Lucas Martin Matthysse (36-3, 34 KO) po raz kolejny udowodnił, że dysponuje jednym z najmocniejszych uderzeń rankingu P4P, odprawiając przed momentem szybko niepokonanego dotąd Roberto Ortiza (31-1-1, 24 KO). Tym samym zdobył "srebrny" pas WBC kategorii junior półśredniej.
Niższy Argentyńczyk początkowo chcąc skrócić dystans po lewym prostym szukał prawego po dole, tak by zniwelować odchylenia tułowia swojego przeciwnika. Robił to bardzo konsekwentnie i pół minuty przed końcem zamarkował prawy sierp, zaszedł w lewo i mocnym lewym hakiem w okolice wątroby posłał oponenta na deski. Ten czekał do samego końca wydłużając sobie czas na odpoczynek i wstał dopiero po komendzie "dziewięć", ale zanim się wyprostował arbiter Benjy Esteves Jr dokończył liczenie i ogłosił nokaut.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Adih4sh
Data: 07-09-2014 05:03:53
Jest inny sędzia i jest inny werdykt. Czasami tak bywa, tak czy siak Matysse wygrałby dziś w nocy choćby na punkty. Od samego początku częściej i precyzyjnie trafiał i widać było tą siłę. Tamten nonamek był jak flaki z olejem, energiczny pęd walki nic mu nie dał, to za mało.
Autor: canuck
Data: 07-09-2014 05:10:15
Troche za szybkie wyliczenie Ortiz przez sedziego ringowego. Troche kontrowersji ... Ale nie mam zadnej watpliwosci, ze "Maszyna" by powtorzyl nastepny potezny sierp na watrobe, takze walka by sie zakonczyla w ciagu nastepnej minuty. Swietnie sie oglada Mattysse, bo jest on nie tylko agresywnym puncherem, ale tez swietnym bokserem z umiejetnosciami swiatowej klasy.
Autor: Vitalij71
Data: 07-09-2014 10:48:30
Czekamy na rewanż z Garcią , MAthyssse znakomity panczer niezły technik ale choć obrone nie ma perfekcyjnej to super się go ogląda