Sasun Karapetyan (7-1, 2 KO) wciąż bardzo liczy na rewanż z Łukaszem Maćcem (21-2-1, 5 KO) podczas listopadowej gali Polsat Boxing Night w Krakowie. Zapewnił o tym w kolejnym wpisie na jednym z portali społecznościowych.
"Cały czas ciężko trenuję, dbam o dietę i jestem w stanie spełnić wymagania Łukasza Maćca, czyli wnieść do ringu 68 kilogramów i stoczyć z nim pojedynek na dystansie 8 rund podczas "Polsat Boxing Night". Zgodzę się nawet na pojedynek 10 rund jeśli Łukasz wystawi do tej walki swój pas mistrza Polski. Teraz decyzja należy do Łukasza i jego zespołu, ja jestem gotowy na rewanż." - napisał Karapetyan.
Przypomnijmy, iż obaj panowie skrzyżowali pod koniec zeszłego roku w jednej z najbardziej dramatycznych walk na naszym podwórku. Po kapitalnych sześciu starciach nieznacznie lepszy okazał się wówczas Maciec.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Shanhavel
Data: 10-09-2014 19:18:56
To ten który po porażce stwierdził, że i tak jest lepszym pięściarzem?
Autor: Gego
Data: 10-09-2014 20:34:39
Podoba mi się podejście Sasuna Karapetyana , facet wie że ma szansę się zrewanżować..Dla mnie będzie dobre widowisko ( o ile dojdzie do konfrontacji. )Pozdro
Autor: Pret
Data: 11-09-2014 09:28:53
Pewnie myśli że znowu będzie mógł mieć w dupie umowny limit i wnieść więcej a i tak będzie walka. Ciekawe czy na karę za przekroczenie się zgodzi. Wątpię
Autor: BYKZBRONXU2011
Data: 11-09-2014 10:38:16
Po cholere robicie z nich gwiazdy,,Ci bracia jakby byli rdzennymi Polakami nikt by o nich nie przeczytał,,,Skoro są z Armenii to piszecie jacy oni są zajebisci
Autor: ramzesik
Data: 11-09-2014 20:00:52
nie lubie tego Sasuna,dostal w dupe z maćcem mimo tego ze sporo przekroczyl limit a maciec i tak sie zgodzil z nim walczyc,siedzialem pod samym ringiem i widzialem jakie sierpy wchodzily na jego łeb