Po sobotnim zwycięstwie Manny'ego Pacquiao (56-5-2, 38 KO) nad Timothy Bradleyem niemal natychmiast powrócił temat ewentualnej walki pięściarza z Filipin z genialnym Floydem Mayweatherem Jr (45-0, 26 KO). I znów obaj panowie deklarują, że są chętni na taką potyczkę. Problem w tym, że podobne deklaracje słyszymy od kilku lat i na tym niestety się dotąd kończyło.
- Drzwi są otwarte 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu. Jeśli on naprawdę chce tej walki, to do niej dojdzie - powiedział tuż po wygranej popularny "Pac-Man". Póki co "Piękniś" 3 maja skrzyżuje rękawice z Marcosem Rene Maidaną (35-3, 31 KO) i zapowiada, że chętnie da szansę Manny'emu, lecz tylko wtedy, gdy pominięty w organizacji pojedynku będzie jego promotor Bob Arum.
- Z naszej strony pomysł jest taki, by walka pomiędzy moim zawodnikiem a Floydem doszła do skutku na zakończenie kontraktu z Arumem. To byłaby ostatnia walka obowiązująca w kontrakcie z Bobem - przyznał szkoleniowiec Pacquiao, Freddie Roach.
ARUM: TYLKO KIBICE MOGĄ DOPROWADZIĆ DO WALKI Z FLOYDEM >>>
- Jeżeli druga strona naprawdę zechce tej potyczki, wówczas wszystko jest możliwe. Ale wszelakie próby wymówek i starań, by w rzeczywistości do niej nie doszło, to nic więcej jak zwykłe pozerstwo - skomentowałsprawę promotor Filipińczyka, który swego czasu prowadził także karierę Mayweathera zanim ich drogi się rozeszły.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: kapitanbomba
Data: 14-04-2014 09:09:27
Taa. Mamy nie masz z kim walczyć żeby zarobić? Manny potwierdził to co wiedzieli wszyscy dalej jest numerem dwa. Dalej może wygrywać z każdym poza kontr bokserami. Arum osiągnął bardzo dużo wszyscy zapomnieli o wale ma Marqezie i pamietają że Manny odzyskał tytuł.
Autor: batledarf
Data: 14-04-2014 09:20:46
Manny tą walką potwierdził, że to już nie ta forma co kiedyś...
Autor: JAx00
Data: 14-04-2014 09:26:29
Mayweather nie chce tej walki bo jest zbyt duze ryzyko.
Autor: rocky86
Data: 14-04-2014 09:27:08
Do walki może dojść wtedy, gdy Floyd absolutnie nie będzie czuł zagrożenia ze strony Pac'a i tylko jeśli Pac zgodzi sie na wypłatę 3 razy mniejszą niż przewidziana dla Floyd'a, do tego czasu przeszkodą będą testy, promotor, małżonka Pac'a, globalne ocieplenie, czy konflikt na Ukrainie.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 14-04-2014 10:31:24
Dla mnie ta walka to odgrzewany kotlet tyle, że przez ten czas kotlet się zepsuł i zaczyna śmierdzieć - walka z 5 lat za późno! nawet jak by np. Floyd wygrał wszyscy będą mówić że to już był nie ten Manny - jak było np Lennox z Tysonem. Walka 38 latka z 37 to najczęściej dorobek do emerytury a nie super-walka Tak więc Floyd może przejść do historii jako jeden z najlepszych w historii ...który nie stoczył żadnej legendarnej walki! bo Z walki nawet Corralesem, starym dlhoya, Marquezem o dwie wagi niżej czy wyleniałym cotto to nie to samo co Ali Frazier, Leonard-Duran, Leonard Hearns, Ali Foreman, Leonard Hagler czy nawet Roy-Hopkins1. Jedyną "legendarną" walką może stać się walka z Canelo jeśli ten w przyszłości zostanie supergwiazdą. Manny ma przynajmniej boje z meksykańskimi gwiazdami - Marquez, Moralez,Barrera i walki były te w odpowiednim czasie.
Autor: Cooperek
Data: 14-04-2014 11:13:05
Przekaz tych słów jest jasny - WALKI NIGDY NIE BĘDZIE. Drzwi są otwarte, oni są gotowi, ale to słowa pod publiczkę bo każdy wie, że nic takiego nie będzie miało miejsca. Żadnych rozmów się nie prowadzi, tylko raz na jakiś czas ktoś coś rzuci do mediów żeby była pożywka dla publiki, ale w środowisku pewnie temat jest martwy od dawna.
Autor: ArktycznaMalpa
Data: 14-04-2014 11:50:08
Manny w takiej formie nie ma szans
Autor: elbarto
Data: 14-04-2014 12:25:28
Cooperek, zalezy jak na to patrzec :) Moim zdaniem Roach w tej wypowiedzi wyraznie puszcza oczko do teamu mayweathera sugerujac, ze kontrakt z Arumem nie bedzie przedluzony: "To byłaby ostatnia walka obowiązująca w kontrakcie z Bobem". Moze i wielu z was nazwie mnie naiwnym, ale uwazam ze jedyna prawdziwa przeszkoda na drodze do tego pojedynku jest Arum.
Autor: Milan
Data: 14-04-2014 13:44:40
stonka no bo wygrana LL nad Tysonem z tamtego okresu naprawde nic nie znaczy ( choc ja jestem w mniejszosci ktora twierdzi ze LL z Tysonem w prime tez by sobie poradził ale na pewno nie mialby tak latwo ) walka Paca z Floydem jesli sie wogole odbedzie bedzie faktycznie sporo spalonym po czasie pojedynkiem ale ... ja bym to obejrzał chco liczba spekulacji niezaleznie od wyniku po tej walce bedzie jeszce wieksza niz przed walka money nie zdaje sobie sprawy ze rezygnujac z tej walki zamknal sobie droge do bokserskiej niesmiertelnosci
Autor: rakowski
Data: 14-04-2014 15:54:20
Ta walka był średnia.Pokazują to statystyki ciosów.Ani Bradley ani PAcquiao nie trafili w celu ponad 200 ciosów.Bradley prowadził po 5 rundach i mógł tę walkę wygrać.Nie potrzebnie nastawił się na nokaut i stracił siły.Myślę,że zbijanie tylu kilogramów do takiej sylwetki kosztuje go bardzo dużo.Szkoda,bo mógł wygrać ten pojedynek,ale od 5,6 rundy już walczył,aby łapać powietrze.Pacquiao tego nie potrafił do końca wykorzystać.Walka mnie nie zachwyciła.Widać,że Pacquiao ma już spore problemy i najlepiej będzie jak stoczy jeszcze z 2 walki i zakończy karierę.
Autor: MarshallMathers
Data: 14-04-2014 17:30:18
"Z naszej strony pomysł jest taki, by walka pomiędzy moim zawodnikiem a Floydem doszła do skutku na zakończenie kontraktu z Arumem. To byłaby ostatnia walka obowiązująca w kontrakcie z Bobem" No a ze strony Floyda pomysł jest taki,żeby ta walka się odbyła po kontrakcie z Arumem,więc w czym problem?? Ale nie,lepiej mówić,że walka ma być teraz i zwalić winę na to,że Floyd się boi . bitch please
Autor: derfelcadarn
Data: 14-04-2014 18:58:47
w tym problem żę to kolejna wymówka,wczesniej arum nie był przeszkodą.Gdy many zgadzał się po kolei na wszystkie warunki stawiane przez floyda to trzeba było wymyślić coś innego.To narmalne u parów i miękkich faj