CUNNINGHAM: CHCĘ BYĆ MISTRZEM ŚWIATA

Dodano: 5 kwietnia 2014 11:08
CUNNINGHAM: CHCĘ BYĆ MISTRZEM ŚWIATA
Redakcja, Informacja własna
Obraz własny

Po zwycięstwie nad Amirem Mansourem (20-1, 15 KO) były czempion wagi cruiser Steve Cunningham (27-6, 12 KO) przyznał, że wciąż ma na uwadze tylko jeden cel – sięgnąć po mistrzostwo świata wszechwag.

- Chcę być mistrzem świata wagi ciężkiej. Niech tylko rany się zagoją. Bóg sprawia, że mogę zrobić wszystko – powiedział.

Wygrana na gali w rodzinnej Filadelfii nie przyszła 37-latkowi łatwo. W piątej rundzie mocno bijący rywal dwukrotnie rzucił go na deski. Cunningham zapewnia jednak, że ani przez chwilę nie zwątpił w zwycięstwo.

- Wszystko było w porządku. Byłem już w swojej karierze na deskach, to nic nowego. Amir trafił mnie dobrymi ciosami, trochę za dużo się nim biłem. Po tej piątej rundzie cały czas myślałem, że muszę go dopaść – stwierdził.

Dla Cunninghama było to trzecie zwycięstwo w piątej walce w wadze ciężkiej. Dwóch porażek doznał z rąk Tysona Fury’ego oraz - zdaniem wielu obserwatorów niesłusznie - Tomasza Adamka.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Van
Data: 05-04-2014 11:27:55
Kurcze, lubię gościa. Mistrzem świata raczej nie będzie, ale jest szybki i dobrze wyszkolony.
Autor: UrbanHorn
Data: 05-04-2014 11:44:01
Świetna walka i świetny USS. Jego ostatnie walki prowokują jedną refleksję - dlaczego przez całą karierę tak źle miał dobieraną strategię na przeciwników? USS ma bardzo wyraziste mocne strony tak jak i słabe strony - trochę jak młodszy Kliczko. Przez te wszystkie lata nie znalazł sposobu by ograniczyć swe wady w ringu. A może ma kiepskie zaplecze trenerskie? Te jego przegrane z Adamkiem czy kompromitacja z Hernandezem, pięściarzem bardzo przeciętnym... Nawet z Mansourem popełnił błędy chociaż dał radę. W każdym razie jest trochę jak wino - im starszy tym lepszy. I aż się prosi o trzecią walkę w cruiser z Hernandezem.
Autor: MarshallMathers
Data: 05-04-2014 12:15:30
Dopóki Władek nie przejmie pasa WBC Steve spokojnie może dostać szansę walki o tytuł,jeśli pokona jeszcze dwóch może trzech rywali.
Autor: Krzyzak
Data: 05-04-2014 12:23:57
Artur Szpilka przegrywa z nim przez KO na 100% , może USS nie ma siły ciosu ale potrafi siepnąc takiego czyściocha idealnie na punkt że nie jednego zachwieje
Autor: Whisper
Data: 05-04-2014 12:30:23
Dawać Glazkov vs Cunnigham! Ta sama stajnie więc łatwo można by było do tej walki doprowadzić.
Autor: Whisper
Data: 05-04-2014 12:30:28
stajnia*
Autor: MLJ
Data: 05-04-2014 12:53:51
Poza nokdaunami ze strony Mansoura walka zdecydowanie dla Steve'a. Pisałem już pare razy że lubie gościa. jak trzyma się planu i punktuje, to może być zagrożeniem dla każdego. Chciałbym aby dostał szanse walki o mistrza, może dobrowolna obrona ze strony Włada ? USS zasłuzył walkami na dobra pmilionową wypłatę.. A jeśli nie, to kilka fajnych walka, zwłaszcza z ramienia IBF mozna zrobić USS - Glazkow, o kolejne mandatory IBF, jeśli Pulew będzie juz po walce z KLiczko. USS - Thompson, fajna walka mogłaby być i też jakiś eliminator.. USS - Pulew, gdyby Bułgar chciał mieć jednak mocniejszy test przed Kliczko..
Autor: ramzesik
Data: 05-04-2014 13:20:21
@whisper pomysł nawet fajny:) mysle ze USS mógłby go wypykac nawet
Autor: canuck
Data: 05-04-2014 15:30:46
Cunn to dobry technicznie, dzielny oraz twardy facet, ale jest bardzo lekki oraz maly jak na HW, a do tego jest "waciak." Takze jego technika niewiele mu pomoze w starciu z duzym, silnym ciezkim. Skoro taki cepiarz jak Mansour go prawie znokautowal, to lepszy bokser nie bedzie mial z tym problemow. Mansour to duzo gorsza wersja Mike Tyson. Mysle, ze jak wpadnie na silnego, dobrego technicznie HW, ktory potrafi kontrowac, to zostanie bardzo brutalnie znokautowany, i to dosc szybko. Ale walka byla emocjonujaca! Ale, obydwaj z nich sa raczej od pasow daleko.
Autor: Kadej
Data: 05-04-2014 15:45:52
Widowiskowa walka, fajnie że Cunn wygrał. Myślę, że mógłby mieć szansę nawet z Povietkinem, jest szybki i dobry technicznie a Rosjanin mocno nie bije.
Autor: BYKZBRONXU2011
Data: 05-04-2014 15:57:06
Niech walczy z Arreola ..Ciekawe czy dałby rade uciekac
Autor: BYKZBRONXU2011
Data: 05-04-2014 15:57:53
Cunn z Głazkowem by przegrał wysoko ,,,Głazkow to by dal rade Furemu,Chisorze i Pulevowi moim zdaniem
Autor: CELko
Data: 05-04-2014 17:10:03
Tak Glazkov pokonałby braci na jednej gali bo po wygranej nad krolem boksu Tomaszem Adamkiem jest to inny poziom. Zalosne
Autor: beniaminGT
Data: 05-04-2014 19:36:19
Na jakiej podstawie, Cunn?! Monsour cię zlał jak psa. Wał chyba większy niż Herrera-Garcia
Kalendarz imprez