MAYWEATHER: BĘDĘ SZYBSZY I SILNIEJSZY

Dodano: 14 sierpnia 2014 04:42
MAYWEATHER: BĘDĘ SZYBSZY I SILNIEJSZY
Redakcja, Boxingscene
Mark Robinson/Matchroom Boxing

Floyd Mayweather Jr (46-0, 26 KO) jak zwykle tryska pewnością siebie przed kolejną walką, choć ta z Marcosem Rene Maidaną (35-4, 31 KO) będzie dopiero drugim rewanżem w całej jego karierze. Pojedynek odbędzie się 13 września w MGM Grand w Las Vegas.

- Pierwsze nasze spotkanie było ekscytujące. Maidana to trudny i twardy rywal, jednak w rewanżu pokażę coś innego. Będę szybszy i silniejszy. On zawsze walczy w ten sam sposób, a ja jestem nieprzewidywalny. Mogę boksować, kontrować, bądź poruszać się po ringu. Wcześniej próbowało mnie pokonać czterdziestu pięciu rywali i żadnemu ta sztuka się nie udała. Jedyną szansą Maidany jest nokaut, ale nigdy do tego nie dojdzie - przekonuje król rankingów P4P, który tym razem będzie bronił zarówno pasa WBC kategorii półśredniej jak i junior średniej.

Więcej informacji: Floyd Mayweather Jr
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Milan
Data: 14-08-2014 08:52:43
Wszystko może w ringu zrobić ale sprawić żeby jego walki były widowiskowe już nie potrafi hehe
Autor: NietrzezwyTomasz
Data: 14-08-2014 09:03:49
Autor komentarza: MilanData: 14-08-2014 08:52:43 Wszystko może w ringu zrobić ale sprawić żeby jego walki były widowiskowe już nie potrafi hehe * * * No tak xDDD Dlatego pewnie jest królem PPV (czyt. najwięcej ludzi chce zapłacić żeby obejrzeć jego mało widowiskowe walki) xDD
Autor: Milan
Data: 14-08-2014 09:17:42
NT Marketing plus mistrzowskie dobieranie karty wieczoru ale Ty to przecież swietnie rozumiesz i twój wpis był tylko mała prowokacja , nieprawdaz ?
Autor: NietrzezwyTomasz
Data: 14-08-2014 09:23:43
Autor komentarza: MilanData: 14-08-2014 09:17:42 NT Marketing plus mistrzowskie dobieranie karty wieczoru ale Ty to przecież swietnie rozumiesz i twój wpis był tylko mała prowokacja , nieprawdaz ? * * * Marketing czy undercard to jedno, ale nie jest to główną zmienną jeśli chodzi o rekordy PPV, które wykręca Maywheather. Ludzie kupują Mayweathera, a nie Khana czy Bronera w przedwalkach - widać to po pustych miejscach na trybunach kiedy owe walki są rozgrywane. Twierdzisz więc, że ludzi płacą niemałe pieniądze za mało widowiskowe walki Mayweathera żeby np. usiąść w pierwszym rzędzie i ponudzić się za ~ 3 tys dolarów czy przespać przed telewizorem za 75 dolarów? xDDD
Autor: Milan
Data: 14-08-2014 09:48:15
A ja widzę to tak ze gdyby przed walka wieczoru był np Gienia z Cotto czy Haye z Wulderem to na walce Floyda kibice trochę by poziewali Cały wielki bum na walki moneya wziął się z walki z oscarem który idealnie nakręcił zainteresowanie tamta walka a po przegranej ( której do dzisiaj przeżyć nie może bo wie sam najlepiej ile brakowało mu wtedy do prime ) nakręca to dalej szukając pierwszego pogromce piniazka co łatwe nie jest bo Floyd walczy tylko z stylowo dobranymi rywalami USA to duży kraj dużo większy niż np Kazachstan to tez ma znaczenie Znaczenie ma tez wpływ sytuacja amerykańskiej HW Reasumujac tak król ppv może nudzić w ringu
Autor: JAx00
Data: 14-08-2014 10:01:21
mayweather jest strasznie nudny w ringu . ludzie wykupuja jego ppv bo chca zobaczyc jego porazke i tyle .
Autor: NietrzezwyTomasz
Data: 14-08-2014 10:03:54
Autor komentarza: MilanData: 14-08-2014 09:48:15 A ja widzę to tak ze gdyby przed walka wieczoru był np Gienia z Cotto czy Haye z Wulderem to na walce Floyda kibice trochę by poziewali * Masz prawo do takiej opinii, ale nie musi być ona prawdziwa. Autor komentarza: MilanData: 14-08-2014 09:48:15 Cały wielki bum na walki moneya wziął się z walki z oscarem który idealnie nakręcił zainteresowanie tamta walka * Jeżeli tylko Oscar nakręcił ten wynik, to poproszę o przedstawienie mi ilości sprzedanych PPV przez Oscara z innymi zawodnikami - powinny być przecież zbliżone do tego co sprzedał z Mayweatherem, jeżeli według Ciebie to tylko dzięki Oscarowi. Tymczasem: Oscar De La Hoya vs. Rafael Ruelas – 330 000 PPV Oscar De La Hoya vs. Hector Camacho – 560 000 PPV Oscar De La Hoya vs. Shane Mosley – 590 000 PPV Pernell Whitaker vs. Oscar De La Hoya – 720 000 PPV Bernard Hopkins vs. Oscar De La Hoya – 1 000 000 PPV Oscar De La Hoya vs. Manny Pacquiao – 1 250 000 PPV Oscar De La Hoya vs. Félix Trinidad – 1 400 000 PPV i Oscar De La Hoya vs. Floyd Mayweather – 2 400 000 PPV http://i1.memy.pl/obrazki/921f104360_.jpg XDD
Autor: NietrzezwyTomasz
Data: 14-08-2014 10:04:07
Autor komentarza: MilanData: 14-08-2014 09:48:15 a po przegranej ( której do dzisiaj przeżyć nie może bo wie sam najlepiej ile brakowało mu wtedy do prime ) nakręca to dalej szukając pierwszego pogromce piniazka co łatwe nie jest bo Floyd walczy tylko z stylowo dobranymi rywalami * * * Tylko Twoje gdybanie, które nie jest poparte żadnymi twardymi dowodami. Równie dobrze ja mogę powiedzieć, że za świetnymi wynikami sprzedaży PPV Mayweathera stoją illuminati xDD Będzie to tak samo prawdopodobne xDD Autor komentarza: MilanData: 14-08-2014 09:48:15 USA to duży kraj dużo większy niż np Kazachstan to tez ma znaczenie * * * Tak samo jak Filipiny czy Portoryko, a jednak i Pacquiao i Cotto potrafili wykręcić dobre wyniki PPV.
Autor: NietrzezwyTomasz
Data: 14-08-2014 10:09:19
Autor komentarza: JAx00Data: 14-08-2014 10:01:21 mayweather jest strasznie nudny w ringu * * * To, że dla Ciebie Mayweather jest nudny nie znaczy, że dla innych jest. Potwierdzają to jego wyniki sprzedaży PPV, czyli nie ma innej mierzalnej wartości jak to ile osób jest gotowych zapłacić żeby zobaczyć jego walkę. Jeżeli Ty wolisz słuchać disco polo zamiast muzyki poważnej, to nie znaczy, że muzyka poważna jest nudna czy bezwartościowa, a może oznaczać że Twój gust jest tandetny xDDD Autor komentarza: JAx00Data: 14-08-2014 10:01:21 ludzie wykupuja jego ppv bo chca zobaczyc jego porazke i tyle . * * * Twoja wypowiedź nie zawiera żadnych argumentów czy dowodów więc jest merytorycznie bezwartościowa. Ja mogę powiedzieć że ludzie wykupują jego PPV, bo stoją za tym Illuminati i będzie w tym tyle samo prawdy.
Autor: Milan
Data: 14-08-2014 10:16:15
NT Zdajesz sobie sprawę jaka promocja była przed walka Oscara z FMJ Pierwsza tego typu objazdowka po stanach , a zawsze jak coś jest nowe to bije rekordy Nie masz 15 lat wiec chyba doskonale zdajesz sobie sprawę o czym pisze ? To ze Cotto i pac tez robią wyniki nie jest do końca trafnym argumentem bo nigdy nie poznamy ich wyników gdyby byli Amerykanami p.s Jak widziszz wynik starcia Oscara w formie z Tito z moneyem w prime ?
Autor: Matys90
Data: 14-08-2014 10:30:47
Jeśli mogę się wtrącić, to dla mnie bardziej miarodajna w kwestii "jak widzisz prime Oscar vs prime Money", ze względu na podobieństwo stylów jest np. walka Złotego ze schyłkowym Whitakerem, albo z Quarteyem których wg mnie Oscar nie wygrał. Trinidad to zupełnie inny typ pięściarza.
Autor: NietrzezwyTomasz
Data: 14-08-2014 10:42:15
Autor komentarza: MilanData: 14-08-2014 10:16:15 Zdajesz sobie sprawę jaka promocja była przed walka Oscara z FMJ Pierwsza tego typu objazdowka po stanach , a zawsze jak coś jest nowe to bije rekordy * Ja nie twierdzę, że promocja nie miała na OGÓLNY wynik wpływu, ale nie jest prawdą, że to Oscar wykręcił sam ten wynik, co też Ci udowodniłem. Autor komentarza: MilanData: 14-08-2014 10:16:15 To ze Cotto i Pac tez robią wyniki nie jest do końca trafnym argumentem bo nigdy nie poznamy ich wyników gdyby byli Amerykanami * Nie poznamy również wyników Oscara gdyby był obywatelem USA i nie stał za nim cały bokserski Meksyk oraz ogromna liczba ludności meksykańskiej mieszkającej na terenie USA. Czy byłby gorszy? Spekulacje. Ja pokazuję tylko (po tym jak powołałeś się na Kazachstan), że nie trzeba pochodzić z dużego kraju żeby sprzedawać dużo PPV. Jeżeli tak by było, to pięściarze pochodzenia rosyjskiego powinni sprzedawać najwięcej PPV. Autor komentarza: MilanData: 14-08-2014 10:16:15 Jak widziszz wynik starcia Oscara w formie z Tito z moneyem w prime ? * Floyd na punkty po bliskiej decyzji sędziowskiej.
Autor: Milan
Data: 14-08-2014 10:43:20
Tak whitaker był schylkowy w tej walce ale Oscar wtedy w polsredniej debiutował a przechodzenie w gore nigdy proste nie jest szczególnie kiedy przeciwnik wnosi duży bagaz doswiadczenia Walkę z Tito wspomniałem głownie z powodu pracy nóg bo moim zdaniem tego najbardziej zabrakło staremu oscarowi żeby jego wizytami były bardziej skuteczne
Autor: Milan
Data: 14-08-2014 10:48:34
NT Nie uważasz ze FMJ dużo większa legendę zbudowalby dywizja niżej ? ( rozumiem ze sekret jest dużo bardziej prestiżowa a przez to kasowe ale pytam o globalny wymiar sportowy ) Jeśli chodzi o ppv to moim zdaniem właśnie Amerykanie i Meksykanie ( Amerykanie meksykanskiego pochodzenia oczywiście tez ) maja najwieksza bazę kibiców stad maja łatwiejsza drogę do rekordowych wyników ( wystarczy spojrzeć na na canelo i GGG )
Autor: Milan
Data: 14-08-2014 10:49:42
Matys Miało być : ....żeby jego wiatraki ...
Autor: JAx00
Data: 14-08-2014 10:50:35
przeciez mayweather ze swoim stylem gdyby nie byl amerykaninem mial by marne ppv
Autor: Matys90
Data: 14-08-2014 10:55:11
A gdyby Oscar nie był mexican-american i nie miał ładnej buzi, to miałby marne ppv. Może nie? :P
Autor: NietrzezwyTomasz
Data: 14-08-2014 10:55:25
Autor komentarza: JAx00Data: 14-08-2014 10:50:35 przeciez mayweather ze swoim stylem gdyby nie byl amerykaninem mial by marne ppv * * * A ja Twierdzę, że gdyby był Meksykaninem to miałby jeszcze bardziej zajebiste. Obydwa twierdzenia niemierzalne, czyli merytorycznie bezwartościowe. PS. Dalej nie ustosunkowałeś do mojego komentarza: Autor komentarza: NietrzezwyTomaszData: 14-08-2014 10:09:19
Autor: Milan
Data: 14-08-2014 10:55:48
NT Welter nie sekret :) Sorry za błędy ale amerykańskie zabawki tak czasami przerabiaja ;)
Autor: NietrzezwyTomasz
Data: 14-08-2014 11:09:50
Autor komentarza: MilanData: 14-08-2014 10:48:34 Nie uważasz ze FMJ dużo większa legendę zbudowalby dywizja niżej ? ( rozumiem ze sekret jest dużo bardziej prestiżowa a przez to kasowe ale pytam o globalny wymiar sportowy ) * * * Na pewno pasowałby lepiej do JW niż do WW pod względem fizycznym, bo dzisiejszy Floyd zbliżoną wagę do limitu 147 nosi między walkami, co jest w obecnym boksie (gdzie wszyscy zbijają i ostro robią wagę) ewenementem. Nie jest oczywiście sekretem dlaczego Floyd walczy w WW, a nie w JW, tak samo jak nie jest sekretem dlaczego to samo robi Pacquiao (mimo, że Roach sugeruje zejście niżej) czy Marquez (który do WW musiał dopakować). Półśrednia zawsze będzie jednak bardziej prestiżowa niż junior półśrednia. Czy zbudowałby większą legendę zostając te 7 funtów niżej? Ciężko powiedzieć, bo zależałoby to w głównej mierze od rywali. Na pewno miałby fizycznie łatwiej, a i od razu w tej kategorii pojawiłoby się więcej nazwisk, bo tam gdzie Floyd tam pieniądze.
Autor: Ygnac
Data: 14-08-2014 11:42:42
Ludzie - niektórzy - zapewne kupują PPV na Mayweathera po to, aby obejrzeć, kiedy wreszcie ten niesympatyczny bokser dostanie w d@pę.
Autor: rakowski
Data: 14-08-2014 11:44:23
Floyd to profesjonalista 24/7. Taki Alvarez,ktory ma 23 lata wyglada jakby walczyl z 20 lat na zawodowym ringu,a nie 8.Nie wspomne,ze jest limitowany.I to juz od dluzszego czasu bylo wiadomo.Ciekawy jestem czy ten facet do30-stki bedzievl walczyl na tym poziomie.:P
Autor: NietrzezwyTomasz
Data: 14-08-2014 11:51:23
Autor komentarza: YgnacData: 14-08-2014 11:42:42 Ludzie - niektórzy - zapewne kupują PPV na Mayweathera po to, aby obejrzeć, kiedy wreszcie ten niesympatyczny bokser dostanie w d@pę. * * * Niektórzy zapewne tak, ale czy stanowią oni aż tak duży % ogółu? Brak danych. Jednak tak na przysłowiowy "chłopski rozum" wydaje się jednak dziwne, że ktoś nie lubiąc danego boksera, który wydaje mu się "niesympatyczny", a jego walki "nudne", wydawałby jednak 75 dolarów żeby a) dorabiać go, b) oglądać jego walki w nadziei, że przegra. Dużo bardziej prawdopodobne jest, że jeżeli ktoś danego boksera nie lubi, jego walki wydają mu się nieciekawe, a interesuje go tylko czy przegrał, to zobaczy po prostu suchy wynik w newsie po walce lub highlight walki na youtube.
Autor: NietrzezwyTomasz
Data: 14-08-2014 11:57:01
Autor komentarza: rakowskiData: 14-08-2014 11:44:23 Taki Alvarez,ktory ma 23 lata wyglada jakby walczyl z 20 lat na zawodowym ringu,a nie 8.Nie wspomne,ze jest limitowany.I to juz od dluzszego czasu bylo wiadomo.Ciekawy jestem czy ten facet do30-stki bedzievl walczyl na tym poziomie.:P * * * To prawda. Alvarez może się bardzo szybko skończyć. Głównie dlatego, że jest niezwykle eksploatowany i w wieku 24 lat ma już na koncie 46 walk oraz 311 przeboksowanych rund czyli ilość, którą można obdzielić kariery dwóch różnych pięściarzy. Dochodzi do tego również mocne zbijanie do kategorii, w której walczy, po to żeby w ringu dysponować atutami fizycznymi i przewyższać pod tym kątem swoich rywali. Niestety zbijanie do walki po ~ 20 funtów na dłuższą metę odbije się negatywnie na jego organizmie.
Autor: Milan
Data: 14-08-2014 11:59:04
NT A powiedz z jakich pobudek ogladales np rewanż Cotto z gipsowym ? Moim zdaniem odsetek ludzi czekających na 1 oficjalna przegrana Floyda jest dość spory Zreszta to zero w rekordzie to jeden z głównych marketingowych chwytów i sztab Floyda i sam money bardzo zrecznie grają tym faktem
Autor: rakowski
Data: 14-08-2014 12:05:54
Nietrzezwy Jak patrzysz na starcie Brook-Porter? Czy mozna nazwac Brooka boxer-puncer,czy to bedzie mozna zweryfikowac po tym starciu?
Autor: NietrzezwyTomasz
Data: 14-08-2014 12:17:55
Autor komentarza: MilanData: 14-08-2014 11:59:04 NT A powiedz z jakich pobudek ogladales np rewanż Cotto z gipsowym ? Moim zdaniem odsetek ludzi czekających na 1 oficjalna przegrana Floyda jest dość spory Zreszta to zero w rekordzie to jeden z głównych marketingowych chwytów i sztab Floyda i sam money bardzo zrecznie grają tym faktem * * * 1) Oglądałem, bo pierwsza walka to był świetny action fight i zderzenie stylów, które uwielbiam. Czyli czy boxer (którym był Cotto) wyboksuje swarmera (którym był czołg Margarito) czy swarmer przełamie boxera. Dodatkowym podtekstem był oczywiście gips, ale dla mnie nie był głównym determinantem tego, że chciałem zobaczyć ten rewanż. Szkoda tylko, że ten rewanż odbył się po, a nie przed walką z Pacquiao, w której to walce Margarito doznał tej paskudnej kontuzji kości policzkowej i oka, a która po kilku lefthookach odnowiła się w walce z Cotto. Jak było jednak widać, Margarito wraz z upływem rund znowu zaczął się dobierać do Cotto i gdyby lekarz puścił tą walkę dalej, to nawet z tym okiem wg mnie Margarito mógłby znowu przełamać Portorykańczyka. 2) Jest to Twoje zdanie, do którego masz prawo, ale nie musi to być prawda. Tak jak pisałem - brak danych, a myśląc racjonalnie ciężko mi sobie wyobrazić, żeby ktoś wydawał tak duże pieniądze na PPV żeby oglądać kogoś kogo nie lubi, a jego walki wydają mu się nudne. 3) Zero w rekordzie w przypadku zawodnika, który toczy walki od +10 lat w obrębie P4P jest oczywiście chwytem marketingowym, bo jakże inaczej? Ilu takich zawodników mamy dzisiaj w boksie? "46 have tried, 46 have failed" to oczywiście trademark Mayweathera tak jak "hard work & dedication".
Autor: Milan
Data: 14-08-2014 12:42:06
Ja podobnie widziałem końcówkę rewanżu Margarito mimo ze miał straszliwa kontuzje to zachował wiecej sił i ostatnie rd byłyby zdecydowanie jego , pytaniem było czy da radę małego Cotto znokautowac , moim zdaniem szanse były spore ale nie o tym chciałem pisać Zwróć uwagę na reakcje kibiców po przerwanej walce i porównaj do reakcji kibiców po przerwanej walce np vita z LL Czy ktoś protestował, miał pretensje ? Wszyscy czekali na to żeby mały ,uczciwy Cotto ukarał dużego oszusta Margarito , nawet lekarz patrzył emocjami bo kontuzja od połowy walki jakiś drastycznie się nie powiększala a uznał ją za dyskwalifikującą właśnie w momencie kiedy Miquel zaczął tracić kontrole nad tym co dzieje się w ringu Floyd doskonale zdaje sobie sprawę jak ogromna role u kibiców odgrywają emocje , na swoją bazę fanów ale bardzo zrecznie zbudował rownież bazę antyfanow bazując na słynnym zarze stad biora sie jego rekordowe wyniki a nie z faktu atrakcyjnośći jego stylu ringowego
Kalendarz imprez