- Za spotkanie z Fonfarą na Showtime dostanę więcej niż dostałbym za walkę z Kowaliowem na HBO - zapewnia Adonis Stevenson (23-1, 20 KO), potwierdzając tym samym wcześniejsze słowa swojego promotora Yvona Michela.
- To w ogóle nie ma sensu, ale za Fonfarę zarobię dużo więcej niż za pojedynek unifikacyjny z innym mistrzem, czyli Kowaliowem. Czy chcę takiego pojedynku? Jasne, spytajcie tylko HBO czy mają na to pieniądze? A przecież wszystko rozchodzi się o pieniądze. Jestem wdzięczny HBO za wcześniejszą współpracę, lecz to tylko biznes, a włodarze Showtime dawali mi dużo więcej - tłumaczy Kanadyjczyk.
- Podczas gdy ja, Hopkins i Szumenow boksujemy na antenie Showtime, co teraz może zrobić Kowaliow? Zostaje mu Chad Dawson, Tavoris Cloud i Jean Pascal, a Dawsona i Clouda już pokonałem - dodał champion federacji WBC wagi półciężkiej, który 24 maja w Montrealu stanie naprzeciw naszego Andrzeja Fonfary (25-2, 15 KO).
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: BYKZBRONXU2011
Data: 31-03-2014 19:08:00
Hbo wy,,ało hajs na walke Pacman=Bradley,,i oszczedza na innych
Autor: milek762
Data: 31-03-2014 21:57:42
faktycznie Showtime płaci teraz więcej kiedyś było odwrotnie Hbo płaciło więcej. Cieżko będzie zorganizować walke Steveson - kovalev chyb że będzie gruba kasa i dogadają się. a Stveson może mówić co chce kovalev byłby dużym zagrożeniem dla niego
Autor: kapitanbomba
Data: 31-03-2014 22:43:46
Kowaliew nie chce raczej walczyć z tymi z topu, on chce kasy za Stiwensona. Opcji nie brakuje, więc w czym problem? Zaczyna się biadolenie jak to PacMana.
Autor: canuck
Data: 01-04-2014 04:22:08
No, ale trzeba przyznac, ze Superman przynajmniej nie oszukuje swoich fanow. Dostal duzo wiecej pieniedzy za walke z Fonfara, to walczy z nim. Lepszy zarobek, mniejsze ryzyko. A do tego caly czas on oraz Kovalev pompuja ten dlugofalowy balonik, kiedy fanowie beda bardzo wsciekli, ze dwie stacje nie moga dojsc do porozumienia. Walka z Kovalev napewno sie odbedzie, bo beda wchodzily w gre OGROMNE pieniadze, a obie stacje, promtorzy, menadzerowie oraz bokserzy chca zarobic. Pytanie, tylko kiedy!? Jak nasz zbanowany Hamerykanin Mr. @cop zawsze powtarzal: "Zawodowy boks to najpierw BIZNES, a dopiero pozniej sport." Trzeba o tym zawsze pamietac oceniajac decyzje bokserow, menadzerow, promotorow oraz sportowych stacji (kanalow) TV.
Autor: batledarf
Data: 01-04-2014 07:59:18
to gadanie to tylko biznes jest super męczące. wszyscy to podlapali i powtarzają jak mantre...