MACCARINELLI CHCE REWANŻU
Dodano: 6 kwietnia 2014 20:11
Autor: Redakcja, World Boxing News
Zdjęcie: Paweł Kosiorek
Kto wie jak potoczyłby się wczorajszy pojedynek w Rostocku, gdyby Enzo Maccarinelli (38-7, 30 KO) już na samym początku nie nabawił się potwornej kontuzji oka. Z drugiej strony powstała ona po prawidłowym ciosie Jurgena Brahmera (43-2, 32 KO).
Mimo wszystko dzielny Walijczyk nie ukrywa swojego rozczarowania. W pierwszym starciu dostał niezłe lanie, jednak z upływem czasu radził sobie coraz lepiej i mistrz świata federacji WBA wagi półciężkiej wcale już tak nie dominował. Dlatego "Macca" domaga się rewanżu.
- Czuję się dobrze, ale bardzo chciałbym dostać drugą szansę zaboksowania z Brahmerem. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości - powiedział dawny champion wyższej kategorii, junior ciężkiej.
Więcej informacji:
Jurgen Brahmer
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Whisper
Data: 06-04-2014 20:46:37
Po prostu Braehmer wiedział, że walka zaraz zostanie przerwana. Dlatego walczył w stylu: 2 ciosy oraz klincz i tak w kółko. Po co rewanż?
Autor: DTOsman
Data: 06-04-2014 21:03:43
Brahmer nic wielkiego nie pokazał, a walka poza pierwszymi rundami była wyrównana. Chętnie obejrzałbym rewanż
Autor: karule
Data: 06-04-2014 21:36:17
Ja też jestem za rewanżem. Bez kontuzji to mogło potoczyć się zupełnie inaczej...
Autor: Boban81
Data: 07-04-2014 07:20:55
Oko Enzo, jak Andrew za najlepszych czasów.
Autor: Chinaski1
Data: 07-04-2014 07:33:58
Boban już nie za najlepszych tylko bodajże za Mollo - a to już nie był ten sam Andrew Pozdr
Autor: Boban81
Data: 07-04-2014 10:15:56
@Chinaski1 Chodziło mi o najlepsze lata polskiego boksu zawodowego HW.
Autor: UshiroTobi
Data: 07-04-2014 12:40:25
Maca chyba nigdy nie zawiesi rękawic na kołku ;) szkoda że przez tą kontuzję walka tak wyglądała,stawiałem że Enzo wypadnie gorzej ale Brahmer to druga liga tej kategorii,gdyby nie Sauerland dawno byłby bez tytułu
Autor: clyde22
Data: 07-04-2014 14:08:16
Macca nie nabawil sie kontuzji, kontuzje spowodowaly piesci Niemca. Dlaczego napuchl tak szybko? Bo to starszy i przede wszystkim rozbity zawodnik. Braehmer to druga liga kategorii, a Macca trzecia liga kategorii, dlatego zostal wybrany. Walka sie wyrownala, ale Walijczyk i tak przegrywal kolejne rundy. Jak dlugo w dobrym tempie bilby sie ktos, kto zbija 10 kilo wiecej niz cala kariere? Jeszcze pare rund na desperacji i Enzo by sie rozsypal. Rewanz moglby byc, bo Braehmer i tak z nikim sensownym nie powalczy, ale nic innego niz kolejne TKO na Enzo sie nie zdarzy. Nastepnym razem byc moze pozniejsze TKO wynikajace z ciosow i zabicia sie robieniem wagi polciezkiej przez ogromnego Walijczyka...
Autor: lukaszenko
Data: 07-04-2014 18:36:53
clyde22 no tak to wlasnie wyglada..
Kalendarz imprez
