KOROBOW Z KŁOPOTAMI, ALE ZWYCIĘSKI

Dodano: 29 czerwca 2014 05:35
KOROBOW Z KŁOPOTAMI, ALE ZWYCIĘSKI
Redakcja, Informacja własna
Obraz własny

Przymierzany powoli pod ewentualną walkę z Giennadijem Gołowkinem świetny Matt Korobow (24-0, 14 KO) dopisał do swojego rekordu kolejne zwycięstwo.

Boksujący z odwrotnej pozycji Rosjanin w siódmej rundzie dwukrotnie powalił na deski mocno bijącego Jose Uzcategui (22-1, 18 KO), ale nie zdołał postawić przysłowiowej kropki nad "i". Po gongu kończącym dziesiątą rundę sędziowie opowiedzieli się za gwiazdą ringów olimpijskich, punktując na jego korzyść 96:92 i dwukrotnie 97:91. Tylko czy to starczy na Kazacha?

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: oczi00
Data: 29-06-2014 11:09:18
WYstarczy! starczy to moze byc uwiad, ale odpowiedz oczywista. Nie! Walczyl zdecydowanie poniezej oczekiwan, pare razy sie gubil i probowal rozwiazac to silowo. Gdyby nie knockdown'y to kto wie jak wygladalaby punktacja. Musi jeszcze stoczyc pare wymagajacych walk, tylko ile to zmieni? Naprawde lubie tego goscia, ale ma juz 31 lat! Pojedynki z scisla czolowka tej kategorii nie skoncza sie dla niego dobrze :/
Autor: flo
Data: 29-06-2014 15:37:33
Nie zmienia to faktu, że razem z Jose Uzcategui dali dobrą walkę. Korobow się zmęczył po wkładał zbyt dużo mocy w ciosy chcąc zakończyć walkę przed czasem. Wenezuelczyk zaś zaskoczył przygotowaniem kondycyjnym, co prawda defkę to on ma słabą ale do przodu walczyć potrafi. Oby więcej takich walk.
Autor: canuck
Data: 29-06-2014 16:05:05
Korobov wygladal tak sobie. Ani zle, ani swietnie. Trudno cos wiecej powiedziec, bo przeciwnik byl bardzo wysoki, niewygodny oraz odporny na ciosy. Trzeba go zobaczyc w nastepnej walce z dobrym przeciwnikiem.
Autor: clyde22
Data: 29-06-2014 16:55:32
Korobow bil sie o pas WBO Interconti czy International i pnie sie po pozycje obowiazkowego w WBO. Do GGG przymierzany byl w ubieglym roku. Braki kondycyjne i przecietna obrona nie wrozylyby mu niczego dobrego z Gienkiem. Moglby jednak sprawic problem Quillinowi, gdyby byl optymalnie przygotowany wydolnosciowo. Tyle ze w WBO jest na pewno przed nim w kolejce Billy Joe Saunders. Saunders i Korobow o numer jeden w WBO? Dwoch ofensywnych mankutow, a jednak zupelnie inne style. Chetnie to zobacze.
Autor: UshiroTobi
Data: 29-06-2014 22:35:32
oj nie zachwycił wyglądal jakby Wenezuelczyk go zaskoczył ofensywnym nastawieniem
Kalendarz imprez