Redakcja prestiżowego magazynu The Ring doceniła postawę Andrzeja Fonfary (25-3, 15 KO) w walce z Adonisem Stevensonem (24-1, 20 KO) i umieściła Polaka w swoim rankingu kategorii półciężkiej, zaktualizowanym zaraz po walce w Montrealu.
W najnowszym zestawieniu pięściarz z Białobrzegów zajmuje dziesiątą pozycję. Przed nim znajdują się – od miejsca dziewiątego do pierwszego – Eleider Alvarez, Isaac Chilemba, Tavoris Cloud, Beibut Szumenow, Chad Dawson, Juergen Braehmer, Jean Pascal, Siergiej Kowaliow oraz Bernard Hopkins.
Mistrzem The Ring pozostaje Stevenson, który w starciu z Fonfarą po raz trzeci obronił pas WBC. Niewykluczone, że w kolejnym, planowanym na październik pojedynku Kanadyjczyk skrzyżuje rękawice z pierwszym w rankingu Hopkinsem.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: CELko
Data: 25-05-2014 12:13:31
Cloud wyżej?Śmieszna sprawa gość to totalny osiłek.Co do reszty się zgadzam jak na dzień dzisijeszy jednak miałby bardzo duże szanse w walce z każdym z nich prócz Chilemby,Kowaliowa, Dawsona, Hopkinsa.
Autor: ArktycznaMalpa
Data: 25-05-2014 12:34:03
wow Fonfara dal wszystko co mial i usadzil Stevensona!
Autor: KnockKnock
Data: 25-05-2014 12:38:37
Jestem naprawde pod wrazeniem wczorajszej walki. Andrzej pokazal sie z zajebistej strony I na pewno dostanie jeszcze niejedna szanse. Oprocz tego dokonal czegos jeszcze wazniejszego - pokazal calemu swiatu ze Stevenson to zaden "Superman". Od poczatku twierdze ze troche przereklamowany, kreowany na jakiekiegos mega zabojce o stalowych piesciach Stevenson nie dotrwalby do konca starcia z Kovalev'em. Latka tez leca I mlodszy sie nie staje, w przeciwienstwie do niektorych uzytkownikow tego forum twierdze ze "fenomen genetyczny" w swiecie zawodowego boksu jest tylko jeden - nazywa sie Bernard Hopkins o czym Stevenson juz niedlugo przekona sie na wlasnej skorze, gdzie zostanie zwyczajnie przez B-Hop'a ograny. Tak czy inaczej - BRAWO ANDRZEJ!
Autor: KnockKnock
Data: 25-05-2014 12:46:33
PS. Po wczorajszej walce Andrzej Fonfara to oficjalnie moj ulubiony polski bokser, dzieki takim chlopakom mozna naprawde poczuc sie dumnym z bycia polakiem!
Autor: szansepromotions
Data: 25-05-2014 12:46:37
już wcześniej dostał sie do 10 , ale nie potrafiłem odnaleźć kiedy
Autor: szansepromotions
Data: 25-05-2014 12:47:00
w sensie kiedy go dodali( bo jest tam od tygodnia )
Autor: Kukiz14
Data: 25-05-2014 13:06:46
Mój subiektywny ranking LHW 1. Sergey Kowaliow 2. Bernard Hopkins 3. Adonis Stevenson 4. Jean Pascal 5. Chad Dawson 6. Eleider Alvarez 7. AndrzejFonfara 8. Lucian Bute 9. Tavoris Cloud 10. Juergen Braehmer Przerwy nie są przypadkowe. Uważam, że pierwsze 3 jest w tym momencie wyraźnie najmocniejsza. (mogłaby się kompletnie zamienić miejscami). Potem dwóch pięsciarzy, których napewno stać na pokonanie tych najmocniejszych i którzy są widocznie lepsi od reszty. Potem cały peleton który jest wyrównany i do którego moznaby jeszcze dopisac np. Chilembe, Suchockiego czy Szumenova.
Autor: Whisper
Data: 25-05-2014 13:23:20
@Kukiz14 Pierwszą trójkę można zupełnie losowo ustawić. Dopóki jeden nie zawalczy z drugim to ciężko będzie wskazać nr.1. Jeżeli mielibyśmy patrzeć na dokonania to: 1. Hopkins (Pascal, Cloud, Murat, Shumenov); 2. Stevenson (Dawson, Cloud, Fonfara, Bellew); 3. Kowalev (Clevery, Campillo, Sillakh) nr. 4 to oczywiście Pascal 5. Możliwe, że Dawson, o ile wróci. 6. Fonfara (Johnson, Campillo, danie najtrudniejszej walki Stevensonowi) 7. Braehmer 8. Bute 9. Chilemba 10. Cloud Nie widzę niczego specjalnego w tym Alvarezie. Póki co prospekt bez weryfikacji.
Autor: gluton
Data: 25-05-2014 18:42:48
Rankingi bliskie realiów.Szykują sie jednak niezłe polskie walki bo Andrzej jeszcze ma 26lat! I tu jego przewaga nad TOP 3.!!! Po roku dwóch wskakuje na mistrza jak dobrze go poprowadzą!!