Floyd Mayweather Jr (46-0, 26 KO) musiał się sporo napracować minionej nocy, aby pokonać Marcosa Maidanę (35-4, 31 KO), ale bynajmniej nie sądzi, aby Argentyńczyk był jego najtrudniejszym rywalem w ostatnich latach.
- "Canelo" bił mocniej niż Maidana. A Miguel Cotto był od niego twardszy – stwierdził 37-latek, który wypunktował Portorykańczyka w 2012, a Meksykanina w 2013 roku.
Amerykanin dodał, że styl walki jego ostatniej ofiary nie miał wiele wspólnego z boksu.
- Ja byłem w tym pojedynku pięściarzem, a Maidana zapaśnikiem WWE. Tak to mniej więcej wyglądało – powiedział.
Podkreślił jednak, że "Chino" boksował ambitnie i zasłużenie wygrał kilka rund. Raz jeszcze wyraził też gotowość do rewanżu. Ma jednak jeden warunek.
- Jeżeli znowu się zmierzymy, nie chcę Tony’ego Weeksa jako sędziego. Pozwalał Maidanie na zbyt wiele. Mam też nadzieję, że Maidana nie będzie mnie tak często bił poniżej pasa – stwierdził.
Rewanż pomiędzy głównymi bohaterami gali w MGM Grand miałby się odbyć we wrześniu.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: zbychter
Data: 04-05-2014 11:19:50
No tak wszystkiemu winny sędzia. Szkoda tylko że floyd nie pamięta jak sam trzymał liny, przetrzymywał w klinczu i cwaniakował tak aby nie było widać od strony sędziego. Ja wypunktowałem 115-113 dla amerykanina, walka wygrana przez floyda, ale chyba widać już powoli upływ czasu.
Autor: fadfaa
Data: 04-05-2014 11:33:51
Wiedziałem, ze Floyd cos wspomni o sedziowaniu :D Tony Weeks nie cackal sie z Mayweatherem, podobnie jak Maidana. Bardzo dobrze, ze tak sedziowal. Money tez swiety nie jest bo przytrzymac on tez potrafi.
Autor: Norbert
Data: 04-05-2014 11:35:56
Floyd jest wypalony i jego kariera zbliża się do końca. Spadła totalnie szybkość , praca nóg a siły ciosu nigdy nie miał ( waciak). Według mnie gotowy jest już nie wyjść nigdy do ringu żeby uratować swój czysty rekord. Ile razy jeszcze sędziowie będą ratować mu rekord ???!!!
Autor: Lombard
Data: 04-05-2014 11:39:24
Wygrał zasłużenie. Po jednej słabszej wygranej walce.. Upływ czasu ? nie sądze.
Autor: gemba
Data: 04-05-2014 11:47:30
dokładnie walkę floyd wygrał ale nie tak wysoko jak punktował jeden z sędziów
Autor: ttrroonnkk
Data: 04-05-2014 12:01:44
Lombart to bylo wiadome ze po tej walce ludzie bede juz wytykac Floyda ze juz 'uplyw czasu itp ' Floyd walczyl bardzo dobrze i do konca bedzie tak walczyl ) Jest normalnym bokserem i tez moze miec Gorze wystepy omg
Autor: szansepromotions
Data: 04-05-2014 12:33:59
Jakoś na jego łokcie i klincze pozwalał , chociaż należało mu się co najmniej ostrzeżenie
Autor: szansepromotions
Data: 04-05-2014 12:35:18
Ale team Maidany wyciągnął dobrą lekcję z walki z Castillo , by walczyć z Floydem, trzeba zrobić brudną walkę , Marcos mógł mu jeszcze parę razy z główki pojechać i po jajach , wtedy by dopiero Mayweathera sfrustrował
Autor: MrAdam
Data: 04-05-2014 13:12:02
Mayweather - następnym razem nie bij mnie po jajach - Maidana następnym razem daj mi moje rękawice xD
Autor: Imperator
Data: 04-05-2014 13:13:42
szansepromotions Maidana następnym razem przed walką jako etap przygotowawczy musi zrobić sobie koniecznie seans z walki Golego z Bowem.
Autor: Cooperek
Data: 04-05-2014 13:13:51
No co za typ. A ciosy łokciem Floyda przechodziły? Tłumaczy się, bo Maidana pogonił mu kota.
Autor: Imperator
Data: 04-05-2014 13:15:30
szansepromotions Maidana musi zrobic sobie w formie przygotowania do następnej ewentualnej walki z FMJ seans z dwoma walkami Golara v Bowe.
Autor: Imperator
Data: 04-05-2014 13:16:18
sorry za replay
Autor: Gogolius
Data: 04-05-2014 13:53:39
Maidana dopuścił sie paru fauli,ale i Floyd święty nie jest. Jego ciosy łokciem pierwsza klasa. Myślę ze sedzia bal się zabierać punkty przY tak równej walce.
Autor: holy
Data: 04-05-2014 22:07:56
Z Majłiterem jest tak, ze sedziowie punktują jego wysoka wygrana, bo boją się, że moga przyczynic się do jego pierwszej przegranej.
Autor: beniaminGT
Data: 05-05-2014 00:57:42
Tony Weeks był genialny. Pozwolił Mayweatherowi posmakować jego lekarstwa. Jak odpychał łokciem, to po chwili sam oberwał z łokcia. Jak przytrzymywał, to w kule. Myślał, że tylko on tak może, a okazało się, że nie. Parę razy próbował się poskarżyć ringowemu, ale ten nie dał się nabrać na te bzdety. No, to teraz chce sędziego, który będzie widział faule tylko rywala.