Bardzo efektownym nokautem zakończyła się powrotna walka Mateusza Masternaka (31-1, 23 KO) po pierwszej w karierze porażce. Debiutujący pod skrzydłami Piotra Wilczewskiego "Master" nie ustrzegł się pewnych błędów w obronie, ale w ataku wypadł zdecydowanie lepiej niż w kilku poprzednich występach, co dobrze rokuje na przyszłość. Twardy Sandro Siproszwili (27-18, 13 KO) uczciwie zapracował na swoją wypłatę, ale niestety przypłacił to ciężką porażką.
W pierwszej rundzie "Master" dał się zaskoczyć ciosem podbródkowym, ale poza tym jednym incydentem miał wyraźną przewagę. Trafiał lewym prostym i wyraźnie nastawił się na lewy hak na tułów. W drugim starciu Siproszwili kilka razy postraszył swoim lewym sierpem i przynajmniej dwa razy trafił nieostrożnego Polaka. Mateusz odpowiedział kilkadziesiąt sekund później, a potem poczuł się pewniej i wrócił do swojego skutecznego lewego prostego.W trzeciej rundzie znów obydwaj mieli lepsze i gorsze momenty. Masternak nie był zagrożony, ale doświadczony Siproszwili kilka razy skarcił Polaka za brak koncentracji. W czwartej odsłonie Gruzin postanowił nieco ostrzej zaatakować. Zepchnął nawet Mateusza do obrony, ale chyba trochę się przeliczył, bo po odpowiedzi "Mastera" zupełnie oddał inicjatywę i po chwili sam stał oparty o liny. Zapadła chwila konsternacji, którą przerwał nie do końca przygotowany atak Siproszwilego. Masternak idealnie to wyczuł i skontrował perfekcyjnym prawym krzyżowym. Rywal padł na matę ciężko znokautowany, a Mateusz odbudował się po porażce z rąk Drozda i dał nadzieję na to, że wkrótce możemy znów zobaczyć go w ciekawych walkach z mocnymi rywalami.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: LenoXL
Data: 01-02-2014 18:26:26
brawo, master wraca do gry
Autor: adolfinio
Data: 01-02-2014 18:31:13
Master trochę sztywny i polujący na KO, co mu się idealnie udało. Co zaś się tyczy Piotrka Wilczewskiego, to w narożniku zachowuje się super. Mądre rady daje i widać że dobrze się czuje w roli trenera. Mieszkam niedaleko i mam ochotę odwiedzić dżim naszego mistrza europy.
Autor: Overfull
Data: 01-02-2014 18:34:34
Gratsy :D Nie oglądałem walki, przegapiłem :(. Mam nadzieję, że Masternak zostanie jeszcze mistrzem świata i trzymam kciuki :
Autor: otke
Data: 01-02-2014 19:01:18
gratulacje! Wrócił do tego co zawsze miał najlepsze czyli ciosów prostych..
Autor: krystek78
Data: 01-02-2014 19:16:24
Gdzie wraca do gry.walczyl z przecietniakiem i dostawal baty.bardzo spiety bylo widac ze sie boi cos ala kolodziej.sparingi zobaczcie tez nie najlepiej.zostanie przecietnym bokserem jak nie zmieni podejscia do silowni
Autor: jassin
Data: 01-02-2014 19:27:00
A wojaki z cyrku wasyla to nie wala sie dzisiaj po ryjach? Nic nie piszecie...
Autor: 4everBJJ
Data: 01-02-2014 19:48:30
no to obił kolejnego schabowego, dostał 300zł i dalej będzie podążał za Panem Krzysztofem Włłodarczykiem :)
Autor: Fryto666
Data: 01-02-2014 20:10:55
Gdzie to można obejrzeć? Wrzućcie filmik.
Autor: adolfinio
Data: 01-02-2014 20:51:43
Teraz oglądam sobie walkę Mastera jeszcze raz, więc mogę sobie analizować pojedynek bez emocji. Widzę jeden pozytyw w stosunku do poprzednich walk Mateusza. Coraz rzadziej blokuje ciosy lewym barkiem, a stara się to robić lewą ręką. Brawo, bo moim zdaniem w przypadku Masternaka to nie wychodziło.
Autor: adolfinio
Data: 01-02-2014 20:53:50
W miarę trwania pojedynku jednak nawyk wraca.
Autor: Milan
Data: 01-02-2014 21:36:26
gratulacje Mateusz
Autor: LenoXL
Data: 01-02-2014 21:58:58
krystek78 gruzin to niewygodny rywal, taki mistrz nokautu jak Dawid K. nie polozyl go, fakt 6 rund tylko ale klasowy bokser by sie wyrobil. Hutkowski 10 rund. Wg mnie Masternak to numer dwa w PL ze sporymi szansami w walce z Diablo. Nie ulega watpliwosci ze Wasyl unika/unikal ewentualnej potyczki swojego asa z Masternakiem. Co do samego mastera to gra on w lidze wyzej niz wojaki don wasyla, rekordu na wegrach i rumunach pompawać nie bedzie pozdrawiam
Autor: Milan
Data: 02-02-2014 11:38:56
LenoXL a jakich klasowych rywali ma an rozkładzie Mateusz ?