OQUENDO JEDNAK NIE POWALCZY. BRIGGS MOŻE GO ZASTĄPIĆ!
Dodano: 4 lipca 2014 19:37
Autor: Redakcja, fightnews.com
Zdjęcie: Ed Mulholland/Matchroom Boxing
Fres Oquendo (37-7, 24 KO) nie przystąpi do walki o mistrzostwo świata WBA w wadze ciężkiej. Portorykańczył wycofał się bez podania oficjalnej przyczyny, ale prawdopodobnie ma to związek z jego niejasną sytuacją (były promotor upiera się, że "Big O" ma z nim wciąż ważny kontrakt). Serwis FightNews.com podaje, że 41-letniego weterana może zastąpić ostatni amerykański czempion wszechwag Shannon Briggs (55-6-1, 48 KO), który miałby zmierzyć się z Rusłanem Czagajewem (32-2-1, 20 KO) na gali w Groznym.
42-letni "The Cannon" pokazuje w ten sposób, jak poważnie traktuje swój zawód i własne wypowiedzi, w których zapewniał przecież, że jest gotowy walczyć o mistrzostwo świata w każdej chwili. Briggs liczył oczywiście przede wszystkim na starcie z Władimirem Kliczko (62-3, 52 KO), ale taka okazja jak pojedynek z Czagajewem o pas WBA może się już nigdy nie powtórzyć.
Zobacz też: BRIGGS: MOJE ŻYCIE JEST JAK FILM
- Ubiegłej nocy ludzie Czagajewa skontaktowali się ze mną i powiedzieli, że za tą galą stoją olbrzymie pieniądze i organizatorzy nie chcą jej odwoływać, więc przygotowuję się, jakby mój wylot był już przesądzony. I tak miałem spędzić resztę tego roku na treningu i przygotowaniu do walki z Władimirem Kliczko. Jeżeli są gotowi zapłacić byłemu mistrzowi świata miliony za przyjazd na ostatnią chwilę, to jestem gotowy jeszcze dzisiaj wsiąść do samolotu i polecieć do Groznego, żeby znokautować Czagajewa. Potem wracam do ścigania Kliczki i jemu zrobię to samo - powiedział Briggs, udając się na trening.
Od kwietnia Shannon stoczył już cztery walki. Trzy z nich wygrał błyskawicznie przez nokaut, a w czwartej przez dwanaście rund obijał Raphaela Zumbano Love'a (34-8-1, 27 KO). Warto dodać, że w tej ostatniej potyczce Briggs ważył już "zaledwie" 108 kilogramów, czyli o całe 11 mniej niż w październiku 2010 roku, kiedy walczył z Witalijem Kliczko.
Walczą o pas WBA regular - ten po Powietkinie. Kliczko ma WBA Super.
Autor: KnockKnock
Data: 04-07-2014 19:59:54
"Jeżeli są gotowi zapłacić byłemu mistrzowi świata miliony za przyjazd na ostatnią chwilę" Chyba miliony rubli......
Autor: TonySoprano
Data: 04-07-2014 20:00:18
Wład ma chyba suprchampiona,a to wakat po Pvietkinie
Autor: BOXER
Data: 04-07-2014 20:00:53
O ty w morde.....Niech wymyslą jeszcze WBA Emeritus,WBA po urlopie i WBA SILVER
Autor: maniekz
Data: 04-07-2014 20:05:16
@BOXER Emeritus ma Witalij w WBC. hehe
Autor: TonySoprano
Data: 04-07-2014 20:05:31
Emeritus już jest,tylko w WBC.
Autor: TonySoprano
Data: 04-07-2014 20:06:25
Miał też Kessler
Autor: Krzych
Data: 04-07-2014 20:26:31
Ja jestem za. Czagajew jest wrakiem i Briggs nawet przyjeżdżając na ostatnią chwile go znokautuje.
Autor: Krzych
Data: 04-07-2014 20:29:57
Swoją drogą to szkoda, że Briggs dopiero teraz się wziął ostro do pracy(albo poważnie dopiero teraz poradził sobie z problemami zdrowotnymi). 108 kg... Ma ponad 40 lat, 61 walk na koncie, tysiące przyjętych ciosów, a i tak jest w lepszej formie niż większość młodych zawodników.
Autor: BYKZBRONXU2011
Data: 04-07-2014 20:33:35
Kurwa jaki chu...Czagajev walczy o pas WBA?Andrej Pala bardziej zasłuzył
Autor: LegiaPany
Data: 04-07-2014 20:53:30
jestem jak najbardziej za....w kazdym razie lepiej niz petkovic
Autor: CELko
Data: 04-07-2014 21:37:18
Chagaev jak cos w dalszym ciagu daje rade wiekszosc z czolowki.Pala to leszcz ze szpilka na sparingu jak pies dostawal.
Autor: rocky86
Data: 04-07-2014 21:59:39
Ja tam Ananasa chętnie zobacze z kims takim jak czagajev. Będzie fajna bitka, ale w bańkę nie wierze, Cannon moze dostanie z 50-100 tys dol
Autor: ArktycznaMalpa
Data: 04-07-2014 22:27:11
kilka milionow;d 200tys raczej max
Autor: piotr
Data: 04-07-2014 23:10:48
Adamek powinien walczyć! Jest szansa na miszcza!
Autor: CELko
Data: 04-07-2014 23:31:44
Chagaev Adamka nie wezmie to jest ryzyko porazki.
Autor: piotr
Data: 04-07-2014 23:54:27
@CELko Tak, wyniszczony przez żółtaczkę to już nie ten sam Cźagajew. Wielu(10-15) ma z nim szanse...