ARREOLA: JEST FORMA, JUŻ TYLE NIE PIJĘ

Dodano: 15 września 2014 12:56
ARREOLA: JEST FORMA, JUŻ TYLE NIE PIJĘ
Redakcja, thaboxingvoice.com
Mark Robinson/Matchroom Boxing

Chris Arreola (35-4, 31 KO), który przed kilkoma tygodniami przeszedł operację łokcia, powoli szykuje się do kolejnych występów. Amerykanin pragnie wrócić do czołówki wagi ciężkiej i w tym celu ograniczył nawet spożycie alkoholu.

- Jestem w niezłej formie, już tyle nie piję. Od czasu do czasu napiję się w domu, ale nie za dużo. Nie mam już takich ciągot – mówi 33-latek.

"Koszmar" w ostatniej walce boksował o wakujący pas WBC z Bermane’em Stiverne’em (24-1-1, 21 KO). Przegrał wówczas przez techniczny nokaut w szóstej rundzie.

- Pogodziłem się z porażką. O wszystkim zdecydował jeden cios, taka jest waga ciężka. Co innego, gdybym zbierał lanie przez kilka rund – powiedział.

Między liny Arreola chciałby wrócić w listopadzie. Gotowy jest na największe wyzwania, a jednym z pięściarzy, z którym najchętniej by zaboksował, jest David Haye (26-2, 24 KO).

- Nikogo się nie boję, mogę walczyć z każdym. Jeżeli ktoś ma dwie ręce, jestem gotowy się z nim bić. Co niby może mi się stać? Zostałem już znokautowany, ch*j z tym. Budzisz się i wszystko jest w porządku. Walka z Haye’em na pewno byłaby ciekawa. Nie lubię tego, że Haye zapewnia sobie pojedynki mistrzowskie gadaniem, a nie występami w ringu – stwierdził Amerykanin.

Więcej informacji: Chris Arreola
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: ghost
Data: 15-09-2014 13:05:59
W czołówce to on nigdy nie był. Chyba że w takiej baaardzo szerokiej. Pompowali go. On ma 33 lata - wygląda na 15 więcej.
Autor: un4given
Data: 15-09-2014 13:11:20
Jego walki zawsze ciekawie się ogląda. Od Haye prawdopodobnie dostałby kolejną czasówę no ale jak to Chris mówi "Chuj z tym" xD
Autor: rocky86
Data: 15-09-2014 14:17:40
No to jak przestał chlać, a w każdym razie ograniczył, to teraz już wszystkich pozamiata :-)
Autor: arpxp
Data: 15-09-2014 14:44:01
Pierwszy krok ma za sobą - mniej chlać. Jeszcze tylko wystarczy odpowiedni trening, dieta, technika i wehikuł czasu, żeby cofnąć się w czasie i zacząć od nowa.
Autor: BlacK1111
Data: 15-09-2014 16:16:15
Co jak co ale Chris zawsze miał jaja i nie pękał. Może nie jest mistrzem techniki ale to zawodnik którego lubię i zawsze fajnie ogląda się jego walki. Z Hayem pewnie przegra ponownie bo to nie ta liga ale mam nadzieje że da jeszcze kilka fajnych mordobić
Autor: BlacK1111
Data: 15-09-2014 16:17:07
Sorki napisałem przegra ponownie, chodziło mi że po prostu przegra ta walkę
Autor: xionc
Data: 15-09-2014 16:19:28
coraz bardziej wydaje mi sie, ze Chris staje sie postacia humorystyczna w swiecie boksu :) lubie goscia, ladnie odprawil Mitchella, dal fajna walke z Adamkiem, ale te dwie porazki ze Stivernem to bylo slabe....
Autor: otke
Data: 15-09-2014 16:45:05
Chris jak się rozbuja to znowu będzie w czołówce, szkoda tej ostatniej porażki ale to twardziel i potrafi odesłać w niebyt każdego.
Autor: BYKZBRONXU2011
Data: 15-09-2014 16:48:41
Lubie go nie owija w bawełne,,Niech walczy z Jeningsem
Autor: un4given
Data: 15-09-2014 17:04:36
No woźnego mógłby przetestować. By-by nie ma ciosu żeby zatrzymać Chrisa więc miałby ciężką przeprawe.
Autor: ArturSzklankaSzpilka
Data: 15-09-2014 18:47:06
Żałosne, zawodowy sportowiec dające takie deklaracje.
Autor: andrewsky
Data: 15-09-2014 18:55:16
Chris ze swoim agresywnym stylem,ciezkimi lapami i nadal twardym baniakiem niejednemu tzw.prospektowi moglby sprawic problemy Ale od Haymakera w formie przed kontuzja dostaje baty Ja Arreole z checia zobaczylbym z Furym...
Autor: Norbert
Data: 15-09-2014 19:20:34
Lubię tego meksykańskiego twardziela/hedonistę ...heeeeh Za kołnierz nie wylewa , lubi dobrze zjeść oraz się zabawić... Do wypitki...do wybitki
Autor: zeitgeist
Data: 15-09-2014 19:22:36
A niech pije , byle by nie jezdzil po pojaku , bo latwo mozna wypasc z zakretu
Autor: rafaltheo
Data: 15-09-2014 20:27:33
Ja bym z checia zobaczyl Joshue z Arreola. Teraz jeszcze za wczesnie dla mlodego Joshuy- ale za 3-5 walk byloby idealnie. To bylby idealny sprawdzian
Autor: Vitalij71
Data: 15-09-2014 20:52:59
Lubie Arrreole taki meksykańsko - polski charkter lubi wypić dobrze zjesć perwnie burrito cxy kebaby ale tak nie powienien zadawać się bokser który ma aspiracje na Mistrza Świata. do momentu nokutu nie walczył zle z Stiverne miał przewage ale dostał ko.Mistrzem świata nie będzie ale Kilka ciekawych walk z czołówką może jeszcze dać!
Autor: Soku
Data: 15-09-2014 23:11:14
A taki Pineska nie pije od dawna, nie abstynencja robi wojownika. :F
Autor: lubieznyzenon
Data: 16-09-2014 01:13:51
Arreola nigdy z nikim dobrym nie wygrał. Stoczył 4 walki z czołówką i dostał 3 czasówki. Fajny bokser, ale strasznie nadmuchany. W przenośni i dosłownie...
Kalendarz imprez