FROCH: TO MÓJ NAJWIĘKSZY MOMENT W KARIERZE
Dodano: 1 czerwca 2014 15:33
Autor: Redakcja, Informacja własna
Zdjęcie: Mark Robinson/Matchroom Boxing
Wczorajsze wielkie zwycięstwo na Wembley jest prawdziwym ukoronowaniem wspaniałej kariery Carla Frocha (33-2, 24 KO), który już od sześciu lat występuje tylko w walkach o mistrzostwo świata i ma w nich bilans 10-2 (w tym 5 nokautów).
Czytaj też: FROCH ZMIAŻDŻYŁ GROVESA! >>>
- Jestem jednym z najlepszych. Końcówka pokazała, dlaczego przez lata potrafiłem utrzymywać się w elicie i jak trudno się do niej dostać. Czuję się niesamowicie. To najlepszy moment w całej mojej bokserskiej karierze - stwierdził Froch.
- Wiedziałem, że będę potrzebował najwyżej kilku celnych prawych. Wyczułem idealny moment i tyle. Mieliśmy swój plan na walkę i wykonaliśmy go perfekcyjnie - oświadczył mistrz świata federacji WBA Super i IBF w wadze super średniej.
Więcej informacji:
Carl Froch
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: CELko
Data: 01-06-2014 16:09:55
który już od sześciu lat występuje tylko w walkach o mistrzostwo świata i ma w nich bilans 10-2 (w tym 5 nokautów). I to tyle dla hejterów.Co by nie mówić o jego wadach trzeba docenić serce, odporność i widowiskowy styl walki.
Autor: Milan
Data: 01-06-2014 16:32:15
celko dokladnie przekozak , wzór dla innych sporotowców
Autor: adolfinio
Data: 01-06-2014 17:33:27
W takim wieku trzymać super formę w wadze super średniej to cud. Nie jeden zawodnik dla wygody poszedłby w górę, ale Carl trzyma się swojej wagi. Pełen szacunek. Walka z Grovesem przeboksowana po profesorsku!
Autor: chmielwitold
Data: 02-06-2014 01:54:56
CIEKAWOSTKA CARL FROCH PRZEGRAL Z NASZYM PAWLEM KAKIETKIEM 2x w 2000 roku Raz na turnieju stamma a drugi raz chyba we wloszech Pozdrawiam
Autor: Sajgonski
Data: 02-06-2014 03:02:16
Karola zwyczajnie nie da się nie lubić. Może nie jest bogiem techniki, ale jego profesjonalne podejście, stalowe jaja i styl stawiają go w moim ścisłym top ulubionych (aktywnych) pięściarzy. Póki jest w formie, chciałbym zobaczyć go z GGG i jak obija Chaveza.
Autor: milek762
Data: 02-06-2014 11:41:09
Szcunek dla Carla może nawet trzeba go bardziej cenić niż równie świetnego Calzgahe jeden z lepszych superśrednich ostatnich lat. Ja nachętniej bym zoabczył jego walke z Chavezem Jr myśle że dałby rade złamać Meksyka. walka na stadionie Wembley się dobrze sprzeda a Groves niech na bierze pokory i szacunku do Frocha.
Kalendarz imprez
