'REWANŻ PACQUIAO-BRADLEY MOŻE BYĆ NUDNY'
Dodano: 10 stycznia 2014 14:02
Autor: Edward Chaykovsky, boxingscene.com
Zdjęcie: Obraz własny
Gdyby to Freddie Roach miał decydować, Manny Pacquiao (55-5-2, 38 KO) w swojej kolejnej walce zmierzyłby się z Rusłanem Prowodnikowem (23-2, 16 KO). Słynny szkoleniowiec uważa, że rewanż z Timothym Bradleyem (31-0, 12 KO) mógłby wiać nudą.
- Chcę, żeby Manny wyglądał dobrze w kolejnej walce. Wydaje mi się, że Timothy Bradley może chcieć za dużo pieniędzy. Do tego obawiam się, że będzie uciekał całą noc i Manny nie będzie mógł pokazać się z najlepszej strony. Rusłan Prowodnikow to lepszy wybór, ale oni są dobrymi kumplami. Widziałem wiele ich sparingów, były bardzo zacięte - powiedział Roach.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: batledarf
Data: 10-01-2014 14:48:00
jaki by nie był, ta walka powinna się odbyć
Autor: bak
Data: 10-01-2014 14:52:26
Ruslan Provodnikov jest jeszcze zbyt anonimowy. Po walce z Marquezem czy chociażby Riosem więcej osób by go kojarzyło. Niedzielni kibice nie interesują się niskimi wagami. Bradleya już wszyscy znają ze względu na wałek na Pacquiao ale taki typowy "Smith" jak się dowie, że następnym rywalem Pacquiaa będzie Ruslan Provodnikov zapytaj "who is he???". Bradleya, Cotto, Khana, Marqueza już znają, ale Rusłana jeszcze nie.
Autor: KOSTROMA
Data: 10-01-2014 15:10:21
bak "Niedzielni kibice nie interesują się niskimi wagami."-No nie wiem moze w Polsce ale na zachodzie gdzie zainteresowanie i znajomość boksu jest tradycyjnie większa uwga tzw "niedzielnych" została już chyba przekierowana na niższe wagi gdzie panuje rywalizacja na ekstremalnie wysokim poziomie co prowdzi do częściej wytępujących widowiskowych ringowycch wojen zreszta potwierdza to chyba fakt ,że teraz w okolicach "niskich" wag są teraz największe pieniądze do zgarnięcia.Nie będę się kłócił bo to są tylko moje przypuszczenia a tematu nie zgłębiałem ale rónież można powiedzieć ,że taki typowy Smith dowie się ,że kolejnym rywalem Davida Pricea będzie Konstanty Arichgh to zapyta "who is he???":)))
Autor: Jabba
Data: 10-01-2014 15:18:44
bak Też uważam tak jak KOSTROMA że to w Polsce odświętni kibice nie kojarzą niskich wag ponieważ nie mieliśmy tam żadnego czempiona. W JUESEJ jest chyba inaczej i oni tam tych lżejszych mocno kojarzą.
Autor: bak
Data: 10-01-2014 15:27:25
Ale też nie rozumiecie jednego- że boks to biznes. Tu liczą się nazwiska i rozkład z boxrec'a. Kogo pokonał Ruslan Provodnikov? Jedynie Mike'a Alvarado, który aż tak znany nie jest. Owszem, pokonał przed Rusłanem Riosa na punkty, ale po bardzo wyrównanej walce, a wcześniej to Rios znokautował Mike'a i ogólnie jest popularniejszy (co świadczy dobitnie, fakt że to przegrany dostał walkę z Pacquiao w nagrodę za nazwisko a Mike za karę został skazany na pożarcie z Provodnikov'em). Nie wystarczy pokonać championa i zdobyć pas, by rządzić na tym ringu, Rusłan na walkę z Pacquiao musi zasłużyć też medialnie, a nie sportowo.
Autor: bak
Data: 10-01-2014 15:28:30
na tym rynku*
Autor: Spartacus
Data: 10-01-2014 15:34:08
Nie skreslabym Bradleya, to bardzo dobry zawodnik z duza wola walki, a tacy piesciarze zawsze sa niebezpieczni. Manny oczywsicie jest zdecydowanym faworytem, zreszta w pierwszej walce wygral z Timothym, jednak walka walce nie rowna i wszystko moze sie zdarzyc. Nich wygra lepszy, nie wierze juz, ze walka Mannego z Floydem sie odbedzie, bo inaczej trzymalbym kciuki za Paqiuao.
Autor: bak
Data: 10-01-2014 16:00:38
Ja szczerze mówiąc bym był za Bradleye'm. Wartość Manny'ego już spadła i wiadomo, że do walki z Floyd'em nie dojdzie, Manny stracił już dawne oko tygrysa, a Tim dopiero wszedł w swój prime i w ogóle jest przyszłością (mimo swej waty w łapie).
Autor: Jabba
Data: 10-01-2014 16:21:35
bak Dzisas? Ja do ciebie o jednym, a ty do mnie że boks to biznes :/ Ruslan jest znany w stanach choćby dlatego, że był w walce roku z Bradleyem a potem w wielkim stylu w niezłej walce zniszczył Alvarado - co było walką wieczoru na HBO. Więc wystąpił już w dwóch walkach wieczoru na HBO - a to samo w sobie jest już niezłą reklamą, dodajmy do tego, że obie walki były super. Riosa wzięli dla Pacmana dlatego, że ten był zdecydowanie łatwiejszy stylowo i zgodził się iść wyżej w wadze. Jeżeli dla ciebie liczy się to, że zawodnik jest popularny, medialny, zarabia duże pieniądze, jest kontrowersyjny, kręci pornole i spuszcza w kiblu tysiące dolarów to interesuje cię bokserski showbiznes. Jeżeli jesteś promotorem, zarządem telewizji czy producentem w TV, bokserem, managerem, trenerem i zastanawiasz się jak by tu zarobić to interesuje cię bokserski biznes. Jeżeli jesteś zainteresowany kiedy będzie taka walka bo cię pasjonuje styl jakiegoś pięściarza, oczekujesz dobrego widowiska, lubisz finezyjne sztuczki w ringu lub ostrą bitkę, pasjonujesz się sportami walki lub po prostu lubisz jak faceci okładają się po ryjach to jesteś fanem sportu o nazwie boks. W mojej opinii -i wcześniej także IMO- kibice za często używają tego określenia, że boks to biznes. No i co z tego? ty na tym zarabiasz? Nie! Niektóre media i bokserzy przekonują kibiców, że boks to biznes, że ich promotorzy się nie lubią, że telewizje mają konflikt żeby mieć pełną listę powodów na unikanie tego czy tamtego. To tylko wymówki.
Autor: bak
Data: 10-01-2014 16:28:32
@Jabba Co nie zmienia i tak faktu, że Bradley, który toczył już kilka walk wieczoru, był prawie niekwestionowanym mistrzem w junior półśredniej, który "wygrał" po wałku z Emmanuelem, pokonał Rusłana i Marqueza, który posiada pas WBO, który jest moralnie własnością "Pacmana" jest jeszcze lepszym rywalem dla Manny'ego.
Autor: Jabba
Data: 10-01-2014 17:14:49
A czy Ja mówię, że nie? Chodziło mi o rozpoznawalność Ruslana. Też zdecydowanie wolę Bradleya dla filipińczyka dlatego, że od czasu walki z Pacmanem rozwinął się. Bój z Ruslanem gdzie pokazał serce i bój z JMM. Walka jego i Pacmana, pokaże gdzie naprawdę jest ten zaczynający w słomkowej Wojownik. Niech Pacman dostanie szansę na zemstę.
Kalendarz imprez
