CZAS NA SHOWTIME!

Dodano: 1 października 2014 17:32
CZAS NA SHOWTIME!
Wojciech Czuba, Informacja własna
Obraz własny

Już dziś w nocy podczas gali w kalifornijskim mieście Santa Monica odbędzie się bardzo ciekawy pojedynek dwóch czołowych pięściarzy dywizji średniej. Na ringu w Barker Hangar naprzeciw siebie staną dobrze nam znany i mocno bijący Curtis Stevens (27-4, 20 KO) oraz były mistrz WBO Hassan N’Dam N’Jikam (30-1, 18 KO). Stawką tej amerykańsko – francuskiej bitwy będzie status oficjalnego pretendenta do tronu federacji IBF.

29-letni Stevens raz miał już szansę na zdobycie wymarzonego tytułu mistrzowskiego. W listopadzie zeszłego roku stanął oko w oko z niesamowitym czempionem WBA i IBO Giennadijem Gołowkinem i niestety dla pochodzącego z Nowego Jorku pretendenta nie skończyło się to najlepiej. Curtis został zastopowany przez groźnego Kazacha w ósmej odsłonie. Po tym laniu nie bez powodu noszący ringowy przydomek „Showtime” zawodnik szybko się odbudował dwoma wygranymi przed czasem. Najpierw w styczniu pod jego ciosami padł nasz Przemek Majewski, a trzy miesiące później ten sam los spotkał niepokonanego wówczas mieszkańca Bahamów, Tureano Johnsona. Warto przypomnieć, że ten efektowny czarnoskóry bombardier ma też „na sumieniu” innego naszego rodaka. W 2009 roku „Showtime” zdemolował byłego mistrza Europy Piotra Wilczewskiego.

Jeżeli chodzi o dzisiejszego rywala Curtisa, to 30-latek urodzony w Kamerunie, a na stałe mieszkający we francuskim mieście Pantin, jest solidną pięściarską marką. Zanim zasiadł na tronie WBO, wcześniej wywalczył także pas WBA w wersji Interim, pokonując szereg wymagających rywali. Jego pierwszym i jak dotąd jedynym pogromcą okazał się świetny Peter Quillin. Pochodzący z Brooklynu „Czekoladowy Dzieciak” w 2010 roku sprawił Hassanowi prawdziwy łomot i w ciągu dwunastu rund aż sześć razy posyłał go na deski. Wydaje się jednak, że tak jak Stevens pozbierał się szybko po zderzeniu z Gołowkinem, tak i N’Jikam nie pamięta już o lekcji boksu z rąk Quillina. Dowodem na to mają być trzy zwycięskie walki stoczone od tamtej pory.

Nieznacznym faworytem jest chyba Stevens zapowiadający na dzisiaj wyśmienitą formę. Każdy kibic, który kocha dynamikę w ringu i niszczycielskie uderzenia nie może przegapić tej rywalizacji. Panie i Panowie: „It’s Showtime!”

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: xionc
Data: 01-10-2014 18:08:23
czas na czas przedstawienia, well said!
Autor: Jabba
Data: 01-10-2014 18:29:43
Tureano Johnson spuszczał mu prawdziwy łomot do czasu przerwania walki i wygrywał do tego momentu wysoko na punkty. Myślę jednak, że z N'Jikamem sobie poradzi choć nie zdziwię się jeśli tamten go wypunktuje.
Autor: ghost
Data: 01-10-2014 20:17:23
Ciężka przeprawa przed Stevensem. N'Dam N'Jikam to kawał boksera. Zawzięty, twardy, nieustępliwy. Kawał chłopa, super średni od jakiegoś czasu. Stevens ma ten swój silny cios, ale czy koniecznie musi znokautować twardego Hassana? W doatku różnixa w warunkach spora. Kto wie,czy będzie trafiał? Na neutralnym terenie stawiałbym na N'Dam N'Jikama. Teraz zresztą też na niego stawiam.
Autor: ghost
Data: 01-10-2014 20:17:29
Rozpiska gali Stevens vs N'dam N'jikam http://boxrec.com/show_display.php?show_id=696569 Linki: http://gofirstrow.eu/watch/286963/1/watch-espn2:-wednesday-night-fights:-curtis-stevens-vs-hassan.html http://www.soccerjumbotv.me/channel-5.html
Autor: ghost
Data: 01-10-2014 20:17:48
3:00 w nocy
Autor: ghost
Data: 01-10-2014 20:28:06
@ Jabba Tak Tureano trochę sp...lił sprawę.Stevens miał fuksa. Johnson miał za małe doświadczenie. Wygrywał bardzo wyraźnie, tam chyba wystarczyło ostatnią minutę nie ryzykować. Ten nadział się na cios i zaraz było po wszystkim. Z doświadczonym N'Dam N'Jikamem to się raczej nie powtórzy.
Autor: NietrzezwyTomasz
Data: 01-10-2014 20:33:54
Autor komentarza: ghostData: 01-10-2014 20:17:29 Rozpiska gali Stevens vs N'dam N'jikam http://boxrec.com/show_display.php?show_id=696569 Linki: http://gofirstrow.eu/watch/286963/1/watch-espn2:-wednesday-night-fights:-curtis-stevens-vs-hassan.html http://www.soccerjumbotv.me/channel-5.html * * * Rollins, na rencie siedzisz, że zarywasz nocki ze Środy na Czwartek na streamach? XDD
Autor: slayer85
Data: 01-10-2014 20:53:23
Widzę, że niektórzy jak zwykle muszą wypisywać w stronę innych, nie do końca dojrzałych użytkowników... Robicie jeden wielki śmietnik, więc proszę, dajcie sobie spokój
Autor: Jabba
Data: 01-10-2014 22:33:30
ghost Pewnie masz rację, tak z żalem ci przyznam, bo kibicuję Stevensowi. Ndam jest dobry ale Stevens ma tą eksplozywność którą można podziwiać.
Autor: marcinekk19
Data: 01-10-2014 23:14:58
Ndam wygra wysoko na punkty ale gdzieś po drodze pewnie zaliczy deski taka jest moja opinia.
Autor: LegiaPany
Data: 02-10-2014 00:34:06
czas na showtime (w espn) :D ale kumam ocb ;)
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 03:11:44
Czesc chlopaki. Skoro dzisiaj mam wolne to sobie skorzystam i obejrze gale ;)
Autor: GacoPL
Data: 02-10-2014 03:21:31
kto oglada i gdzie bo mi te linki tna troche :(
Autor: hero21
Data: 02-10-2014 03:23:28
Kuźwa,a mnie tak ząb napierdala, że i tak noc z głowy,więc przynajmniej obejrzę walkę
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 03:23:34
Ja ogladam na http://www.soccerjumbotv.me/channel-5.html i lata ok.
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 03:42:48
jest ktoś?
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 03:43:56
Odliczenie do 10ciu dla Goosena.
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 03:44:36
@ghost Ja jestem :D
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 03:49:19
Niezły ten Miguel Marriaga. Twardy był Martin i starał się ,czasem ładnie się odgryzał, ale nie na wiele mu Kolumbijczyk pozwolił.
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 03:51:49
Teraz Lawsn vs Narh.
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 03:53:27
@ghost Twardy ale dobrze, ze sedzia przerwal bo nie ma sensu tracic zdrowia przy takiej deklasacji. Teraz niezla pierwsza runda kolejnej walki.
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 03:57:34
Ale siadlo :D
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 03:58:29
Miałem właśnie pisać, że Naeh, jeśli dobrze skontruje, może to wygrać, a tu liczenie. Zobaczymy.
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 03:59:02
Narh
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 03:59:53
Twardy Ghanijczyk i mocno bije. Lwson na razie pokonywał cieniasów.
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 04:03:46
Ładny podbródkowy w końcówce. Będzie KO na Lawsonie, myślę. Źle mi się pisze
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 04:06:01
Troche za duzo prawych wchodzi wiec Narh powinien trzymac rekawice przy gebie ale ogolnie pojedynek niezly.
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 04:06:47
Lawson, nie Narh :D
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 04:08:38
Stream zaczal mi rwac...
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 04:09:04
Zepsuli ring :D
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 04:09:35
ring "popsuty" :-) Ale problem...
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 04:11:58
Ale dobrze, ze sie tym zajeli bo w sumie troche ostry element zaczal wystawac... niby daleko od lin ale nigdy nie wiesz co sie moze stac. Szkoda sie rozwalic o cos takiego.
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 04:15:46
Faworyzują Lawsona, sędzia też stara mu się zasami pomagać. A mi się bardziej Narh podoba. Jeszcze 5 rund, myślę, że go złamie. Odwróciłem laptoka i mogę pisać :-) Tylko, że mi się nie chce :-)
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 04:17:52
Mi tez Narh bardziej przypadl do gustu, chociaz teraz troche w odwrocie.
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 04:19:52
Zmęczy się Amerykanin. Już słabnie.
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 04:24:26
Ty, to przecież Lawson był liczony. Na punktacji jest, że Narh. Czy ja śpię? :-) Tę rundę dałbym Ganijczykowi.
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 04:25:35
Moze cos kombinuja... a moze Narh to Lawson, a Lawson to Narh :D
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 04:26:23
Qrva, przecież Ghany jest Narh. Ktoś pojebał wszystko, bo na czarno zaznaczają Lawsona, a to w białych jest Lawson. Chyba. Sam już nie wiem. Niby wyższy ten w białych, i tak jest w boxrecu.
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 04:27:07
Padl jak kloda :D
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 04:27:20
I padł, tylko kto?
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 04:27:59
Gong uratowal sytuacje. Teraz Gienek udziela wywiadu :D
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 04:28:19
Cały czas myślałem, że biały to Lawson. Czarny przecież flagę Ghany na spodenkach, czyli powinien to być Narh.
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 04:29:16
Qrva, Lawson też z Ghany z pochodzenia :-) I wszystko jasne
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 04:32:55
Narh walczył z Vargasem, ale rok temu. Kto by to zapamiętał. Nawet nie wiem, czy oglądałem
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 04:34:17
Ja koncze sniadanie bo jadlem na raty :D To ktory jest ktory? :D :D :D Pewnie dowiemy sie jak ten w bialych galotach w koncu padnie i oglosza zwyciezce...
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 04:36:10
Narh (tez w czarnych) jednak nie wygrał przez KO, ale było blisko. W tej rundzie biały też miał ciepło. W każdym bądź razie "czarne spodenki" wygrały.
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 04:36:58
Teraz chwila prawdy :D Mosley Sr. ma niezla sztuke.
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 04:38:18
Narh (ten w czarnych). Tak chyba jest. Obaj czarni... Jeden miał być Amerykaninem, LAWSON TO AMERYKAŃSKIE NAZWISKO, MYŚLAŁEM ŻE TO TEN W BIAŁYCH. jAK SIĘOKAZAŁO DWÓCH Z GHANY I TEN BIAŁY TO JEDNAK Narh. Qrva, samjuż zamieszałem :-) Narh to w białych
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 04:38:46
Czyli czarne gacie to Lawson ostatecznie... :D I kij :D to chyba pierwsza walka w historii, w ktorej do konca nie wiedzialem, ktory jest ktory :D
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 04:38:55
Lawson w czarnych. Czyli na początku byłem w błędzie.
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 04:39:44
U mnie Lawson to nazwa sklepu w stylu Zabki/malej Biedronki :D
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 04:40:42
Powiem Ci, że mi się od początku coś nie podobało, bo w boxrecu jest, że... chwila :-) Narh wyższy, a w walce widać było, że ten w białych jest wyższy. Tylko, że w boxrecu też często są nieprawidłowe dane. Kurde, źle mi się pisze, bo muszę cicho stukać :-)
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 04:42:14
Teraz chyba Curtis - N'Dam N'Jikam - ten to ma nazwisko. Stawiam na Hassana (tak go będę nazywał) trochę niepewnie. Ty na kogo?
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 04:42:28
:D Ale walka niezla ogolnie, nie byla tak jednostronna jak poprzednia. Desek tez pare bylo wiec mozna byc zadowolonym. I ja moge stukac glosno, ale u mnie jest 10.40 ;)
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 04:43:34
twojstary Gdzie mieszkasz? Ostatnio byłem w Olsztynie i tam rządzi jakaś taka sieć sklepów, o których nie słyszałem nigdy. Nie pamiętam nazwy. Ja z Tomaszowa Lubelskiego - takiej wiochy na zadupiu Polski :-)
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 04:45:34
Wolalbym, zeby wygral Hassan ale Curtis ma czym trzasnac wiec zawsze ma szanse zakonczyc pojedynek przed czasem...
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 04:46:07
Mieszkam w Szanghaju ;)
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 04:54:41
Co sie dzialo w pierwszej rundzie? Bo bylem w kiblu :D
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 04:55:30
W kilbu byłem, jak to z rana. Misja wiadoma... :-)
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 04:55:56
Aha! I wszystko jasne... Witaj w klubie/w kiblu :-)
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 04:56:12
To widze, ze kiblowanie synchroniczne :D ale wyglada na to, ze sie nic nie dzialo skoro obaj stoja i walcza ;)
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 04:56:51
Punktacja pewnie będzie, to zobaczymy, co się działo. Były chyba dwie rundy
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 04:57:25
Wczoraj jadłem sos grzybowy, a grzyby niestrawne... Jeszcze pewnie będzie jedna akcja. Ale to później.
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 04:57:37
Pewnie dwie rundy dla Hassana.
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 04:58:25
Najs. Mam nadzieje, ze nic powaznego (zalezy jakie grzyby :D).
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 04:59:10
Curtis powinien loic duzo na dol skoro taki kurdupel z niego. Teraz niezla akcja byla - prawy na dol, lewy na gore ale Hassan nie dal sie nabrac.
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 05:00:27
3 runda chyba dla Stevensa, za agresję. Ale odgryzł się pod koniec Hassan.
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 05:01:12
twojstaryData: 02-10-2014 04:57:37 Pewnie dwie rundy dla Hassana. * * Raczej wątpię, patrząc po rundzie 3
Autor: tolek78
Data: 02-10-2014 05:02:10
twójstary a co ty tam porabiasz w tym Szanghaju?
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 05:02:15
Maly to sie rzuca... :D
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 05:02:51
@tolek78 Mieszkam, pracuje, zyje... :D
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 05:04:28
4 runda dla Francuza na pewno. Po trzech wygrywa 2:1, ale to punktacja obiektywna. Nie wiadomo jak sędziowie.
Autor: tolek78
Data: 02-10-2014 05:05:02
to ładnie cie w świat wywaliło
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 05:05:16
Dużo Polaków w Szangahaju? ;-) Czy tam jeszcze tabuny nie dotarły?
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 05:06:19
@tolek78 Tylko 8000km, to niewiele. @ghost W sumie to nie wiem, nie szukam kontaktu z Polakami... Turystow nie licze, a tych czasem mozna trafic.
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 05:08:38
5 runda Hassan. Wypyka Stevensa. Nie da się znokautować. Zbyt dobry, doświadczony. W Szanghaju chyba dopiero noc się zaczyna, a Ty jesz śniadanie "twojstary"? Pier...lisz, że tam mieszkasz
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 05:08:58
Krzycza na Curtisa ;( zeby sie wzial do roboty.
Autor: tolek78
Data: 02-10-2014 05:10:30
jak ty żeś tam trafił?co do walki francuz sprytnie walczy Stevens na razie bezradny
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 05:10:44
@ghost W Szanghaju jest +6h, jest chwila po 11tej (przed poludniem). Masz - przejazd wczoraj rowerem: http://www.strava.com/activities/201779149
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 05:11:44
@tolek78 Dostalem zaproszenie do pracy i przyjechalem. W PL bylem bezrobotny.
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 05:12:28
No, jest po 11. Czyli możesz tam mieszkać i jeść śniadanie :-) Nudna ta walka. Hassanrobi co chce. Jak na razie
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 05:13:08
twojstary Kto Cię zaprosił? Niech i mnie zaprosi :-) Mam dość tego qrvidołka
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 05:13:52
@ghost Ludzie sie czasami dziwia jak im mowie gdzie mieszkam bo nikt sie nie spodziewa takich miejsc (jakbym napisal Londyn to co innego :D), ale juz sie przyzwyczailem ;)
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 05:14:17
@ghost Moja znajoma. Curtis sie rzucil do ataku, Hassan troche przycisniety.
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 05:16:21
7 rundę Stevens agresywnie zaczął,ale i rak wdupił. Przy takim stylu,to punktowi nawet gdyby chcieli, to mu nie pomogą.
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 05:16:39
Hassan wyszedl z opresji, a Curtis biegal za nim po calym ringu :D
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 05:16:40
*i tak
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 05:17:43
Mnie by tam zbytni ten Szangah nie zdziwił, jakbyś emotki na końcu nie dał. No i czasy mi się pomyliły.
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 05:17:51
I lezy! :D
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 05:18:01
Hehe Curtis na deskach :-)
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 05:18:23
@ghost Dalem emote bo lubie :D Hassan KASUJ DZIADA!
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 05:20:13
No prosze, Curtis dostawal w zadek, a teraz on w ataku. Dobra runda!
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 05:20:53
Ale ciekawa runda. Dobrze, że Hassan odpuścił ten nokaut. Gołowkin miałn problemy z wykończeniem Stevensa.
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 05:20:55
Pieknie siadl ten prawy Hassana.
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 05:21:18
Chociaz lewy Curtisa tez dobry wszedl... dobrze, ze Hassan sie nie polozyl.
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 05:23:02
U Delvina na karcie Curtis przegrywa wysoko na punkty (tylko dwie rundy dla niego).
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 05:24:37
Nuda. Runda Hassana. "twojstary" a Twoja koleżanka skąd się w Szangahaju wzięła? Pojechała do babci na wakacje i ak już została? ;-)
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 05:25:13
Pewnie pękasz ze śmiechu, jak pier...lą w naszej propagandowej TV jaki tam rezim i bieda w Chinach? :-)
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 05:26:07
@ghost Faktycznie nuda. Znajoma tu studiowala i pracowala, ogolnie z Chinami jest zwiazana od 25 lat czy ile tam.
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 05:28:42
Stevensa ratuje tylko nokaut, czyli raczej mu się n ie uda. Te dwie ostatnie rundy Stevens może zaatakować "na chama". Trzeba będzie golądać.
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 05:29:12
Znasz już trochę języka?
Autor: tolek78
Data: 02-10-2014 05:29:36
Stevens bezradny za duża różnica warunków fizycznych dobrze bo nie lubie amerykanina
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 05:29:59
@ghost Blizej mi do uczuc typu zal.pl niz pekanie ze smiechu ale to fakt - strasznie pierd... w naszej TV. Rezimu tu nie ma, kazdy mysli ze tu jest Korea Pln, a gdyby bylo w PL tak jak tutaj to moze w koncu bylby porzadek, a nie ch.j dupa i kamieni kupa :D Wiadomo, ze jest bieda i to na duza skale (bo kraj przeogromny) ale gdzie nie ma biedy? Moze w Lichtensztajnie :D
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 05:31:18
@ghost Znam troche, ale sie nie ucze, bo mi sie nie chce. Daje sobie rade w kazdym razie :D Curtis musialby naprawde dobrze trafic bo Hassam to nie jest miekka faja i nie da sie zrobic jak Kolodziej Lebedevowi :D
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 05:32:17
Hassam tanczy, zeby to sie zle nie skonczylo :D
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 05:33:27
tolek78 Data: 02-10-2014 05:29:36 Stevens bezradny za duża różnica warunków fizycznych dobrze bo nie lubie amerykanina * * Też nie bardzo go lubię. Za słabe warunki. Nic nie zdziała w średniej. Skończy się jego promocja na siłę. Tutaj się ałka nie da zrobić w tej walce. A znokautować ostatniej rundzie, jak Johnson, Hassan się nie da.
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 05:33:37
* wałka
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 05:35:06
Fajnie by bylo jakby to Hassam skonczyl Curtisa przed czasem.
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 05:36:04
20s, Hassam nie daj sie :D
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 05:36:39
I pieknie! Curtis zajmij sie bierkami lepiej :D
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 05:37:18
Po werdykcie idę się jeszcze trochę zdrzemnąć. Trzymajcie się. Cześć
Autor: tolek78
Data: 02-10-2014 05:37:40
trzeba przyznać Stvensonowi że próbował do samego końca ciekawe jaką dadzą punktacje
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 05:37:47
@ghost Dobranoc, ja pojde na rower :D
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 05:39:58
117:110 taki werdykt powinien być. Najwyżej 116:111
Autor: tolek78
Data: 02-10-2014 05:39:59
ghost masz dobrze bo ja na 7 do pracy dobrze że tylko na 4 godziny
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 05:40:33
@tolek78 Probowal ale Hassam to nie byle ziutek spod spozywczego. Curtis jednak troche zbyt jednowymiarowy, megapierdo... nie zawsze dziala, a daje sie go wyboksowac. Hassam - zasluzona wygrana!
Autor: ghost
Data: 02-10-2014 05:40:41
Narazie I miłej przejażdżki
Autor: twojstary
Data: 02-10-2014 05:42:42
Dzieki, do nastepnego!
Autor: tolek78
Data: 02-10-2014 05:43:27
twójstary dokładnie Curtis jest ograniczony boksersko a Hassam bardzo mądrze zawalczył i zasłużenie wygrał nie dając sobie zrobić żadnej krzywdy
Autor: tolek78
Data: 02-10-2014 05:44:58
dobra trzeba zbierać się do pracy cześć wam
Autor: canuck
Data: 02-10-2014 05:45:32
Stevens dostal niezle bicie. On ma tylko 170 cm wzrostu. W wadze sredniej trzeba miec okolo 180 com, zeby byc srednim. Hassam jest dobrym oraz twardym bokserem, take troche zamiesza.
Kalendarz imprez