ADAMEK: ARTUR NIE MA NIC DO STRACENIA
Dodano: 24 stycznia 2014 12:26
Autor: Marta J. Rawicz, Super Express
Zdjęcie: Obraz własny
- Jennings to trudny przeciwnik, ma serce do walki, jest odporny. Nawet kiedy dostaje mocne ciosy, dalej idzie do przodu. Walczy o wielką stawkę, nie utrzymuje się przecież tylko z boksu, na co dzień pracuje w banku - stwierdził w rozmowie z Super Expressem Tomasz Adamek (49-2, 29 KO), który z trybun będzie w sobotę wieczorem kibicował Arturowi Szpilce (16-0, 12 KO) w konfrontacji z Bryantem Jenningsem (17-0, 9 KO). Mimo wszystko "Góral" chwali posunięcie swojego rodaka.- Artur na pewno podjął duże wyzwanie, walcząc z Jenningsem, ale nie ma nic do stracenia. Jeśli nawet przegra ten pojedynek po ostrej walce, to zyska sobie fanów w USA. A zwyciężając wysoko, awansuje w rankingach - dodał Adamek.
Więcej informacji:
Artur Szpilka
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: rocky86
Data: 24-01-2014 12:34:50
Nie sposób nie zgodzić się z Adamkiem, aczkolwiek jeśli przegra w bardzo słabym stylu, to kariera mu mocno zwolni, chociaż w to akurat wątpię. Jak już wielokrotnie wskazywałem, daje Szpili jakieś 20% szans na wygraną, może mnie Artur mile zaskoczy i okaże się, ze go mocno nie doceniłem lub przeszacowałem Bryant'a, kto wie...
Autor: ALiBudda
Data: 24-01-2014 12:35:59
Ale daliście zarypiastą fotę Adamka... w tym ujęciu wygląda jakby tłumaczył coś po paru głębszych... "rozumisz?"
Autor: costamjest
Data: 24-01-2014 12:40:48
hahaha
Autor: costamjest
Data: 24-01-2014 12:41:40
jak to mówią you just made my day
Autor: jassin
Data: 24-01-2014 12:43:47
Bryant w banku pracuje, co on tam robi? A wracajac do Artura, to jak nawet przegra, ale po dobrym widowisku i zacietym boju, to mu kariera na pewno nie zwolni. Jak wygra, to juz wystrzeli. Jedynie, zeby sie nie skompromitowal jak Golota... a bedzie wygrany.
Autor: rocky86
Data: 24-01-2014 12:46:56
jassin O ile pamiętam, jest jakimś managerem od administrowania nieruchomościami.
Autor: Imperator
Data: 24-01-2014 12:50:08
rocky86 To chyba fajna fucha. Więc boks to dla niego nie tylko zarobek, ale i pasja.
Autor: saimon
Data: 24-01-2014 12:54:59
ALiBudda Twój wpis świadczy, że ty nadużywasz alkoholu, bo masz ograniczony mózg z wymaganej ilości szarych komórek. Pije alkohol 90% Polaków i tyle
Autor: golabek
Data: 24-01-2014 12:56:04
No i fakt że zaczął w wieku 24 lat budzi ogromny szacunek. Jak widać na trening nigdy nie jest za późno :D
Autor: rocky86
Data: 24-01-2014 12:56:20
@Imperator No raczej tak. Kiedyś czytałem, ze koleś wstaje o bodajże 5.00 rano, idzie biegać, później wiezie dziecko do przedszkola, jedzie na trening, później do roboty, znowu trening i do domu spać i tak w kółko (kolejność może się lekko różnić). Z takiej pracy pewnie można żyć na niezłym poziomie, więc z konieczności boksu raczej nie uprawia.
Autor: saimon
Data: 24-01-2014 12:56:28
A Adamek wygląda normalnie. Co za pojeby są na forum...?
Autor: payback
Data: 24-01-2014 12:57:18
nie jest zadnym managerem tylko mechanikiem "Bryant Jennings, 27, has been employed for the last six years as a mechanic in the Federal Reserve Bank of Philadelphia's facilities department"
Autor: rocky86
Data: 24-01-2014 13:01:54
payback Ja z nim wywiad czytałem i mówił, ze jest managerem i zarządza grupą pracowników, aczkolwiek może wywiad był jakoś słabo przetłumaczony.
Autor: ALiBudda
Data: 24-01-2014 13:05:55
saimon, nie spijanj się tak chłopie bo ci żyłka pęknie i szpilki jutro nie obejrzysz. Może Jennings jest takim brygadzistą od mechaników? Pracować w banku to może i finansista i sprzątaczka... tylko rodzaj pracy nieco inny.
Autor: Ernesto
Data: 24-01-2014 13:14:23
Mechanik z banku? Otwiera sejf czy naprawia mechaniczne drzwi? Złota rączka?
Autor: Imperator
Data: 24-01-2014 13:14:52
Co wywiad to inna praca. Tak to jest w tych naszych współczesnych mediach, że piszą to co chcą napisać a nie to co im ktoś powie. Jestem ciekaw tylko jak u niego będzie z motywacją jak przyjdą wielkie nazwiska. Bokserzy wywodzący się z "ulicy", z niższych klas, po przeżyciach, problemach mają silniejsze motywacje spowodowane różnymi perypetiami życia. Często nie mają nic do stracenia. Boks to ich szansa na przeżycie. Taki bokser, który ma rodzinę, pracę, był wychowany w normalnej demokratycznej rodzinie wydaje mi się, że ma mniejsze szansę w odniesieniu sukcesu.
Autor: Imperator
Data: 24-01-2014 13:15:55
Chodzi mi po prostu o charakter.
Autor: un4given
Data: 24-01-2014 13:26:23
Przed jakas walka Jemninga NBC pokazalo taki filmik ktory nakrecili jego w pracy i Bryant wygladal tam bardziej na jakiegos mechanikaz kluczem w reku cos majstrowal ;)
Autor: un4given
Data: 24-01-2014 13:27:08
*Jenningsa
Autor: andrewsky
Data: 24-01-2014 13:35:47
"Artur nie ma nic do stracenia"-alez gleboka mysl Toma Quick Hands...
Autor: rocky86
Data: 24-01-2014 13:36:53
ALiBudda Mozliwe, że tak jest. Przetłumaczyli to jako menedżer, ale mógłby to być jakiś supervisor, czy team leader, w każdym razie Jennings mówił, że zarządza zespołem ludzi, może i był to jakiś zespół konserwatorów lub coś podobnego. Tłumaczenie wielu wywiadów jest niekiedy dosyć "swobodne" i często wypacza sens wypowiedzi.
Autor: ArktycznaMalpa
Data: 24-01-2014 13:51:10
Adamek pewnie ebdzie chcial walczyc ze Szpilka jak wygra
Autor: Milan
Data: 24-01-2014 14:14:51
jak zwykle Tomek dał tak wnikliwą analize że dyskusja przeniosła sie na zupełnei inny poziom , inny wymiar ja nei napisze nic sensownego bo ten wymiar jest dla mnei nieosiagalny ;)
Autor: Niko1
Data: 24-01-2014 14:28:28
Milan Bo Adamek to gosc na poziomie. On wobec innych, wobec Artura jest fair , a Szpila ? Wyzywa Adamka i wielu innych jak zwykły buc. Trochę pokory by wymagało. Wiadome, promocja, a na Adamku można znaleźć sie w centrum dyskujsji, wypromować sie. Robić szum na pewno potrafi, ciekawe czy tez walczyć na poziomie.
Autor: LegiaPany
Data: 24-01-2014 15:01:05
szpilka ostatni przeciez przyznal sie ze to wyzywanie adamka do walki bylo nie na miejscu bo jednak naprawde trzeba sobie zasluzyc na takie walki......
Autor: Cooperek
Data: 24-01-2014 15:23:32
Ten człowiek to ma jednak opanowanie, gówniarz tak się rzucał na Adamka jak pchła na aksamicie, a Tomek wypowiada się spokojnie i mu kibicuje. Szczerze mówiąc ja jechałbym po gicie do końca świata i o jeden dzień dłużej za te pyskówy. Nie jestem opanowany :P Kto wie, może zobaczymy ich kiedyś na ringu. Przekonamy się czy zostało coś z Adamka już niedługo. Oby nie było tak, że rozwali Głazkowa jak gnój po polu i będzie niespodziewany powrót, choć ja w to nie wierzę.
Autor: maniekz
Data: 24-01-2014 15:47:53
Tomek jak zwykle na poziomie i mam nadzieje że w kolejnej jego walce zobaczę potrójny lewy prosty.
Autor: Niko1
Data: 24-01-2014 16:10:31
Myślę,ze Adamek da radę Glazkovi, wie na co go stać i jakiej walki potrzebuje. Wie tez, ze nie może popełnić błędu, musi powrócić do gry , a na pewno zdaje sobie sprawę, ze w ostatnich walkach mu nie szlo. Zrobił sobie dłuższą przerwę, może walczyć. Myślę, ze da super walkę i lekko wypunktuje Glazkova.
Autor: arpxp
Data: 24-01-2014 17:06:41
Ktoś tu wcześniej pisał że Jennings pracuje w banku jako szef ochrony
Autor: BOXER
Data: 24-01-2014 17:10:52
Adamek na zdjęciu wygląda jakby sie obudził po ostrej imprezie i nie wiedząc gdzie jest zapytał się -panowie,która godzina???????
Autor: Milan
Data: 24-01-2014 17:47:50
idealna fotka żeby wstawić dymek i dac nam podokanczac wypowiedź Tomka moja propozycja : jak to Cunn wygrał walkę jak całą walkę uciekał ;)
Kalendarz imprez
