WACH O WALCE Z BARRETTEM
Dodano: 14 stycznia 2014 13:00
Autor: Łukasz Furman, Nagranie własne
Zdjęcie: Łukasz Furman
Dziś wypłynęła informacja o walce Mariusza Wacha (27-1, 15 KO) z Monte Barrettem (35-10-2, 20 KO), do jakiej ma dojść 21 lutego na terenie USA, lecz w kuluarach było już to wiadomo od kilku dni. Zapraszamy więc wywiad nagrany jeszcze w piątek w dzierżoniowskim Global Boxing, gdzie popularny "Viking" przygotowuje się do swojego powrotu na ring.

Łukasz Furman
Założyciel i redaktor naczelny portalu. W przeszłości pisał dla legendarnego miesięcznika "Bokser". Zadaniem Łukasza jest dbanie o merytoryczną część serwisu, wzbogacanie go o kolejne felietony, wraz z informacjami z polskiego "podwórka" oraz serią tych ze świata boksu.
Czytaj więcej najlepszych treści tego autora!
Więcej informacji:
Mariusz Wach
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: andrewsky
Data: 14-01-2014 09:25:38
Barrett to techniczny bokser,kiedyś jego atutem była dobra szybkość,a największymi mankamentami szczęka i cios. Wach długo nie boksowal.Nigdy tez nie należał do zawodników specjalnie dbających o formę pomiędzy walkami.Barrett wprost przeciwnie.Nie wiem ile z niego jescze zostało,ale on ma doświadczenie w walkach z klocami i jak Wach go nie złapie mocnym ciosem to będzie miał ciężko
Autor: KOSTROMA
Data: 14-01-2014 10:21:10
Powiem ci oglądałem trzy ostatnie walki Barreta i w moim odczuciu będzie to dla Wacha sparing nic więcej.Dla młodych zawodników będących w formie nie jest na dzień dzisiejszym wielkim wyzwaniem ot gość na przetarcie ze względu na dobre prowadzenie a co za tym idzie relatywnie wysoką formę majacy zmusić do odrobinę większego wysiłku ale w zasadzie całkowicie niegrożny.Dużo klinczuje,sporo przestojów i pasywnej obrony,zawodzi go refleks i niezauważa często grożnych uderzeń rywali.Wach pomimo ,że do szybkich nie należy to ze swoją potworna wręcz odpornością na ciosy będzie mógł sobie pozwolić z kimś takim jak Barret na wszystko a prędzej czy póżniej trafi czymś mocnym i będzie koniec...
Autor: maniekz
Data: 14-01-2014 11:47:00
Jak chce gadać o rajdach to niech bierze przykład z Kubicy. To jeden z największych polskich profesjonalistów gdzie nie ma miejsca na pustkę. Mistrzostwo WRC2 w debiucie mimo że miał wiele problemów. Amman w skokach po groźnym upadku zdobył dwa złota na olimpiadzie. Drogi Mariuszku, trzeba mieć po prostu mocną psychę i jaja ze stali żeby podnieść się po klęsce, bo taką niewątpliwie była walka z młodszym Kliczką oraz wieść o dopingu. Albo dajesz z siebie 100%, bo kochasz to co robisz, albo jesteś średniakiem i całe życie będziesz żałował tego że nie ruszyłeś na Władka. Niestety w polskim sporcie w 90% ambicje kończą się po dobrej wypłacie i wymówkach.
Autor: KapralWiaderny
Data: 14-01-2014 12:14:16
Taka moda ostatnio zapanowała wsród naszych bokserów na obijanie znanych w świecie ale wyeksploatowanych już nazwisk - robiących dzis za journeymanów: - Michael Grant - Dominick Guinn - Jameel McLine - Oliver McCall ...teraz kolej na Monte Barreta :)
Autor: sfazowanytapicer
Data: 14-01-2014 12:24:21
ładny zwrot akcji Szpilka nie zawalczy z Jeninksem za to Wach wkońcu zawalczy co prawda nie z jakimś wirtuozem ale na reszcie, a następna walka z Brayantem zeby pomścić szpilke
Autor: CroCop90
Data: 14-01-2014 12:34:03
"Barrett to techniczny bokser" Większej bzdury dawno nie czytałem . Barret to nieskoordynowany paralityk , rzucający cepami zza dupy.
Autor: marcinekk19
Data: 14-01-2014 13:43:41
Według mnie już Grant był ciekawszą opcją.
Autor: simon
Data: 14-01-2014 13:50:09
mariusz daj nam kibicom juz spokoj!!!nic juz z ciebie chlopie nie bedzie a jeszcze ta ucieczka przed Jeninngsem to dramat...
Autor: macko8
Data: 14-01-2014 13:57:32
no barrett ma napewno dzo słaby cios, a świadczy o tym to że jako jedyny posadził Tue na dupsku
Autor: Whisper
Data: 14-01-2014 14:27:24
Moim zdaniem to już Grant byłby ciekawszym przeciwnikiem, na pewno sportowo. Barret ostatnio dostał mega KO od słabego Camerona. Ten człowiek zawsze był zapleczem czołówki, a teraz jest mega rozbity. W dodatku ta cała szopka z nieujawnianiem "przeciwnika z juesej".
Autor: andrewsky
Data: 14-01-2014 14:50:48
Faktycznie,ale najebalem glupot.To przez to niewyspanie,bo cala noc z panem Wasilewskim ustalalismy co mam dzisiaj pisac na Orgu.... Male sprostowane,Monte Barrett to byl typowy slugger z beznadziejna technika wolny na nogacg,ale obdarzony mega ciosem,siejacy spusoszenie na ringach zawodowych.Prawdziwy postrach,cos a'la Samuel Peter...lol... ps.Tue na dupsku posadzil jeszcze Rachman w ich drugim starciu,tylko ringowy nie liczyl,bo uznl ze bylo po gongu
Autor: Rogs
Data: 14-01-2014 14:58:04
Mario Wach, ciekawe do czego zmierza jego kariera, w tym roku kończy 35 lat , po wpi*** i wypłacie życia minął już rok i 3 miesiące. Mógł oczywiście walczyć już pod koniec roku i odobudować swoją formę ,ale jednak zwlekał i dfopie koniec lutego. No cóż rywal to wrak boksera i jak z nim łatwo gładko i szybko nie wygra to niech lepiej skonczy kariere.
Autor: rocky86
Data: 14-01-2014 15:32:08
Ja w Waszkę nie wierzę, ale niech chłopak próbuje sie "odbudować", w kolejnej walce powinien dostać kogoś mocnego. Waszkę zawsze uważałem za typowego klocka z dobrymi warunkami fizycznymi, przyzwoitym ciosem i dużą odpornością na uderzenia i nic więcej. Może sprawiać problemy zawodnikom nie radzącym sobie z wysokimi bokserami, ale w mojej ocenie z każdym pięściarzem z szerokiej czołówki polegnie. Na walkę z Władkiem niczym nie zasłużył i jej przebieg to tylko potwierdził, nigdy nie wygrał z czołowym, a nawet ocierającym się o czołówkę zawodnikiem i pewnie nigdy z takim nie wygra. Chłop z niego spoko, skompromitował się nie biorąc walki z BJ i w moich oczach stracił wiele, ale sympatyczny z niego koleś.
Autor: KapralWiaderny
Data: 14-01-2014 16:30:36
Autor komentarza: Rogs Data: 14-01-2014 14:58:04 Mario Wach, ciekawe do czego zmierza jego kariera Bedzie mogl np znokautować Williamsa po tym jak zrobi to Wawrzyk...pod warunkiem że Danny nie "zdechnie" po drodze kondycyjnie.
Autor: andrewsky
Data: 14-01-2014 16:38:19
Wach pokona barretta i z jeszcze jednego zawodnika i znow wroci do 15 rankingow Wtedy albo dostanie walke o tytul WBC,albo ciekawa oferte z obozu czolowego zawodnika,ktory bedzie chcial sie sprawdzic z duzym,twardym zawodnikiem z europy wschodniej Wtedy Kolodziej odzyska czesc kasy,ktora zanwestowal w Waszke i potem kopnie go w dupe tak to widze
Autor: canuck
Data: 15-01-2014 03:04:32
Moze to tylko moj odbior, ale slysze cos pierwszy raz w wywiadzie z Wachem... Wyglada na to, ze Wladek tak go strasznie obil, ze Wach jest szczesliwy, ze dalej funkcjonuje. To musialo byc niezwykle bolesne dla jego psychiki. Nie to ze przegral, ale jak przegral!
Kalendarz imprez
