PETERSON: TA WYGRANA PRZYWRÓCIŁA MNIE DO POPRZEDNIEGO PUNKTU KARIERY

Dodano: 28 stycznia 2014 17:17
PETERSON: TA WYGRANA PRZYWRÓCIŁA MNIE DO POPRZEDNIEGO PUNKTU KARIERY
David P. Greisman, boxingscene.com
Sylwester Wośko

Lamont Peterson (32-2-1, 16 KO) w zeszłą sobotę udanie powrócił po porażce z rąk Lucasa Martina Matthysse i obronił swój tytuł IBF wagi junior półśredniej. Ofiarą Amerykanina padł niepokonany dotąd Dierry Jean (25-1, 17 KO). "Havoc" po dwunastu ciekawych rundach zwyciężył jednogłośnie na punkty.

Peterson cieszy się z wygranej i uważa, że tym występem odbudował swoją reputację po ostatniej porażce z rąk mocno bijącego Argentyńczyka. Amerykanin nie ukrywa, że chce walki unifikacyjnej z mistrzem WBC oraz WBA Super Dannym Garcią (27-0, 16 KO).

- To zwycięstwo przywróciło mnie na pozycję, w której znajdywałem się przed porażką z Matthysse. Walczę na najwyższym poziomie, z zawodnikami z czołówki. Przegrywasz - robisz parę kroków w tył. Wygrywasz - robisz parę kroków naprzód. Myślę, że znów jestem w poprzednim punkcie kariery. Dalej będę wspinał się po drabinie, by zostać najlepszym pięściarzem tej kategorii - powiedział Peterson.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: ekspertinho
Data: 28-01-2014 17:52:38
Peterson jest łatwy do wyboksowania. Kuleje u niego praca nóg.
Autor: CELko
Data: 29-01-2014 01:16:21
Niby łatwy a odprawia rywali i sporo ma z nim problemy.To jest walczak
Kalendarz imprez