SULĘCKI NA GODZINY PRZED GALĄ W BRODNICY
Dodano: 10 maja 2014 11:40
Autor: Łukasz Furman, Nagranie własne
Zdjęcie: Łukasz Furman
Dziś w głównej walce wieczoru gai w Brodnicy Maciej Sulęcki (17-0, 3 KO) zmierzy się z Nicolasem Dionem (11-1, 1 KO) z Francji. Posłuchajcie co nasz czołowy prospekt mówił na godziny przed tą potyczką.

Łukasz Furman
Założyciel i redaktor naczelny portalu. W przeszłości pisał dla legendarnego miesięcznika "Bokser". Zadaniem Łukasza jest dbanie o merytoryczną część serwisu, wzbogacanie go o kolejne felietony, wraz z informacjami z polskiego "podwórka" oraz serią tych ze świata boksu.
Czytaj więcej najlepszych treści tego autora!
Więcej informacji:
Maciej Sulęcki
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: GaD1
Data: 10-05-2014 11:38:02
Z Sulęckim nie będzie podobnie,bo ma watę w łapie.
Autor: maniekz
Data: 10-05-2014 18:25:59
W walce trzeba być skupionym i robić to co się umie najlepiej. Maciek się spina nawet jak naruszy rywala. Co do hejterów i specjalistów, to po co jest opcja do komentowania na portalu o boksie skoro to tak drażni? W polskim boksie jest wiele talentów, mistrzów sparingów i treningu, ale to walka określa poziom sportowy. Celem jest wynik walki, a nie super przygotowania. To tak jak mówić o tym że ktoś zalicza egzamin teoretyczny i nie umie przełożyć tego na praktykę. Tzw. luz to jest element ciężkiej pracy, aby w ringu działać instynktownie, a nie o tym co będzie jak gościa nie znokautuje. Niech sobie ogląda do bólu na przemian Gołownika i Kliczkę, to może się dowie co znaczy cierpliwość w ringu, a nie strzela głupie mini w trakcie walki gdy przeciwnik stoi nawet po tym jak przyjął kilka ciosów podrząd.
Autor: maniekz
Data: 10-05-2014 18:33:31
Teraz sobie przypomniałem że jako przykład w polskim boksie to można podać nazwisko: A.Sołdra On jest mistrzem odlatywania w inny wymiar podczas walki. Totalnie nie obecny.
Kalendarz imprez
