KARAPETJAN WYZYWA MAĆCA DO REWANŻU

Dodano: 10 stycznia 2014 12:44
KARAPETJAN WYZYWA MAĆCA DO REWANŻU
Adam Matys, Informacja własna
Łukasz Furman

Tuż przed Świętami Bożego Narodzenia, 22 grudnia ubiegłego roku w Radomiu doszło do wydarzenia "Windoor Radom Boxing Night", podczas którego na ringu zobaczyliśmy wiele ciekawych walk polskich pięściarzy, w tym m.in. pojedynek niepokonanego wówczas Sasuna Karapetjana (5-1, 2 KO) z Łukaszem Maćcem (19-2-1, 4 KO). Walka pomiędzy obydwoma zawodnikami była niezwykle emocjonująca i nieco skradła show innym zestawieniom tej imprezy. Od pierwszego gongu pięściarze wdali się w prawdziwą wojnę. Sześciorundowa bitka zakończyła się zwycięstwem popularnego „Grubego”. Sędziowie punktowali jednogłośnie - (Kromka) 57:56, (Moszumański) 58:55 i (Kozłowski) 58:57, wszyscy na korzyść Maćca. Sasun Karapetjan przyjął swoją porażkę z pokorą, jednak już w pierwszych wywiadach po zakończonym pojedynku wyraził swoje zainteresowanie ewentualnym rewanżem. Dziś na stronie „Teamu Karapetyan” na Facebooku pojawiła się fotografia z wypowiedzią Sasuna, w której wyzywa Maćca do ponownego podjęcia rękawicy.Czytamy m.in. „(...) ta walka wiele mnie nauczyła, wyciągnąłem wiele wniosków, ale przede wszystkim ta porażka dodała mi jeszcze więcej wiary w siebie. Mój trener Andrzej Gmitruk zaproponował pojedynek rewanżowy, który miałby się odbyć na gali Polsat Boxing Night 18-stego października tego roku. Daliśmy świetną walkę, o której dużo się mówiło zanim weszliśmy do ringu, walka była bardzo emocjonująca dla publiczności oraz widzów przed telewizorami. Ludzie, którzy oglądali nasz pojedynek chcą tego rewanżu a ja na niego na pewno zasłużyłem. Mam nadzieję, że zgodzisz się na ten rewanż. Wiem, iż masz w głowie, że nie zrobiłem wagi za co serdecznie jeszcze raz wszystkich przepraszam. Tym razem możesz być pewny, że na wadzę będę miał 69 kg i chcę pojedynku na dystansie 8 rund, bo jak twierdzisz to większy komfort dla Ciebie. Jestem przekonany, że nasz drugi pojedynek może dostarczyć wszystkim jeszcze większym emocji, jednak werdykt będzie zupełnie inny i tym razem moja ręka powędruje w górę”.

Więcej informacji: Łukasz Maciec
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Keraj
Data: 10-01-2014 13:00:57
Wypowiedz na poziomie a nie jakies chamskie odzywki, a pojedynek rewanzowy moze byc bardzo ciekawy
Autor: CELko
Data: 10-01-2014 13:48:40
Na polskie warunki bardzo fajna walka tylko dystans dajcie porządny 10-12 rund.
Autor: maniekz
Data: 10-01-2014 13:49:05
Bardzo ciekawa opcja na walkę wieczoru gdzieś na gali Gimitruka. 8 rund to dobry dystans by udowodnić kto jest lepszy, a dla Karapetyana to być albo nie być w boksie.
Autor: CELko
Data: 10-01-2014 13:52:29
Jakie być albo nie być, ma jeszcze sporo polskich zawodników do ogrania, szkoda byłoby go marnować.Może dać wiele fajnych zaciętych walk i o to chodzi.
Autor: maniekz
Data: 10-01-2014 14:27:41
@CELko na polskim podwórku tak, ale o walce o np. EBU, musiał by zapomnieć na kilka lat.
Autor: dzikirysio997
Data: 10-01-2014 14:55:57
Szacunek za taką wypowiedź. Rewanż bardzo na miejscu. Nie oszukujmy się - na początku zawodowej kariery dostał niezłego rywala i przegrał minimalnie po dobrej walce. Wcale nie uważam, żeby był z tego powodu gorszy od baloników obijających do trzydziestej walki Węgrów sprowadzanych na dzień przed pojedynkiem.
Autor: Pret
Data: 10-01-2014 14:59:23
Maciec zaraz po walce powiedział że Karapetjan "może zapomnieć o rewanżu".Podejrzewam, że protest Maćca odnośnie nadwagi Sasuna napotkał odpowiedz "walcz albo jedź do domu" ergo "nie masz pleców żeby czegokolwiek żądać, liż buty że daliśmy Ci szansę zarobić". Mam nadzieję, że rewanżu nie będzie. Sasunowi brakuje ogłady, a jak sędziowie zwałują 8rund tak jak chcieli 6 na korzyść Gmitrukowego, to Armen pęknie z dumy.
Autor: BOXER
Data: 10-01-2014 19:31:03
Znowu nadzieja boksu pękła w 5 walce.A tak mu wróżyli mistrza hehe
Autor: Catman
Data: 10-01-2014 20:37:47
Przed pierwszą walką nie zrobił wagi i olewał Maćca, bo pewien był wygranej!Po "kuble zimnej wody" chce rewanżu i "wszystkich serdecznie przeprasza".Hipokryta i tyle!Trzeba było zrobić wagę a nie wozić się na "dupie Gmitruka" będac pewny że dopuszczą go do walki, co też uczynili!Łukasz Maciec nie powinien dać mu rewanżu.A przynajmniej nie w terminie kiedy p.Gmitrukowi ijego "pupilkowi" pasuje.To nie są żadne złośliwosci z mojej strony,lecz obiektywna ocena zaistniałej sytuacji przed walką jak i pojedynku.
Kalendarz imprez