GARCIA: MÓWIŁEM, ŻE FLOYD JESZCZE NIE WALCZYŁ Z KIMŚ TAKIM

Dodano: 6 maja 2014 09:45
GARCIA: MÓWIŁEM, ŻE FLOYD JESZCZE NIE WALCZYŁ Z KIMŚ TAKIM
Carlos Arias, boxingscene.com
MB Promotions

Robert Garcia jest dumny z występu swojego podopiecznego Marcosa Maidany (35-4, 31 KO), który zgotował Floydowi Mayweatherowi (46-0, 26 KO) prawdziwe piekło i po dwunastu zaciętych rundach przegrał z królem P4P dwa do remisu.

- Cóż, powtarzaliśmy przez cały obóz przygotowawczy, że Floyd jeszcze nie walczył z kimś takim jak Maidana. On naprawdę nie widział jeszcze kogoś takiego. To była dla niego trudna walka, sam to zresztą przyznał. Biliśmy się tak, jak trzeba było, żeby wygrać - mówi "Dziadek" z Oxnard.

Rewanż wydaje się być nieunikniony, a "El Chino" może w nim liczyć na pokaźną wypłatę, bo w oczach wielu kibiców to jemu należało się zwycięstwo i teraz fani tym chętniej zapłacą dobre pieniądze za drugą walkę Maidany z Mayweatherem.

Więcej informacji: Marcos Rene Maidana
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Jabba
Data: 06-05-2014 09:58:04
Gdyby ogłosili wygraną Maidany w tym pojedynku byłoby to naprawdę smutne zakończenie niepokonanej serii Floyda. Maidana urwał parę rund na początku, ale trzeba go naprawdę LUBIĆ żeby wypunktować jego zwycięstwo. Mnie się ogólnie walka podobała bo myślałem, że Maidana przegra do zera, a tak był element zaskoczenia, ale drugi raz bym nie chciał tego oglądać.
Autor: TaleOfTheTape
Data: 06-05-2014 10:20:10
Floyd fajnie powiedział na konferencji po walce, że przyjął takie warunki w ringu jakie postawił Maidana i dostosował się do tego stylu...dodał, że gdyby chciał wygrałby walkę spokojnie na punkty, ale byłoby to widowisko nudne dla kibiców, którzy (cyt.) wydali sporo kasy żeby zobaczyć ciekawe widowisko. A nie już od razu, że jest past-prime (chociaż w tym wieku to bardzo możliwe - prime był z Zabem i ODLH)
Autor: Zubr
Data: 06-05-2014 10:30:35
wg mnie Floyd jest cały czas w gazie - wiadomo, że to nie ta szybkość, gibkość itd co 10 lat temu, ale to nadal kawał boksera - bije każdego, kogo postawią.
Autor: DTOsman
Data: 06-05-2014 10:34:01
Jeżeli naprawdę Floyd miał wszystko pod kontrolą to znaczy tylko tyle, że to taktyka by ominąć grozniejszych przeciwników w drodze do pobicia rekordu. W ten sposób ma już dwóch kolejnych(Khan i rewanż z Maidaną) i jest już bardzo blisko swojego celu bez walczenia z np. Pacquiao czy Thurmanem
Autor: fellanmorgh
Data: 06-05-2014 10:38:57
Jeżeli naprawdę Floyd miał wszystko pod kontrolą to znaczy tylko tyle, że to taktyka by ominąć grozniejszych przeciwników w drodze do pobicia rekordu. W ten sposób ma już dwóch kolejnych(Khan i rewanż z Maidaną) i jest już bardzo blisko swojego celu bez walczenia z np. Pacquiao czy Thurmanem * * * * * * Floyd z Thurmanem albo paquiao by nigdy nie wlaczyl bo by sie bal ze przegra i nie zachowa swojego rekordu bez przegranej
Autor: fellanmorgh
Data: 06-05-2014 10:40:13
Jeżeli naprawdę Floyd miał wszystko pod kontrolą to znaczy tylko tyle, że to taktyka by ominąć grozniejszych przeciwników w drodze do pobicia rekordu. W ten sposób ma już dwóch kolejnych(Khan i rewanż z Maidaną) i jest już bardzo blisko swojego celu bez walczenia z np. Pacquiao czy Thurmanem * * * * * * Floyd z Thurmanem albo paquiao by nigdy nie wlaczyl bo by sie bal ze przegra i nie zachowa swojego rekordu bez przegranej
Autor: Zubr
Data: 06-05-2014 10:44:30
taaa na pewno bardzo się boi Pacmana i Thurmana. Co za brednie... jeszcze nie tak dawno, Canelo był bardzo groźnym rywalem, który miał sprawić niespodziankę. Teraz zaczyna się gadka z Thurmanem i że FMJ go unika : ) Pacmana też wątpię, aby się bał - tutaj chodzi raczej o coś innego.
Autor: NietrzezwyTomasz
Data: 06-05-2014 11:50:19
Autor komentarza: fellanmorghData: 06-05-2014 10:40:13 Floyd z Thurmanem albo paquiao by nigdy nie wlaczyl bo by sie bal ze przegra i nie zachowa swojego rekordu bez przegranej * * * * * Spekulacje i zarzuty bez żadnych argumentów i dowodów na ich poparcie.
Autor: slayer85
Data: 06-05-2014 13:23:19
Maidana nie wygrał tej walki, a faulował więcej niż Junior w swoich dziesięciu poprzednich starciach. Lubię Argentyńczyka, ale mnie to zniesmaczyło.
Autor: maniekz
Data: 06-05-2014 15:26:22
Żenujący pokaz boksu pozostawia niesmak na gościu, który po tylu walkach nie potrafi czysto uderzać. To świadczy tylko i wyłącznie o przewadze Moneya nad frustratem co za taktykę obrał "Najman style". Rozumiem znudzenie walkami Floyda, ale gość reprezentuje wyższą półkę i szkoda że nie skończył Maidana jak Ortiz, bo zdecydowanie zasłużył na to by zostać upokorzonym. Nie chce takich pajaców oglądać w ringu. Nie umie uczciwie wygrać, to szuka szczęścia.
Kalendarz imprez