ROACH: COTTO PORADZI SOBIE Z GOŁOWKINEM

Dodano: 9 czerwca 2014 11:34
ROACH: COTTO PORADZI SOBIE Z GOŁOWKINEM
Redakcja, boxingscene.com
Obraz własny

Choć pokonując Sergio Martineza Miguel Cotto (39-4, 32 KO) zaliczył imponujący debiut w wadze średniej, wielu obserwatorów odradza Portorykańczykowi starcie z mocno bijącym, znajdującym się w kwiecie wieku Giennadijem Gołowkinem (29-0, 26 KO). Trener Freddie Roach zapewnia tymczasem, że "Junito" jest gotowy i na Kazacha.

- Słyszę wiele dobrego o Gołowkinie, między innymi to, że jest wielkim puncherem. To ponoć świetny zawodnik, ale prawdę powiedziawszy nawet nie widziałem go w akcji, a jestem kibicem boksu. Dajcie więc spokój, myślę, że poradzimy sobie z kimś takim. Jest pewnie dobry, skoro HBO podpisało z nim kontrakt na kilka walk. Powtarzam jednak, nie widziałem żadnego jego pojedynku, zatem nie mogę tak naprawdę wypowiedzieć się na temat potencjalnej konfrontacji – stwierdził amerykański szkoleniowiec.

Gołowkin przygotowuje się obecnie do zaplanowanej na 26 lipca walki z Danielem Geale’em (30-2, 16 KO) w Madison Square Garden. Cotto wróci między liny prawdopodobnie 6 lub 13 grudnia w tej samej hali.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Kadej
Data: 09-06-2014 11:42:23
Już nie przesadzajcie z tym Cotto, ale myślę że mimo to każdego w średniej poza GGG by pokonał, naprawde ielka szkoda, że Martinez był w takiej dyspozycji.
Autor: CELko
Data: 09-06-2014 11:46:58
I to jest walka a nie jakies kotlety i zbijanie do Maywathera.
Autor: SzklanyKhan
Data: 09-06-2014 11:54:18
I tutaj się kończy wielkość Cotto. W mojej ocenie zarówno Floyd jak i Canelo oraz GGG to już są za wysokie progi dla Miguela.
Autor: MrAdam
Data: 09-06-2014 11:57:03
Cotto w walce z GGG będzie się czuł tak samo albo i gorzej jak w 1 walce z Margarito gdy ten go bił gipsem po ryju :P
Autor: Matys90
Data: 09-06-2014 12:04:09
"Cotto poradzi sobie z Gołowkinem" "To ponoć świetny zawodnik, ale prawdę powiedziawszy nawet NIE WIDZIAŁEM GO W AKCJI, a jestem kibicem boksu." "Powtarzam jednak, nie widziałem żadnego jego pojedynku," Śmieszne te newsy :D
Autor: CELko
Data: 09-06-2014 12:19:41
Gipsu nie bylo, w drugiej walce tak samo by sie skonczylo gdyby nie przerwanie.Cotto po prostu nie mial sily na Tonego.(szczeka kapitalna)
Autor: wrzeluk
Data: 09-06-2014 12:20:43
Roach ogólnie jest śmieszny, zawsze pieprzy jakieś bzdury nie warto go słuchać.
Autor: bolos
Data: 09-06-2014 12:35:30
"I tutaj się kończy wielkość Cotto. W mojej ocenie zarówno Floyd jak i Canelo oraz GGG to już są za wysokie progi dla Miguela". Przecdiez Cotto toczyl bardzo wyrownana walke z Mayweatherem
Autor: ArktycznaMalpa
Data: 09-06-2014 12:44:45
nikt sobie nie poradzi z ggg oprocz Warda i moze Chaveza Cotto powinien zabiegac o rewanz z Moneyem
Autor: Ernesto
Data: 09-06-2014 12:48:08
Cotto ma umiejętności, ale żeby iść na Goołowkina musiałby stoczyć jeszcze z 2 walki w tej kategorii by się zaaklimatyzować, GGG takiego Martineza kończy do 4 rundy.
Autor: JAx00
Data: 09-06-2014 12:48:34
wrzeluk za to Ciebie warto pewnie sluchac .. Cotto z Roach'em to inny zawodnik ale na GGG to za malo, a szkoda bo nie lubie kazacha .. mam nadzieje, ze kto inny go wkrotce obije
Autor: Altsin
Data: 09-06-2014 12:50:15
bolos Ja nie wiem skąd w Was to przekonanie, że walka Cotto Money była wyrównana. To że Miguel zaprezentował się lepiej niż inni rywale, porównywalnie do Maidany nie oznacza, że miał chociaż cień szansy na pokonanie Floyda. Co do samego Miguela widać że nie zbijanie wagi Mu służy i w średniej może namieszać.
Autor: rakowski
Data: 09-06-2014 12:54:53
Ciekawy kiedy Quillin wyjdzie z kimś,kto jest trochę lepszy niż solidnym. Może będzie dobierał ogórków w obawie o swoją szczękę.Starcia z Konecnym nie można nazwać walką.
Autor: piotr
Data: 09-06-2014 12:57:21
Genek jak pozrywa więzadła to Coto ma szanse... Roach to mądrala, gdy jego zawodnicy walczą z inwalidami lub umierającymi z odwodnienia (wymuszane niestandardowe łamanie zasad i ważenie w dniu walki, Flojdzik tego nie robi).
Autor: Matys90
Data: 09-06-2014 13:04:39
" Co do samego Miguela widać że NIE ZBIJANIE WAGI Mu służy i w średniej może namieszać." WAT? :D Wniósł jeden funt ponad limit junior średniej i chcesz powiedzieć, że w junior średniej musiał zbijać wagę? To jakby napisać, że Floydowi nie służy zbijanie wagi i w junior średniej może namieszać :D (może namieszać - prawda, zbijanie wagi - bzdura) Tak w ogóle, to obecnie w junior średniej mamy większych, cięższych gości niż w średniej. Alvarez, Trout, Andrade, Lara, Kirkland, Charlo - to są więksi goście niż Martinez, Soliman, Geale czy nawet Gołowkin. (Nie mówię tu tylko o wymiarach, a właśnie o cięciu wagi)
Autor: SzklanyKhan
Data: 09-06-2014 13:07:15
Bolos Ale ją przegrał i to samo będzie w ew. rewanżu.
Autor: gemba
Data: 09-06-2014 13:22:34
golovkin zje cotto na śniadanie a potem zwruci
Autor: Vitalij71
Data: 09-06-2014 14:22:00
Lubie Cotto i Gołovkina ale Gołowkin znokałtował by Cottto nie mam wątpiwości. Już predzej zobaczyłbym rewanż Cotto z Maywetherem w umuwionej wadze ale czy dojdzie do niego niewiem.ja bym chciałWidze że niektórzy pseudoznawcy atakują Rocha a to świetny trener bez 2 zdań dobrze ustawił Cotto w walce z Martinezem.
Autor: NietrzezwyTomasz
Data: 09-06-2014 14:27:52
Autor komentarza: Vitalij71Data: 09-06-2014 14:22:00 Widze że niektórzy pseudoznawcy atakują Rocha a to świetny trener bez 2 zdań dobrze ustawił Cotto w walce z Martinezem. * * * * * Kto w tym temacie atakuje Roacha w kontekście jego trenerskiego rzemiosła drogi kolego? Tutaj jest fala krytyki za to jakie głupoty opowiada xDD "Nie widziałem żadnego pojedynku Gołowkina" ale... "Cotto poradzi sobie z Gołowkinem" Przecież to jest w 100% fuck logic i nawet gdyby był papieżem, to za mówienie takich głupot należy mu się krytyka. Myśl chłopie, nie będę żył wiecznie!
Autor: KratoZ
Data: 09-06-2014 14:46:48
Golowkin nie jest moze szczegolnie finezyjnym piesciarzem, to raczej dobra, wschodnia szkola boksu. Silny w natarciu, niedoskonaly w obronie, nieco czlapiacy, ze sztywny tulowiem. Dobry presser, umiejetnie skracajacy ring i karzacy rywali za najmniejszy blad. Plus olbrzymie doswiadczenie z amatorki. Uwazam, ze bylby to wyboksowania dla Cotto, gdyby nie jego parametry fizyczne. Potezny cios w polaczeniu z tytanowa szczeka zdarza sie wyjatkowo rzadko, a jesli dodamy do tego wysokie umiejetnosci techniczno-taktyczne, rodzi nam sie piesciarz kompletny. Gdyby Cotto byl wiekszy(wzrost, zasieg, waga) przy zachowaniu obecnej mobilnosci i szybkosci(ktora GGG nie imponuje, za to timing ma niczego sobie) mialby zdecydowanie wieksze szanse. Ale to nie jest bokser wagi sredniej. Jesli wnosisz na wage 155/160 w walce o mistrzostwo, to nie ma sie co oszukiwac. Cotto powinien celowac raczej w Canelo Alvareza, ktory bylby jak najbardziej do ogrania. Nie zdziwilbym sie rowniez, gdyby swoja kandydature do walki zgosil... Bradley. Facet jest strasznie napompowany w polsredniej i starcie w 154 raczej by mu nie zaszkodzilo. Ma wysokie umiejetnosci i duza odpornosc, co zwiastuje dobry pojedynek. No i jest pazerny na rozglos, a i okazja do zarobku przednia. Wszak Cotto generuje naprawde duze pieniadze. Ewentualnie rewanz z Troutem, po ktorym wielu odsylalo Miguela na emeryture.
Autor: tapir
Data: 09-06-2014 15:10:13
Moim zdaniem Golovkin wygrałby z Cotto przed czasem, ale jeśli walka potrwałaby cały dystans to mogłoby być różnie. Cotto napewno dałby mu wyrównaną walkę. Lepszą opcją dla Cotto byłaby walka z Alvarezem, ale ten może przegrać z Larą.
Autor: wojt986
Data: 09-06-2014 15:12:27
Martinez z walki z Williamsem Pavlikiem czy Chavezem załatwiłby Cotto Zmyliło mnie w nim to że po walkach z mocnymi nazwiskami dawał słabsze jak z Macklinem czy Barkerem Myślałem że po Chavezie miał słabszą z Murrayem i da dobrą z Cotto ale niestety Prawie cztedziecha na karku i problemy z kontuzjami ułatwiły zadanie Miguelowi Osobiście nie rozpływam się nad formą portorykańczyka Mayweather nawet w średniej go wypunktuje a GG pośle na dechy..
Autor: wojt986
Data: 09-06-2014 15:14:44
Rudy miałby ciężej bo jest łatwiejszy do trafienia Tu wachałbym się na kogo postawić...ale pewnie wybrałbym młodość..
Autor: mistrznokautu
Data: 09-06-2014 15:15:34
Panowie we wtorek o 18:30 na polsacie sport startuje nowy program bokserski "Puncher"
Autor: wojt986
Data: 09-06-2014 15:17:55
Jest jeszcze lara Ale cotto pomny doświadczeń z Troutem do znakomitego technika już nie wyjdzie Zresztą lara zrobił trouta który łatwo wypunktował migela Wiem że takie porównania są tu krytykowane..
Autor: Kabul
Data: 09-06-2014 15:47:46
wojt986 Osobiście nie rozpływam się nad formą portorykańczyka Mayweather nawet w średniej go wypunktuje a GG pośle na dechy.. Takich jak Ty uwielbiam, bo wlasnie tacy jak Ty pol roku temu pisali o tym, ze Cotto wyniosa na noszach w walce z Martinezem. Teraz bedziesz pisal o Gienku w ten sposob, ale gdyby nie daj boze Cotto Gienka pokonal to pierwszy sie zalogujesz i napiszesz, ze to czules przed walka... To forum to pomyje..
Autor: rafaltheo
Data: 09-06-2014 16:01:57
Raczej Golovkin rozbilby Cotto. Tutaj bylaby rzeznia cios za cios (bo Golovkin duzo bije w poldystansie, a nie bilby prostymi na szczelna obecnie garde Cotto) i Cotto by tego raczej nie przetrwal. Stawialbym na zwyciestwo GGG przed czasem.
Autor: ttrroonnkk
Data: 09-06-2014 16:35:39
"ale prawdę powiedziawszy nawet nie widziałem go w akcji, a jestem kibicem boksu" Nie dziwie sie ze tak napisal jak ktos walczy z takimi zawodnikami jak Nilson Julio Tapia , Milton Nunez , Lajuan Simon , Grzegorz Proksa ,Kassim Ouma , Gabriel Rosado (ktory potrafil go zaskoczyc dobrymi seriami) , Curtis Stevens , Osumanu Adama Nobuhiro Ishida ,Matthew Macklin . To nie dziwne ze tacy ludzie nie slyszeli o nim :D 29 i 0 sensownych walk pfffkaa :D Dobra by byla walka 50/50 xd
Autor: tapir
Data: 09-06-2014 16:41:55
ttrroonnkk Widział go w akcji podczas sparingu z Chavezem, w którym to Chavez zbierał niemiłosierne lanie:)
Autor: rakowski
Data: 09-06-2014 16:47:20
Kto się zakłada o wynik walki Kalenga vs Masternak.Ja stawiam na zwycięstwo Kalengi.Kto na Masternaka? Stawka-perm pod dotychczasowym nickiem.
Autor: roycer
Data: 09-06-2014 16:54:10
Freddie pisze bzdury! Jak rzeczywiście obejrzy Golovkina w akcji to sobie powie-pomyśli "ze mnie żaden znawca, jestem tylko trenerem" Poza tym mimo wielkiej sympatii dla GGG, która nie przesłania obiektywnego spojrzenia stwierdzam że Cotto jest bez cienia szansy, choć uważam że jest więcej niz dobrym pięściarzem.
Autor: canuck
Data: 09-06-2014 18:05:11
Freddie dobrze wie co robi! Pompuje balonik, podnosi zainteresowanie przyszlymi walkami, promuje swojego boksera oraz siebie samego. To naprawde niezle dzialania marketingowe. Co do czysto merytorcznej czy sportowej strony jego wypowiedzi to mozna sie nie zgadzac, ale swoje "zamieszal." Cotto ma male szanse z Golovkin, ze wzgledu na roznice gabarytow oraz sily. Matinez byl juz skonczony, a GGG jest w swoim prime. Gienek bije bardzo mocno oraz precyzyjnie, takze nawet duzy sredni czy super sredni ma problemy z odpornoscia na ciosy. Do tego GGG swietnie skraca ring oraz naklada presje, takze Cotto by mial ciezko uciekac przed jego agresja cale 12 rund. Moj typ jezeli dojdzie do tej walki: TKO na Cotto do 8-mej rundy.
Autor: roycer
Data: 09-06-2014 18:09:40
canuck Data: 09-06-2014 18:05:11 Dobrze prawisz
Autor: wojt986
Data: 09-06-2014 18:58:29
Kabul Data: 09-06-2014 15:47:46 "Takich jak Ty uwielbiam" :)))) o jak to dobrze Bo już się bałem że nikt mnie tu nie lubi:)
Autor: Meehaw
Data: 09-06-2014 22:53:51
Nie będę kontrowersyjny jeżeli napiszę, że w ewentualnym pojedynku przewiduję wygraną GGG przed czasem - za dużo ciosów na korpus, za duża precyzja, za duża siła, za duże doświadczenie, za dobre poruszanie się na nogach - Giena niemal w każdej sekundzie walki umożliwia sobie uderzenie dowolną ręką w dowolnej płaszczyźnie. Obawiam się, że wyglądałoby to jak z Rosado - rzeźnia. Na ten moment w średniej Gołowkin wyrywa z butów wszystkich, piętro wyżej jest Andre, oprócz niego żaden pięściarz nie byłby faworytem w ewentualnym starciu. Co do Cotto - mam do niego ogromny szacunek, daje fantastyczne walki i może spokojnie zostać w średniej lub . Ciekawy jestem czy poradziłby sobie z takim Lemieux?
Autor: Clevland
Data: 09-06-2014 23:22:38
To nie Cotto był wielki ale Martinez był cieniem. Z Martineza nie zostało wiele. Cotto do GGG ? GGG jedzie po nim jak walec.
Autor: Altsin
Data: 10-06-2014 01:21:24
Matys90 Może nie sprecyzowałem do końca. Chodziło mi o takie sztuczne robienie limitu jak w przypadku walki z Mannym na przykład. A faktem jest, że od junior średniej nawet do półciężkiej są małe różnice gabarytowe i strasznie denerwuje mnie sztuczne pompowanie limitu.. Co do Cotto - nie umniejszam Jego wygranej z Maravillą, ale chyba wszyscy się zgodzimym, że dla Sergio to najwyższy czas na zawieszenie rękawic na kołku. Widać po Nim wiek i tego już nie oszuka, kontuzji także. Miguel mógłby się zmierzyć z Canelo, z Larą - szczerzę wątpię w wygraną, myślę, że proste UD. Kto jeszcze zostaje? Może szeroka czołówka średniej, w końcu posiada pas. Niech zawalczy 2-3 walki, a potem jakaś unifikacja, przynajmniej będzie ciekawie.
Autor: fellanmorgh
Data: 11-06-2014 13:38:22
myślę, że poradzimy sobie z kimś takim. * * * * * * Z kimś takim?, HAHAHAH, Dal bym cotto szanse z GGG do 6 rundy max!, Golovkin by go zniszczył.
Kalendarz imprez