Jak już zapewne wiecie, Aleksander Powietkin (27-1, 19 KO) 24 października w Moskwie zmierzy się z niezwykle groźnym Carlosem Takamem (30-1-1, 23 KO). W ramach przygotowań wkrótce uda się wysoko w góry, o czym otwarcie mówi jego szkoleniowiec Ivan Kirpa.
- Mamy jeszcze dwa i pół miesiąca, a to dużo czasu. Wystarczająco by zbudować dobrą formę. "Sasza" ostatnio był dobrze przygotowany, lecz był to też dopiero początek naszej współpracy. Pierwszy etap szkolenia odbędzie się w górach, być może w Kirgistanie bądź Kazachstanie, na wysokości od 1500 do 1800 metrów. Popracujemy nad ogólnym przygotowaniem fizycznym. Ta pierwsza faza potrwa trzy tygodnie, kolejne trzy spędzimy już w Moskwie - zdradza Kirpa.
ALEKSANDER POWIETKIN: SERWIS SPECJALNY
Stawką tej konfrontacji będzie wakujący pas WBC Silver wagi ciężkiej, co oznacza, iż lepszy z tej dwójki zrobi duży krok w kierunku walki mistrzowskiej federacji WBC w przyszłym roku.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: KnockKnock
Data: 07-08-2014 09:00:52
Z niedzwiedziami w gorach Sasza bedzie sparowal....
Autor: andrewsky
Data: 07-08-2014 11:11:11
Nie wiem gdzie przygotowywał się Poviekin przed walką z Charrem,ale ja jescze nigdy nie widziałem go w takiej formie fizycznej i szybkosciowej Jeżeli utrzyma tą formę,to dla mnie będzie faworytem z Takama.Chociaż lekko nie będzie
Autor: UndeadDog
Data: 07-08-2014 13:16:02
Nie wiesz gdzie? Tam gdzie zawsze tyle że z "innymi" odżywkami. Nie chcę nic insynuować ale po walce z Władimirem Aleskander naprawdę albo poszedł po rozum do głowy i zaczął się brać za siebie albo się lepiej wspomaga. Mam takie same odczucia co do formy w tamtej walce. Zresztą już na wadze prezentował zupełnie lepszy, bardziej zbity mięśniami wygląd///
Autor: UndeadDog
Data: 07-08-2014 13:20:13
Jeśli zaś chodzi o samą walkę to dla mnie Aleksander jest faworytem tylko minimalnym. On raczej nie lubi jak ktoś szybko i wybuchowo go atakuje (coś ala Huck) a Takam właśnie to pokazał w drugiej połowie walki z Mikem Perezem. Dodać należy że Takam to prawdziwy tur. Co prawda nie ma on kondycji na 12 rund wysokiego tempa bo jego ciało by tego nie wytrzymało ale coś za coś. Gdyby zaatakował rundę wcześniej w walce z Perezem wygrałby ją. Widocznie bał się problemów kondycyjnych choć moim zdaniem powinien zaryzykować. Perez nie zyskałby przewagi w ostatnich rundach nawet jakby Takam spuchł. Aleksander może mieć bardzo ciężko bo jak Carlos przyciśnie nie widzę szans Saszy w takich wymianach ognia./ Ale nie wiem jak tam z szczęką Takama bo 2 opcja zamiast obaw o kondycję to obawy o odporność. Ale to mniej prawdopodobne.
Autor: Vitalij71
Data: 07-08-2014 14:47:07
Takam przegrał z jakimś francuzem ale to było z 5 la temu bardzo fizyczny zawodni kawał byka. kondycje ma średnią ale cios ma dość mocny , to nie bedzie spacerek dla Povietkina ale stawiam na niego w ostatniej walce z średnim Charrem zaprezentował się niezle choć do ideału daleko. Chętnie bym zobaczył walkę Povietkin - Głazkow o jakiś eliminator ale raczej nie widzę zeby do tej walki doszło.
Autor: UshiroTobi
Data: 08-08-2014 02:35:39
Autor komentarza: UndeadDog Jeśli zaś chodzi o samą walkę to dla mnie Aleksander jest faworytem tylko minimalnym. On raczej nie lubi jak ktoś szybko i wybuchowo go atakuje (coś ala Huck) a Takam właśnie to pokazał w drugiej połowie walki z Mikem Perezem. jesli Takam rzuci się do ataku Powietkin zanurkuje mu poniżej pasa i go przystopuje :)