HEARN INTENSYWNIE PRACUJE NAD REWANŻEM POMIĘDZY GROVESEM I FROCHEM

Dodano: 4 lutego 2014 19:14
HEARN INTENSYWNIE PRACUJE NAD REWANŻEM POMIĘDZY GROVESEM I FROCHEM
Edward Chaykovsky, boxingscene.com
Obraz własny

Eddie Hearn z grupy Matchroom Sport ma pełne ręce roboty. Angielski promotor próbuje doprowadzić do wyczekiwanego przez wszystkich rewanżu pomiędzy Carlem Frochem (32-2, 23 KO) i Georgem Grovesem (19-1, 15 KO). 

Obaj pięściarze twardo stawiają warunki i nie chcą ustąpić. "Święty" nie chce zgodzić się na podział 15-85 na korzyść mistrza i składał już w tej sprawie protesty. Hearn liczy jednak, że uda mu się osiągnąć kompromis między pięściarzami.

- George wymienia kwotę, którą uważa za godziwą za rewanż z Frochem. "Święty" dobrze wypromuje pojedynek, sprzeda wiele pakietów PPV, jednak to Froch będzie miał jedenastą bądź dwunastą walkę o tytuł. Carl jest zdania, że to jemu należy się lwia część podziału. Próbujemy zakontraktować walkę dwóch upartych indywidualistów, świetnych pięściarzy, dwóch nienawidzących się gości. To niesamowita walka - powiedział Hearn.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: MarshallMathers
Data: 04-02-2014 20:34:55
Redakcjo warto byłoby przypomnieć,że ktoś ważny ma dzisiaj urodziny :)...
Autor: cop
Data: 04-02-2014 21:47:05
41st birthday - OSCAR DE LA HOYA
Autor: cop
Data: 04-02-2014 21:51:29
Wracajac jednak do tematu, pierwsza walke Froch - Groves obejrzalem na XBMC z wielka przyjemnoscia i nie bede ukrywal, ze jako fan rewanz chetnie zobacze. Umiescilem pojedynek z roku ubieglego w pierwszej 5 najbardziej atrakcyjnych walk w 2013, wiec naturalnie bylo to duze i niespodziawane wydarzenie w moim odczuciu. Mowiac to, Froch jest juz coraz starszy i nie wiem czy warto mu zadawac sie z mlodszymi, mnie znanymi piesciarzami, kiedy ma jednak do wyboru nazwiska gwarantujace rozglos. Mowie oczywiscie o Andre Ward (wielka impreza w UK!!!), Julo Cesar Chavez (walka w Mexico City na stadionie!!!) i kilka innych interesujacych rozwiazan. Po co Froch chce walczyc z mlodym, gniewnym i zadnym sukcesow St. George???
Autor: MrJakub94
Data: 04-02-2014 22:04:58
Wielką imprezą będzie też rewanż właśnie z Grovesem w UK. Następnie może być walka w Vegas lub w Mexico City z Chavezem. Z Wardem uważam że Froch nie ma czego szukać, ale w ramach pożegnalnej walki czemu nie?
Autor: khorne
Data: 04-02-2014 22:15:50
won hamburgerze
Autor: BlacK1111
Data: 04-02-2014 23:20:54
Tracę szacunek do Frocha. Jako prawdziwy mistrz powinien zmyć tą plamę i zgodzić się na pojedynek, zrobić formę życia i znokautować młodego wilczka co wyniosłoby go jeszcze bardziej do góry. A tak sra po gaciach bo dostawał wpierdol w każdej niemal rundzie.
Autor: cop
Data: 04-02-2014 23:36:03
"BlacK1111 Data: 04-02-2014 23:20:54 Froch... sra po gaciach bo dostawał wpierdol w każdej niemal rundzie." Czy naprawde w to wierzysz, ze piesciarz pokroju Frocha "sra po gaciach" (cokolwiek to znaczy...lol) przed kims takim jak Groves? Nie dlatego oczywiscie, ze George jest zlym piesciarzem, ale glownie dlatego, ze rewanz z nim nie jest tym, co biznesmen by wybral. wartosci sportowe sa drugorzedne w porownaniu z iloscia $$$.
Autor: BlacK1111
Data: 04-02-2014 23:40:49
Cop Może trochę wyolbrzymiłem ale daje się odczuć że Froch jednaj nie ma za wielkiej ochoty na rewanż (czyżby z obawy?) Jako prawdziwy mistrz powinien dać jasny sygnał (ja jestem najlepszy udowowdnie Ci do Panie st.George)
Autor: cop
Data: 04-02-2014 23:47:03
@BlacK1111 - nie ma to dla frocha sensu. Groves jest mlody i niebezpieczny. Porazka z nim zakonczylaby kariere Carla w bardzo niewlasciwy sposob. Froch ma do wyboru inne opcje, ktore maja dla niego wiekszy sens. Rozumiem twoja pozycje, gdyz jako fan, chce rowniez tego rewanzu, ale myslac o ty bardziej precyzyjnie, wiem iz nie ma on wartosci, ktorych szuka Froch. rewanz z Andre, czy tez pojedynek w Mexico City z J.C. Chavezem to sa opcje, ktore wybralbym ja na miejscu Frocha. Wszystko bedzie zalezalo of warunkow kontrakturalnych i $$$
Autor: BlacK1111
Data: 05-02-2014 00:00:11
Cop Ja chyba jestem z tego gatunku wymierającego, który na pierwszym miejscu widzi prawdziwego mistrza a dopiero gdzieś daleko profity
Autor: cop
Data: 05-02-2014 00:08:16
"BlacK1111 Data: 05-02-2014 00:00:11 Cop Ja chyba jestem z tego gatunku wymierającego, który na pierwszym miejscu widzi prawdziwego mistrza a dopiero gdzieś daleko profity" Sa zawsze dwa punkty widzenia. Ten pierwszy, czyli czysto "sportowy" i ten drugi, czyli realistyczny, profesjonalny i adekwatny do rzeczywistosci. Niestety, boks zawodowy to biznes. jezeli ludzie szukaja sportu, polecam boks amatorski. Taka jest prawda.
Autor: MrAdam
Data: 05-02-2014 00:18:08
Froch dostał największe lanie ze karierze, wiec trudno sie dziwić ze nie chce rewanżu.
Autor: BlacK1111
Data: 05-02-2014 00:19:11
Cop Zgadzam się. Dojdzie do rewanżu z Wardem? Czy może Ward powinien zbroić się na Gołovkina?
Autor: Scumbag
Data: 05-02-2014 00:22:24
I do takich właśnie średnio fajnych sytuacji często dochodzi przez przedwczesne przerwanie walki przez sędziego. Śmiem twierdzić że gdyby sędzia puścił dalej tę walkę to Groves zostałby znokałtowany i w ten sposób nie byłoby niedomówień. Teraz szczeka na prawo i lewo że go okradli ze zwycięstwa itp. Groves nie jest jeszcze rozbity wiec dużego uszczerbku na zdrowiu by raczej nie poniósł w przypadku nokałtu.
Autor: dzejmsblant
Data: 05-02-2014 00:24:34
b.org schodzi na psy i to widać, cop jest tolerowany, klakierzy klaszczą, zasłużeni odchodzą, komercja wygrywa, takie czasy. gówno się szerzy. wypierdalać.
Autor: Scumbag
Data: 05-02-2014 00:28:58
MarshallMathers Data: 04-02-2014 20:34:55 Redakcjo warto byłoby przypomnieć,że ktoś ważny ma dzisiaj urodziny :)... cop ,,41st birthday - OSCAR DE LA HOYA,, i 10 -te urodziny facebooka :) i sąsiada z dołu też....
Autor: Scumbag
Data: 05-02-2014 00:30:33
dzejmsblant też już byś poszedł spać bo jakieś farmazony piszesz.
Autor: OjciecZradioMaryja
Data: 05-02-2014 01:40:19
Autor komentarza: copPozwole sobie wypowiedziec sie na temat polskiej sceny bokserskiej. Patrze jako outsider i sledze kariery tych, ktorzy w mojej subiektywnej ocenie warci sa mojego czasu. Nie bede sie rozkreacal do TOP 10, gdyz az tylu istotnych piesciarzy w Polsce nie ma.  1. Adamek 2. Masternak 3. Proksa - walka w Hopem jest bez znaczenia, gdyz ja tak naprawde wygral, aczkolwiek zaprezentowal sie slabo. dlugo, dlugo nic...i moze za sam fakt bycia mistrzem WBC, na miejscu np. dwudziestym - Wlodarczyk a na miejscu 21 Szpilka, za sam fakt wzbudzania tylu kontrowersyjnych opinii... Tak naprawde jednak, tylko TOP 3 jest istotne
Autor: sliver84
Data: 05-02-2014 16:55:51
OjciecZradioMaryja hahaha
Kalendarz imprez