KLICZKO vs LEAPAI: BOJOWE NASTROJE W OBOZIE PRETENDENTA
Dodano: 19 kwietnia 2014 13:40
Autor: Redakcja, Boxingscene
Zdjęcie: Łukasz Furman
Ponad 130 rund sparingu ma za sobą Alex Leapai (30-4-3, 24 KO), który już za tydzień stanie naprzeciw Władimira Kliczki (61-3, 51 KO) w walce o pasy WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej. Cały obóz pretendenta zapewnia o wysokiej formie Australijczyka i zapowiada sprawienie sensacji.
Solomon Haumono (21-2-2, 19 KO), Michael Kirby (10-4-2, 5 KO), Bowie Tupou (23-3, 16 KO), ponad dwumetrowy Razvan Cojanu (9-1, 4 KO) oraz dawny challenger do tytułu mistrzowskiego, wysoki i przypominający stylem Kliczkę Kali Meehan (38-5, 31 KO) - oto długa lista sparingpartnerów challengera. Za ich sprawą urodzony w Samoa a reprezentujący barwy Australii pięściarz miał podobno wyszlifować swoją formę do perfekcji. Co ciekawe od dłuższego czasu borykał się z problemami zdrowotnymi i nawet wychodząc do ringu przeciwko Denisowi Bojcowowi nie był w pełni zdrów. Teraz podobno nawet w tych kwestiach nie ma żadnych kłopotów. Nic więc dziwnego, że nastroje na naszych Antypodach są bojowe.
- Nie było żadnych problemów z łydką, więc wszystko poszło jeszcze lepiej niż przed starciem z Bojcowem. W ostatnich tygodniach skoncentrowaliśmy się już tylko na sparingach z prawdziwymi olbrzymami i nie ukrywam, że jestem z nich bardzo zadowolony. Alex z każdym dniem coraz lepiej wyczuwał dystans - twierdzi szkoleniowiec i menadżer zawodnika w jednym, Rick Thornberry.
LEAPAI: ZA MNĄ NAJLEPSZY OBÓZ W KARIERZE >>>
Leapai podobno zrobił w trakcie przygotowań bardzo dużo... sprintów w wodzie. To ma sprawić, że w dniu walki będzie jeszcze szybszy, a jego i tak przecież silne nogi jeszcze mocniejsze.
A właśnie, już wiem co mi się dzisiaj śniło!! A śniło mi się dzisiaj, że Leapai tak się nakoksował, że aż porobiły mu się rozstępy na łapach i urósł jakieś 15 cm (?). W pierwszej rundzie prawy krzyżowy sprawił, że z Władka uleciała cała moc - jak za dawnych czasów po nockdownach. Sędzia szybko przerwał walkę i mieliśmy koniec ery K2. Cóż to był za sen..
Autor: Cooperek
Data: 19-04-2014 14:13:32
Zauważyliście, że każda z ofiar Władka ma "najlepszy obóz w karierze"? :D
Autor: paxo
Data: 19-04-2014 14:28:23
Nie ma się nad czym rozwodzić kolejny bum i KO's max do 6 rundy. Menadżerowie Kliczki jak i on sam pracują mu na taką historię wybierając same łajzy do obron. Na przełomie lat z kim on walczył wartościowym no pytam się z kim??? Jedynie Haye i Powietkin o reszcie szkoda gadać
Autor: Cooperek
Data: 19-04-2014 14:36:53
Akurat z nim to chyba musi walczyć, ale ogólnie masz rację. Jak był ktoś kłopotliwy to od razu pojawiały się problemy organizacyjne - Haye, Chisora. Dlaczego nie było rewanżu z Hayem, dlaczego nie wziął Chisore, którego wybór byłby naturalny po tym co zaszło przed walką z banderowcem. Gdyby walczył częściej byłoby więcej okazji do wyboru dobrowolnej obrony i kogoś z tych dwóch na przykład.
Autor: muzgurak
Data: 19-04-2014 14:45:51
MA byc lekko i przyjemnie a $ sie zgadza + widownia niemiecka przyzwyczajona jest do wielkich batali Weibwurst champion.
Autor: WalterAlfa
Data: 19-04-2014 14:48:39
W moim prywatnym rankingu rywali Kliczki od Lepai gorszy był tylko Mormeck. Tzn. nie gorszy w sensie techniki, tyle że Lepai jest przynajmniej większy.
Autor: twojstary
Data: 19-04-2014 14:50:05
@Cooperek A jaki maja miec oboz jak nie najlepszy w karierze... w koncu beda walczyc z Wladkiem, a nie ze Szpila ;) Bojcow juz niezle Leapaia przetrenowal jezeli chodzi o klincze, teraz Wladek pokaze mu jak to sie robi po mistrzowsku... ;)
Autor: KnockKnock
Data: 19-04-2014 14:54:20
W prime latach 90tych Wladimir bylby co najwyzej pretendentem do tytulu....
Autor: LegiaPany
Data: 19-04-2014 15:04:58
mormeck pianeta leapai
Autor: LegiaPany
Data: 19-04-2014 15:09:32
mialy byc znaczki "lepszy od tego"
Autor: Ramirez82
Data: 19-04-2014 15:49:40
@paxo Władimir nie walczył z Povietkinem. Owszem, spotkali się w ringu, ale to nie była walka.
Autor: WalterAlfa
Data: 19-04-2014 16:12:18
Nie wiem jak by to było w latach 90tych ale nie szukałbym winy Kliczków w słabości ich rywali. Jeśli już się bawić, to wg mnie jedynymi rywalami, którzy mogliby minimalnie zagrozić młodszemu Kliczce są Wilder i Fury, może jeszcze Areola. Pulew, Stiverne, Głazkow, Solis, Jennings, Perez, Chisora to goście bez ciosu, a jedynej szansy upatruję w jakimś szaleńczym ataku.
Autor: nik
Data: 19-04-2014 16:13:15
Z kim by nie walczyla Wladka zachowuje sie w ringu jakby miala za chwile zostac posadzona na dupe jakims poteznym ciosem.
Autor: Cooperek
Data: 19-04-2014 18:21:30
Dokładnie. Tyson też miał leszczy ale jego walki się pamięta i nikt nie narzeka tak jak na Władimira. Bo Tyson pokazywał zajebisty boks, nie ważne z kim walczył. Ale co się dziwić. Zobaczcie na R. na tarczowanie Władka z Banksem, przecież to jest żałosne. Lewy, lewy, lewy, lewy - prawy, lewy, lewy... Zero polotu i finezji czy to na treningu czy to podczas walki. Kliczko taki po prostu jest i nie ma co się oszukiwać.
Autor: 80olsen
Data: 19-04-2014 18:30:51
Niestety wszystko się rozbije o lewe proste i prawy krzyżowy,parę ciężkich lewych dojdzie i pretendent zda sobie sprawę z tego,że to nie on będzie tym,który strąci z tronu Ukraińskiego mistrza,tak to widzę,ale ciekawie by było jakby jakoś to wygrał Alex.
Autor: Frog
Data: 19-04-2014 18:58:33
Na początku desperackie ataki Lepai, kończące się uwieszaniem Kliczki na przeciwniku, oczywiście bez reakcji sędziego. Po kilku rundach Lepai będzie zmęczony dźwiganiem worka ziemniaków na plecach i zamieni się w tarczę na lewe proste.
Autor: szansepromotions
Data: 19-04-2014 19:51:13
Mam gdzieś walkę Kliczki , na Usyka czekam , facet jest moim faworytem do rządzenia wagą cruiser , po tym co zobaczyłem na olimpiadzie