Freddie Roach jest przekonany, że obecna wersja Miguela Cotto (39-4, 32 KO) będzie w stanie wygrać przed czasem z Floydem Mayweatherem (46-0, 26 KO). Pytanie tylko, czy do rewanżu kiedykolwiek dojdzie...
Zobacz też: ROACH: COTTO WYGRAŁBY W REWANŻU
W maju 2012 roku "Money" pokonał Portorykańczyka jednogłośnie na punkty (117-111, 117-111, 118-110), ale wielu ekspertów było zdania, że punktacja nie oddała przebiegu pojedynku, który był w rzeczywistości znacznie bardziej wyrównany.
Zobacz też: FLOYD BOI SIĘ WALK Z PACQUIAO I COTTO
- Tym razem to byłaby inna walka. Miguel by go znokautował. Mayweather nie może się już ruszać. Nie wydaje mi się, żeby mógł uciec przed ciosami Miguela - twierdzi Roach. - Miguel wygrałby przed czasem, ale nie sądzę, by ta walka miała się odbyć. Moim zdaniem Mayweather zawalczy z kimś innym.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: ttrroonnkk
Data: 10-06-2014 18:06:03
Widac ze nie ogladal drugiej polowy walki z Maidana , wgl sie nie ruszal. Sparalizowany jest , konieczynka o.O ale po prostu widzi co chce zobaczyc . Stary pryk xd
Autor: wojt986
Data: 10-06-2014 18:23:27
Tak fredie Cotto rozniesie floyda jak obornik..Cotto jest teraz niezniszczalny jak terminator 2.Wszyscy zarobią na tej walce Z punktu finansowego chyba idealne rozwiązanie dla Cotto..
Autor: gemba
Data: 10-06-2014 18:29:31
frediemu chyba się stan pogorszył
Autor: kubanczyk20
Data: 10-06-2014 18:30:55
ciekawe czy Roach wierzy w to co mowi czy robi to tylko i wylacznie dla rozglosu i promocji potencjalnej walki.
Autor: Whisper
Data: 10-06-2014 18:56:28
W ich pierwszej walce obydwoje mieli gorszych trenerów. Myślę, że teraz Floyd zawalczy z Khanem na Wembley, a potem ze zwycięzcą Cotto-Alvarez o pas w średniej.
Autor: basu00
Data: 10-06-2014 19:26:42
bzdura...
Autor: basu00
Data: 10-06-2014 19:27:30
Martinez to nie Mayweather...
Autor: maniekz
Data: 10-06-2014 19:33:28
Tym razem Money będzie miał plan i przeciwnik znów nie będzie istniał.
Autor: kapitanbomba
Data: 10-06-2014 20:01:00
Trener Floyda coś tam pierdziała o mistrzostwie w średniej, lepszej okazji do zajebania paru pasów nie bedzie a kasy do posrania dla obydwu. W sumie ten temat wałkowaliśmy wczoraj ale może warto i dziś. Moim zdaniem Cotto robił dobre wrażenie w pierwszej walce a teraz jest jeszcze większy więc może miałby szanse? Nie można tego wykluczyć bo nie wiadomo w jakiej Formie będzie Floyd, jak przełoży się masa Cotto na walkę??? Dla Floyda ryzykowne ale gra warta świeczki, był by to naprawdę mega skalp i osiągnięcie dołoży pasy ze średniej!!!
Autor: rocky86
Data: 10-06-2014 20:36:17
Dla Floyda byłaby to bardzo ciężka walka, w pierwszej Cotto stawiał duży opór i wygrał jakieś 3-4 rundy, obecnie jest mocniejszy, a Floyd w mojej opinii sporo już stracił (nie zapominajmy o jego wieku). Dodajmy do tego fakt, iż Cotto nie musiałby się żyłować do limitu, bo skoro wniósł z Martinezem 155 na wagę, a umowny mieli 159, to raczej nic zrzucać nie musiał, więc w tej walce wynik byłby otwarty. Jednak uważam, ze do niej nie dojdzie. Money ma mieć walkę we wrześniu, Cotto ma walczyć w grudniu, nie wiem co faktycznie wiąże teraz Aruma z Cotto i czy jest to już stały kontrakt promotorski, czy tylko współpracują przy pojedyńczych walkach, ale Arum ostatnio jest bardzo aktywny, jeśli chodzi o kwestie związane z Miguel'em, więc jeśli współpraca się zacieśniła, to zgodnie z zapowiedziami Floyda do walki dojść nie może.
Autor: Deter
Data: 11-06-2014 10:56:48
Czasami zastanawiam się czy koledzy zaczęliście się boksem interesować tydzień temu... Fredzio od zawsze miał duże skłonności to pitolenia - on już taki jest, mówi często bez sensu i nie ma sensu tego komentować.
Autor: StasioKolasa
Data: 11-06-2014 13:59:14
Cotto ma duże szanse.Już raz trudną walkę i może to zrobić po raz drugi.
Autor: TheKudiq
Data: 11-06-2014 22:37:59
Zobaczyłbym ten rewanż.