RING TELEGRAM: 12 STYCZNIA 2014

Dodano: 12 stycznia 2014 11:34
RING TELEGRAM: 12 STYCZNIA 2014
Redakcja, Informacja prasowa
Obraz własny

Alexander Miskirtchian (24-2-1, 9 KO) po ciężkim i zaciętym boju pokonał stosunkiem głosów dwa do remisu Sofiane Takouchta (27-3-1, 12 KO). Po ostatnim gongu sędziowie ocenili ten pojedynek na jego korzyść 114:114, 115:113 i 117:111. Tym samym Gruzin z belgijskim paszportem zyskał status pretendenta do tytułu federacji IBF w wadze piórkowej.Były mistrz świata wagi lekkiej - Antonio DeMarco (30-3-1, 23 KO) już w drugim starciu odprawił Jesusa Gurrolę (20-6-3, 9 KO).Keith Kizer zrezygnował z przewodnictwa w Komisji Sportowej Stanu Nevada.Już tylko sześć dni zostało do wyczekiwanej walki na szczycie wagi półciężkiej pomiędzy Jeanem Pascalem (28-2-1, 17 KO) a Lucianem Bute (31-1, 24 KO). Póki co obaj panowie spotkali się wczoraj na ważeniu kontrolnym. Minimalnie cięższy okazał się Pascal, wnosząc na skalę 82,65 kilograma. Bute zanotował 81,8 kg.Giennadij Gołowkin (28-0, 25 KO) najbliższy pojedynek stoczy 1 lutego w Monte Carlo, mając za rywala Osumanu Adamę (22-3, 16 KO). Nikt chyba jednak nie spodziewa się niespodzianki i champion organizacji WBA dywizji średniej ma już wyznaczoną datę kolejnej obrony tytułu - na 26 kwietnia.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: pankracy
Data: 12-01-2014 12:03:15
Walka Szpilka - Jennings podobno w PPV. :(
Autor: bak
Data: 12-01-2014 12:09:44
@pankracy No i dobrze, najwyżej na internecie zobaczymy kompromitację gita.
Autor: Paula
Data: 12-01-2014 12:18:05
TO siedzimy na streamach
Autor: arpxp
Data: 12-01-2014 12:39:40
Kompromitujące to są takie komentarze rodem z gimbazy. Skoro jesteś taki pewien porażki Szpili, to postaw swój cały hajs na Jenningsa. Nie dość, że będziesz miał satysfakcję z porażki Polaka, to jeszcze na tym zarobisz.
Autor: bak
Data: 12-01-2014 13:13:40
@arpxp No właśnie o to chodzi, że nie opłaca się stawiać na Jenningsa, skoro jest wyraźnym faworytem. Stawiać można było na Bradleya w walce z Marquezem, gdzie to naprawdę Tim powinien być faworytem. Warto stawiać na Luciana w walce z Pascalem, gdzie szanse są wyrównane. Ale na Jennigsa, który rozgniecie łysego nie warto- za mało hajsu do zarobienia.
Autor: arpxp
Data: 12-01-2014 13:16:11
To postaw na Luciana i Jenningsa, stawka się skumuluje. Przecież to pewniacy ;)
Autor: bak
Data: 12-01-2014 13:24:47
@arp Lucian nie jest pewniakiem. Szanse wyrównane. Albo Pascal przez TKO albo Lucian na punkty. Tylko po prostu na Luciana bardziej się opłaca stawiać niż na Jenningsa, za którego mało płacą a i tak wiadomo, że zleje Polaka.
Autor: Lukaszz
Data: 12-01-2014 13:29:35
@arpxp Tacy pewniacy, że bak zostanie bez grosza :D Taki z niego typer, że malo kiedy przewidzial dobry wynik walki :) Oczywiście co do Jenningsa zgadzam się, wygra to, ale Bute dostanie lanie życia, a walka skończy się ciężkim nokautem na Rumunie. Nie ma innej opcji!
Autor: Krzych
Data: 12-01-2014 13:31:42
To mówi wszystko o dotychczasowej karierze Golovkina. To jest po prostu jawne nabijanie rekordu. Jedna walka się nie odbyła a już jest wszystko przygotowane na następną. Zwykłe perfidne nabijanie rekordu na zawodnikach, którzy nawet nie zasłużyli na eliminator a gdzie dopiero walkę o pas.
Autor: MLJ
Data: 12-01-2014 13:33:02
Według mnie Jennings rozbije Szpilkę, jak powiedziałem raz, Życze mu porażki,potem może nawet zostać MŚ. Kubeł wody jest mu potrzebny.. Pacal jesli jeszcze marzy o jakimś pasie w LHW, to musi pokonać Bute. Rumun ze swoją szklanką nic nie zdziała w półciezkiej. Co do Gołowkina to licze że po Adamie, będzie to Geale, który zgłosił gotowość walki z GGG, i wydaje sie mieć najwięcej jaj z byłych i obecnych mistrzów, w średniej..
Autor: MLJ
Data: 12-01-2014 13:37:32
Krzych, nie sądze by "wysoka aktywność" była nabijaniem rekordu. To że wszyscy mają wymówki, albo biorą inne walki zamiast zmierzyć się z GGG, to chyba nie jego wina. Facet narzucił mocne tempo, w moim odczuciu, troche za mocne, ale jeśli to mu pasuje, to jego sprawa. Tak gwoli ścisłości, to Adama to nie żaden ogór, Walczył już o pas z Gealem, przegrał, ale był oficjalknym pretendentem IBF po znokautowaniu Karmazina.. Chciałbym aby ten rok wyglądał dla GGG, następująco.. Adama - Geale - Sturm/Murray - Martinez/Cotto
Kalendarz imprez