Wspaniały meksykański trener Ignacio Beristain wpadł na pomysł zorganizowania pojedynku dwóch żyjących legend boksu zawodowego. "Nacho" chciałby skonfrontować swojego podopiecznego Juana Manuela Marqueza (56-7-1, 40 KO) z innym mistrzem świata czterech kategorii - Miguelem Angelem Cotto (39-4, 32 KO).
- Dla mnie to byłaby niesamowita walka. Obydwaj są świetnie wyszkoleni i obdarzeni doskonałą techniką bokserską. Zawsze uznawałem Cotto za jednego z najlepszych techników w dzisiejszym sporcie, nie mówiąc już o tym, czego ostatnio dokonał z Freddie'em Roachem, a wszyscy wiedzą, że Marquez to najlepszy zawodnik z Meksyku. To byłaby znakomita walka! - zapewnia Beristain.
41-letni "Dinamita" zdobywał mistrzowskie tytuły w wadze piórkowej (126), super piórkowej (130), lekkiej (135) i junior półśredniej (140), a dziś jest czołowym zawodnikiem kategorii półśredniej (147), natomiast 34-letni "Junito" zaczął od podbicia junior półśredniej, a potem zdobywał cenne trofea również w półśredniej, junior średniej (154) i średniej (160).
Walka meksykańskiego twardziela z portorykańskim gwiazdorem musiałaby się odbyć w umownym limicie. Beristain proponuje około 150 funtów, co dla Cotto nie powinno stanowić problemu, jeśli oczywiście zdecyduje się na taką uprzejmość względem Marqueza.
- Musielibyśmy dojść do porozumienia w kwestii wagi. 150 funtów to nie jest zły pomysł, może nieco mniej... - kończy "Nacho". Na papierze mamy do czynienia z kapitalnym zestawieniem, tylko która z legend zeszłaby z ringu pokonana?
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: JAx00
Data: 04-09-2014 17:07:21
walka marzenie , ale chetnie tez zobaczylbym Cotto - Bradley
Autor: Blancos
Data: 04-09-2014 18:18:29
PPV by się świetnie sprzedało :)
Autor: Lombard
Data: 04-09-2014 18:28:17
W takiej konfrontacji byłbym zupełnie bezstronny. Obu pięściarzy uwielbiam i szanuje. Stawiałbym bardziej na Cotto. Ale Marquez mógłby wypalić jakas kontrą.
Autor: progresywny
Data: 04-09-2014 21:17:40
Skoro Marquez znokautował Pacquiao, który znokautował Cotto to Marquez też i Cotto by znokautował.
Autor: StasioKolasa
Data: 04-09-2014 21:46:12
Autor komentarza: progresywny Data: 04-09-2014 21:17:40 Skoro Marquez znokautował Pacquiao, który znokautował Cotto to Marquez też i Cotto by znokautował. Błysnąłeś.Skąd ty bierzesz te pomysły,co?Koń by się uśmiał normalnie.:-)
Autor: StasioKolasa
Data: 04-09-2014 21:48:10
Cotto będzie na pewno faworytem tej walki.Obawiam się jednak,że na zapowiedziach się skończy bo Cotto nie odda pasa.
Autor: MLJ
Data: 04-09-2014 21:53:36
Progresywny, Ty to nie jesteś czasem bak, bo On takie kwiatki sadził.. ? :)
Autor: StasioKolasa
Data: 04-09-2014 22:02:58
Autor komentarza: MLJ Data: 04-09-2014 21:53:36 Progresywny, Ty to nie jesteś czasem bak, bo On takie kwiatki sadził.. ? Progresu jak widać nie poczynił.Zaraz będzie odkręcał że pisał tak żeby było śmiechu trochę,a cały post to sarkazm z tych co się nie znają.:P
Autor: Srogi
Data: 04-09-2014 22:30:31
Ciekawe zestawienie, jak dla mnie bez wyraźnego faworyta.
Autor: progresywny
Data: 05-09-2014 00:06:46
@Stasio A Ty jak widzę najlepszy i najmądrzejszy sędzia sprawiedliwy na tym forum, tego ocenia, tamtego ocenia, tego wyśmiewa a sam kultury to za grosz ;)
Autor: StasioKolasa
Data: 05-09-2014 00:17:39
progresywny Normalna reakcja pozbawione sensu 'mądrości',to nie jest brak kultury człowieku.Jak już decydujesz się pisać na forum publicznym to musisz liczyć się z tym,że jak piszesz śmiesznie to ktoś może się śmiać.Jaki brak kultury?Gdzie?Kiedy?W którym zdaniu? ------------------------------------------------------------------------------------------- Autor komentarza: progresywny Data: 04-09-2014 21:17:40 Skoro Marquez znokautował Pacquiao, który znokautował Cotto to Marquez też i Cotto by znokautował. Poproszę o więcej takich kwiatków.;-)
Autor: jaszczur799
Data: 05-09-2014 08:35:33
myślę, ze tutaj rolę troszkę mogłaby odegrać, róznica w gabarytach...Wolałbym Cotto-Bradley jak już ktoś wspomniał...
Autor: rocky86
Data: 05-09-2014 09:25:05
Cotto vs Marquez to byłaby mega walka bez wyraźnego faworyta. Cotto jest obecnie nieco większy i to mogłoby mu dać pewną przewagę. Swoją drogą dla mnie Ci dwaj Panowie obok Paca i Floyda to najlepszych pięściarze ostatnich 10 lat.