REKOWSKI: UNIKAĆ JEGO PRAWEJ RĘKI

Dodano: 26 kwietnia 2014 12:21
REKOWSKI: UNIKAĆ JEGO PRAWEJ RĘKI
Redakcja, Magazyn Ring
Łukasz Furman

- McCall jest stary ale jary, niczym dobre wino, wraz z wiekiem staje się lepszy - chwalił w "Magazynie Ring" swojego dzisiejszego rywala Marcin Rekowski (13-1, 11 KO), który blisko cztery miesiące po pierwszej zawodowej porażce spróbuje zrewanżować się Oliverowi McCallowi (57-13, 37 KO).

- W pierwszym naszym spotkaniu zaskoczyła mnie przede wszystkim ta jego obrona. Może się nauczę od niego defensywy i też będę boksował do pięćdziesiątki? - żartował polski bombardier wagi ciężkiej.

- Cieszę się, iż jest możliwość rewanżu i mam nadzieję, że ją wykorzystam. Za McCallem przemawia bardzo długa kariera i fakt z jak dobrymi spotykał się rywalami. Miał się więc od kogo uczyć, sparował również z Mike'em Tysonem, a prawą ręką potrafi też mocno przyłożyć. Trzeba jej będzie więc unikać - dodał popularny "Reksio".

Pojedynek zakontraktowano na dziesięć rund, a wszystko pokaże Polsat Sport.

Więcej informacji: Marcin Rekowski
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: MalcolmX
Data: 26-04-2014 13:10:04
Reksiu nie zapominaj, że McCall ma również ... lewą rękę.
Autor: BrunonTrocki
Data: 26-04-2014 13:44:31
Ehhh ja wam powiem, że bardzo lubię Reksa i szanuję za to jakim jest człowiekiem, jak wychowanym itp. dobry przykład dla młodzieży bawiącej się w boks, że to nie tylko młócka na dyski przydatna. Reks ma styl prosty ale jest obeznany z ringami amatorskimi itp. ale kurcze czegoś brakuje w tej polskiej szkole boksu, że męczymy się z emerytami. Rozumiem, ze McCall jest nie do obalenia bo to genetyczny fenomen, ale wypykać go technicznie nie powinno być żadnym problemem dla "prospektów" - to jednak nie Hopkins, szybki super to on nie jest - nie liczy się na świecie, jest nabijaczem do rekordu. Może Reks ma rację i jego sztab że siły więcej trzeba. W polskim boksie definitywnie tego za mało. Mały wskaźnik KO (chyba że na kelnerach) u niemalże każdego popularniejszego zawodnika. Szpila cherlawy na HW, Wawrzyk, Zimnoch, lżejsze wagi tym bardziej lipa z petardami w łapach.
Autor: megatronus
Data: 26-04-2014 13:56:33
jak mowa o wadze ciężkiej to Gołota miał pare w łapie i miło się go oglądało bez względu na to co sie o nim najczęściej mówi był świetnym bokserem nigdy nie żałowałem nocnego wstawania na jego gale silny dobrze zbudowany specyficzny bokser wspomina się jego przegrany "w złym stylu"a ja wspominam jego wygrany któryvh było o niebo więcej.
Autor: BrooklinBomber
Data: 26-04-2014 20:16:14
Za duzo respektu.Rex przegra przez KO
Kalendarz imprez