TOMASZ BABILOŃSKI PO KONFERENCJI PROMUJĄCEJ WALKĘ SZPILKA-ADAMEK
Dodano: 12 września 2014 09:56
Autor: Mariusz Serafin, Nagranie własne
Zdjęcie: Mark Robinson/Matchroom Boxing
Tomasz Babiloński jest współpromotorem oraz współorganizatorem listopadowej gali Polsat Boxing Night. I właśnie o tym projekcie porozmawialiśmy z szefem grupy Babilon Promotion tuż po zakończeniu konferencji prasowej promującej walkę Tomasza Adamka (49-3, 29 KO) z Arturem Szpilką (16-1, 12 KO).
Mariusz Serafin
Mariusz Serafin to polski dziennikarz sportowy i działacz, od lat związany ze środowiskiem bokserskim. Przez wiele lat pracował jako redaktor w portalu Sporty-Walki.org i Bokser.org, gdzie publikował wywiady, relacje i komentarze dotyczące krajowej oraz międzynarodowej sceny bokserskiej. Jego doświadczenie dziennikarskie i znajomość środowiska sportowego zaowocowały objęciem funkcji Dyrektora ds. Mediów i Projektów Medialnych w Polskim Związku Bokserskim. W strukturach PZB odpowiada za komunikację z mediami, promocję wydarzeń oraz rozwój projektów wizerunkowych i informacyjnych. W Bokser.org dał się poznać jako autor fotorelacji z imprez bokserskich, producent, montażysta filmów, dokumentów, kulis gal, ważeń, konferencji prasowych, czy choćby treningów. To także twórca filmu dokumentalnego "Gołota" - o życiu i karierze najpopularniejszego polskiego pięściarza w historii.
Szpilka mi przypomina pinokia z tymi wypiekami na twarzy
Autor: progresywny
Data: 12-09-2014 10:31:37
Szpilka udaje takiego człowieka z zasadami, mówi jak to mu się nie podoba, że Adamek chwali życie w USA, jak Michalczewski chwalił życie w Niemczech, ale prawda jest taka, że każdy chwali to co mu daje korzyści. Szpilka nie potrzebował wyjazdu do USA ani do Niemiec bo w przeciwieństwie do Tomka czy do Darka ma el dorado tutaj w Polsce - kogokolwiek by nie dostał i tak dostanie dużą gażę i pensyjkę od Wasyla co miesiąc, a do USA może sobie raz na jakiś czas na walkę i przy okazji na wycieczkę polecieć. Założę się, że gdyby Szpilką nie zainteresował się Wasilewski i gdyby w USA czy w Niemczech czekała na niego kariera to natychmiast by uciekł. Ja też się zastanawiam nad wyjazdem z kraju (do Niemiec, Wielkiej Brytanii lub do Kanady) bo każdy chce żyć na jakimś poziomie a nie tylko mieć na podatki.
Autor: wyso
Data: 12-09-2014 13:09:27
Moim zdaniem walka będzie raczej nudna. Przebieg Adamek walczy swoje - techniczny boks, a Szpilka nastawiony na prze boksowanie 10 rund, przez Łapina wiedzącego czym może skończyć się agresywne natarcie na Adamka. No i na punkty liczenie na korzyść Szpilki jeżeli Adamek go nie zdominuje. Moim zdaniem Szpilka sie nie "wychyli" w walce, a Adamek - rutyna boksowanie na pełnym dystansie. Szpilka nie może ruszyć na Adamka i wszyscy o tym wiedzą, dlatego walka będzie nudna. Ładna przegrana Szpilka albo niespodzianka od sędziów i balonik dalej pompujemy.
Autor: maniekz
Data: 12-09-2014 14:18:08
@progresywny to czemu łysy walczył już tyle razy w USA? Nie ważne co gadasz, ważne czy sprzyjają tobie media. Szpulkę klepie Polsat, bo mogą na nim zarobić. To oni sieją patologię nazywając wiezienie - wczasami w Ciechocinku, czy sanatorium. To Polsat pokazuje go jako bohatera w programie w którym opowiada jak bił ludzi na ulicach, za krzywe spojrzenie. Polacy jeszcze się nie wyleczyli z tego chłamu jakim są spamowani przez media i dlatego akceptują takie zachowania. Minie troszkę czasu, to sytuacja się zacznie odwracać, ale 1-2 pokolenia upłyną zanim obudzą się z myślą że są w dup... i to prowadzi do wypaczania rzeczywistości. Ja mam bękę i ubaw z gita oraz tych jego kibiców, bo on sam chyba nie wierzy że ludzie tacy naiwni są. Gość oglądał Najmana w pace i wypisz wymaluj to samo, tyle że coś tam trenuje i promotorzy nie pozwalają mu się rozpędzić, bo inaczej już dawno byłby skasowany przez rzeczywistość.
Autor: maniekz
Data: 12-09-2014 14:26:19
Tak samo robią teraz z MMA, jak z boksem. Bez zobowiązań, byle zarobić. Obiecywali rozwijać boks, a na Polsat Boxing Night można zrobić zestawienia które dają świetne walki. W świadomości kibica jest pojęcie że musi ktoś mieć 0 w rekordzie, albo 1-2 porażki, bo inaczej to jest słaby. A ja osobiście pamiętam walkę Snarskiego z Zeganem jako jedną z najlepszych wojen ringowych na polskiej ziemi. Polsat galę olał i już wielokrotnie wysypywał się na źle podjętych decyzjach, bo tam dziadki pokazali większe serce do walki niż cała festynowa grupa.