na odpowiednie tory - powiedział Proksa, którego akcje spadły trochę po ostatniej porażce z Sergio Morą. Mimo wszystko to właśnie on wydaje się nieznacznym faworytem

- Grzesiek dużo osiągnął w boksie, ale ja wychodzę tylko po zwycięstwo. Nic innego mnie nie interesuje. Wszystko mamy dopięte na ostatni guzik. Nie obawiam się utraty zera w rekordzie. Zdaję sobie sprawę, że to będzie najtrudniejszy pojedynek w mojej karierze, jednak przy tym jestem również w najlepszej formie. Zresztą ja mam więcej do zyskania niż stracenia - przyznał Sulęcki.

Więcej informacji: Grzegorz ProksaMaciej Sulęcki
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: progresywny
Data: 23-10-2014 15:47:58
Gdyby walczył Proksa sprzed Gołowkina to bym nie miał wątpliwości co do wyniku, aczkolwiek po walce z Gołowkinem, Grzesiek Proksa został rozbity psychicznie i fizycznie i nie jest takim samym zawodnikiem jak kiedyś - w walkach z Morą i Szekeresem bał się atakować rywala, stracił błysk w oku. Młody Sulęcki może to wykorzystać. A jak wiemy po walce z Gołowkinem nikt już nie jest taki sam jak kiedyś.
Autor: tolek78
Data: 23-10-2014 15:48:36
Maciek dobrze mówi on może na tej walce tylko zyskać jak przegra nic wielkiego się nie stanie a jak wygra było nie było z dwukrotnym mistrzem Europy i pretendentem do mistrzostwa świata zostanie zauważony.Potem może walka o EBU
Autor: un4given
Data: 23-10-2014 16:09:08
Śmiechowo Proksa wygląda na tym F2F. Jak karzeł xD
Autor: progresywny
Data: 23-10-2014 16:27:36
@un4given No bo Proksa ma 170, kolosem nie jest :) A Sulęcki ma ponad 180.
Autor: Clevland
Data: 23-10-2014 16:39:22
Sulęcki nawet dobrze nie trafi Proksy. Poza tym z takim rekordem 3KO/18 to nic mu nie zrobi. Łatwy sparing dla Grześka. Proksa może podziękować swoim promotorom/menadżerom że dopiero po 10 latach od zawodowego debiutu pierwszy raz walczy w Polsce !!!! To się nazywa "profesjonalne zaplecze" !!! Zbarski może pękać z dumy ! U Wasilewskiego to Proksa wyskakiwałby z każdej lodówki, tak jak Szpilka i przyciągałby tłumy. A tak, żenada jeżeli chodzi o rozpoznawalność. To także przekłada się na pieniądze.
Autor: maniekz
Data: 23-10-2014 16:43:22
Proksę kiedyś bardzo lubiłem, ale on jest tak niedojrzały w ringu jak małe dziecko. Talent który nie potrafi trzymać dyscypliny, bo wierzy że jest Moneyem z Polski. Wystarczy że Sulęcki nie pozwoli i od pierwszej rundy będzie przeszkadzał oraz gdy wyprowadzi Proksę z równowagi jakimś głupim zachowaniem i będzie ciekawie. Presja po stronie Grześka, ale trudno uwierzyć by dobrze wypadł w ringu po tym jakie ma problemy od momentu porażki z GGG gdzie został zmieciony z ringu.
Autor: znawco
Data: 23-10-2014 17:00:18
@maniekz, progresywny coś w tym jest, że po GGG to nie ten sam Proksa, ale jednak on nie wychodzi teraz do GGG z 90% KO (a 100% KO z bokserami z szerokiej światowej czołówki), tylko do Sulęckiego z 16% KO (w tym 2 razy na tym samym Białorusinie i raz na gościu który nigdy nic nie wygrał)...
Autor: maniekz
Data: 23-10-2014 17:43:22
@znawco Tutaj chodzi o to że Grzesiek póki próbował boksować z GGG to całkiem nieźle sobie radził, ale jak tylko stanął do bójki, to dostał od konia z kopyta. Jemu trener nie jest potrzebny, bo i tak go nie słucha. Proksa ma mocne nogi, ale kompletnie z nich nie korzysta.
Autor: rafaljanek
Data: 23-10-2014 17:56:58
Jestem zaskozony pewością siebie Sulęckiego. Prawda jest jednak taka... za duży przeskok w klasie rywala.
Autor: Milan
Data: 23-10-2014 18:05:46
un4givem bo smiechowe jest to ze tak maly zawodnik walczy w MW ale na Suleckiego spokojnie wystarczy , ciekawe ze zawodnicy od p.Gmitruka ostatnio mocn ow mase poszli a uderzenia jak nie było tak nie ma
Autor: samurai
Data: 23-10-2014 18:26:07
To wcale nie musi byc latwa walka dla Grzesia. Ale mysle ze powinien sobie dac rade.
Autor: RSC2
Data: 23-10-2014 18:44:15
Oglądałem ich obydwu „W narożniku Polsatu” Sulęcki jest bardzo pewny siebie. I dlatego wydaje mi się że walka Proksa – Sulęcki będzie nie mniej ciekawa niż Adamek – Szpilka.
Autor: maniekz
Data: 23-10-2014 18:47:40
@Milan jeszcze się nie nauczyłeś tego że nokauty się są wynikiem masy. Twoim tokiem myślenia, to Pudzian powinien być królem nokautu jak ważył 140kg, a nie potrafił ciężarem własnej ręki zrobić przeciwnikowi krzywdy. Jak nie piszą tutaj same kleki internetowe od klawiatury, to zrobić sobie kilka testów na uderzenia w luzu. Chłopaki po pierwsze mają inną technikę, opartą na amatorskim boksie. Teraz jak zrobili masę, to byli pospinani i dużo musieli zbijać wagi, co w boksie nie jest dobrym rozwiązaniem. Brak luzu i koncentracji dodatkowo spina i stąd takie akcje. Sulęcki i Syrowatka to mistrzowie psucia tzw okazji na TKO. Sęk za to jest metodyczny, ale brakuje mu repertuaru ciosów oraz kombinacji.
Autor: Rollins
Data: 23-10-2014 20:08:34
Proksa utytułowany. Co z tego? Jeśli Sulęcki będzie przygotowany na 100%, dobrze, mądrze zawalczy, to może obnażyć pyszałka. Maciej jest na fali, Proksa leci na "legendzie"
Autor: Rollins
Data: 23-10-2014 20:10:24
Jeśli Proksa zawalczy w swoim stylu - bez gardy - to zostanie gładko wypunktowany. I tak zresztą stawiam na Sulęckiego.
Autor: Rollins
Data: 23-10-2014 20:14:02
rafaljanekData: 23-10-2014 17:56:58 Jestem zaskozony pewością siebie Sulęckiego. Prawda jest jednak taka... za duży przeskok w klasie rywala. * * Z tego co pamiętam, to Donaire tak argumentował ostatnio dlaczego to on zejdzie z ringu, jako zwycięzca z Waltersem.
Autor: Clevland
Data: 23-10-2014 20:46:29
Trzeba umieć walczyć z takimi nieszablonowymi bokserami jak Proksa. To że Proksa nie przygotował się na bumach z Węgier, do walki z Morą świadczy jedynie o braku kasy na sparingpartnerów. Sulęcki będzie jak dziecko we mgle. Walka z GGG? Po Curtisie Stivensie to bodaj Proksa najdłużej wytrzymał z tym "walcem"
Autor: Spartacus
Data: 23-10-2014 21:04:03
Tez uwazam, ze to bedzie latwa walka dla Proksy i wygra to zdecydowanie. Jednak to dla Sulenckiego za duzy przeskok . Nie lubie Proksy, za zmarnowanie talentu i jakos to co mowi i jak sie zachwouje mnie drazni.
Autor: hayabooza
Data: 23-10-2014 21:10:29
Fajny ten f2f widać, że w Grześku aż sie gotuje, żeby walczyć :) elektryzuje mnie ta walka i fajnie, że dochodzi do tego pojedynku na gali PBN. Moim faworytem Proksa. Niech zdominuje Sulęckiego, odzyska troche pewności siebie po porażce z Morą i wróci na właściy tor, bo stać go jeszcze na wielkie walki, a nawet kolejną mistrzowską szanse, ale na szczęście już nie z Golovkinem bo to był najgorszy z możliwych wyborów :)
Autor: Milan
Data: 23-10-2014 21:17:02
maniekz no przeciez k...a pisze ze ta masa h...ja im daje jesli chodzi o cios a nasi musza przestac punktowac tylko zaczac walczyc inaczej w swiatowym boksie nie zaistniejemy
Autor: Rollins
Data: 23-10-2014 21:18:20
Gdzie Wy macie ten f2f?
Autor: thunder
Data: 23-10-2014 22:03:28
CAŁYM SERCEM JESTEM za PROKSĄ który bez wątpienia ma ogromny talent i możliwośći... tylko..... no właśnie jest to tylko... tu Maniekz ma troche racji.. Proksie brakuje szlifu i cierpliwośći w ringu.. potrzebuje on w narożniku dobrego trenera... takiego.. co by opanował jego rigowy chaos.. który czasem bierze nad nim góre... ale twierdze żę dobra trenerka i bedzie znów w czołówce
Autor: starycap
Data: 24-10-2014 15:52:12
Proksa najbardziej finezyjny z polskich bokserów wszechczasów jak odrzuci w niepamieć walkę z GGG to spoko wygra.
Kalendarz imprez