Kolejny dzień przygotowań za Mateuszem Masternakiem (31-1, 23 KO). Dziś w dzierżoniowskim gymie Global Boxing przygotowujący się do walki w Danii były mistrz Europy kategorii cruiser najpierw sparował trójkę z Doudou Ngumbu (31-5, 11 KO), potem sześć minut z Bartłomiejem Gołębiewskim, a Francuz wskoczył jeszcze na ostatnie dwie odsłony. Na tym etapie przygotowań zadowolony z wyników pracy jest trener zawodnika, Piotr Wilczewski.
- To co najtrudniejsze już za nami. Nie ukrywam, że jestem zadowolony, bo coraz lepiej rozumiem się z Mateuszem, a on przy tym prezentuje formę zwyżkową. Robi co trzeba zarówno w ataku jak i defensywie. Dziś zrobiliśmy siedem rund sparingu i już powoli będziemy schodzić w dół. W poniedziałek i środę zmniejszamy dawkę do sześciu starć, w piątek jeszcze zrobimy pięć i ostatni tydzień już tylko łapiemy świeżość - powiedział szkoleniowiec.
Przypomnijmy, że 12 kwietnia podczas gali w duńskim mieście Esbjerg "Master" skrzyżuje rękawice ze Stjepanem Vugdeliją (8-2, 7 KO).
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: StewartMalutki
Data: 28-03-2014 22:33:56
Szpila by go zlał.
Autor: marceliszpak1
Data: 29-03-2014 01:59:33
Przed Masternakiem najwazniejsza walka w karierze (mowie o drugiej planowanej walce, nie tej) Mysle ze Sauerland nie bedzie sie specjalnie rozczulal i bedzie to walka o byc albo nie byc w grupie. W troche podobnej sytuacji byl Proksa przed walka z Mora. Jedna przegrana z solidnym przeciwnikiem to jescze nie dramat, ale druga bedzie juz okresleniem realnych mozliwosci. Osobiscie nie widze w Masterze jekiegos wielkiego talentu. Jest raczej solidny we wszystkich elementach, ale w niczym nie jest wybitny. Prawde mowiac, to jedyne co dziala na jego kozysc to niezbyt mocno obsadzona kategoria wagowa.
Autor: bielik
Data: 29-03-2014 09:25:38
marceliszpak1 Jak cruiser nie jest zbyt mocno obsadzona to nie wiem, która wg Ciebie jest. Tu poza aktualną czołówką jest kilku bardzo obiecujących prospektów typu Usyk czy Kubańczyk, o którym pisano wczoraj. Mimo, że Master to bardzo fajny chłopak to jak dla mnie nie jest w top15 na tę chwilę i mam o nim podobne zdanie jak Ty.
Autor: wojtyla85
Data: 29-03-2014 09:58:00
Problemem jest to samo co wiekszosci naszych zawodowcow!!!! WATA! Mastera lubie bo spoko gosc ale prawy prosty mu wszedl kilka razy z Drozdem i nic!!! Zero wrazenia na ruskim. A Szpilka to chyba nie mial by za latwo... Master zbyt ulozony dla tego bijoka dyskotekowego.
Autor: cut
Data: 29-03-2014 11:42:07
master jest za wolny na czolowke. Moze Wilczewski znajdzie jakis sposöb na ten mankament.
Autor: ramzesik
Data: 29-03-2014 14:43:37
@ StewartMalutki przeczytaj co piszesz szpulka inna waga to raz po drugie master by upokorzyl szpulke tak samo jak jennings juz kiedys gmitruk uspokajal szpulke zeby nie robil wstydu bo master by go zbil jak dziecko i mimo ze roznica wagi to nie ta liga z kontramo mateusza i w miare konsekwentym stylem boksowania szpila vel wodogłowie morda rozbita to samo mowil saleta to samo mowil borek dziekuje za uwage
Autor: Kadej
Data: 29-03-2014 19:35:55
Nie byłbym pewien łatwej walki Masternaka ze Szpilką poza techniką i obroną wszystkie atuty po stronie Artura.
Autor: Krzyzak
Data: 30-03-2014 03:24:18
Szpilka ze swoim głupkowatym stylem kibola , zawsze będzie mial problemy z kimś kto ma technike i może przyjąc(czytaj Masternak). Szpilki mocny cios to mit to jest pewne