TETE Z UPRAGNIONYM TYTUŁEM
Dodano: 18 lipca 2014 16:08
Autor: Redakcja, Informacja własna
Zdjęcie: Obraz własny
Podobała się Wam historia o Zolanim Tete (19-3, 16 KO) i rzekomo ciążącej nad nim klątwie. Jak widać w świecie boksu nie ma miejsca na czarną magię.
Podczas dzisiejszej gali w japońskim mieście Kobe reprezentant RPA rozprawił się z pupilem gospodarzy Teiru Kinoshitai (19-1-1, 3 KO) i sięgnął po wakujący tytuł mistrza świata kategorii super muszej według federacji IBF. Tete przeważał niemal od początku do końca i po ostatnim gongu sędziowie nie mieli wątpliwości, punktując jego przewagę 119:109 oraz dwukrotnie 118:110.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: hayabooza
Data: 18-07-2014 20:00:17
Należało się chłopakowi :)
Autor: progresywny
Data: 18-07-2014 23:17:07
W boksie nie ma miejsca na czarną magię dlatego Andrzej Gołota nigdy nie został mistrzem świata - był na to za słaby, wbrew opiniom fanatykom widzących na nim klątwę i usprawiedliwiają słabą psychiką...lol...
Kalendarz imprez
