ARCE: MIAŁEM DEPRESJĘ, MUSIAŁEM WALCZYĆ

Dodano: 22 kwietnia 2014 13:33
ARCE: MIAŁEM DEPRESJĘ, MUSIAŁEM WALCZYĆ
Redakcja, boxingscene.com
Obraz własny

Były czempion czterech kategorii wagowych Jorge Arce (63-7-2, 48 KO) przyznał, że tak jak wielu mistrzów, nie miał pomysłu na życie bez boksu. Dlatego na emeryturze wytrzymał tylko kilka miesięcy i wrócił na ring.

- Boks to moje życie. Przez całe życie byłem pięściarzem. Po zakończeniu kariery miałem depresję, więc zadzwoniłem do promotora i powiedziałem, że muszę stoczyć jakąś walkę. I tak wróciłem na salę – powiedział 34-latek.

"Travieso" zawiesił rękawice na kołku w grudniu 2012 roku, zaraz po porażce już w trzeciej rundzie z Nonito Donaire’em. Po powrocie stoczył dwie zwycięskie walki i liczy na kolejny w swojej karierze pojedynek o mistrzostwo świata.

- Nie wiem jeszcze, kto będzie moim następnym rywalem, ale bardzo chciałbym się zmierzyć z Jhonnym Gonzalezem. Chcę walki o pas – stwierdził.

Gonzalez to czempion WBC w wadze piórkowej. Gdyby doszło do tej walki i Arce by zwyciężył, zostałby pierwszym w historii Meksyku mistrzem świata pięciu kategorii wagowych.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: BrunonTrocki
Data: 22-04-2014 15:31:33
ARCE TO BYDLAK, pamiętne krwawe wojny, leciał w tych bojach serduchem i za to szacun dla niego. Troszkę jakby "finansowo i biznesowo" zapomniany fighter, może z racji kategorii wagowych (?) Ale to pieprzony wojownik!
Kalendarz imprez