HAYE ZNÓW TRENUJE, JEDNAK NIE ZAKOŃCZY KARIERY?

Dodano: 3 stycznia 2014 19:54
HAYE ZNÓW TRENUJE, JEDNAK NIE ZAKOŃCZY KARIERY?
Redakcja, Informacja własna
Obraz własny

David Haye (26-2, 24 KO) zaskakuje po raz kolejny. Anglik jeszcze niedawno ogłaszał sportową emeryturę z powodu poważnej kontuzji, a już wczoraj opublikował na jednym z portali społecznościowych... zdjęcie z sali treningowej! Przypomnijmy, że uraz barku był powodem odwołania jego starcia z niepokonanym Tysonem Furym (21-0, 15 KO).

- Pierwsza sesja treningowa w tym roku. To będzie mój najzdrowszy rok, zacznijmy go tak, jakbym miał kontynuować - napisał były mistrz kategorii junior ciężkiej oraz ciężkiej pod zdjęciem z sali.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: ArktycznaMalpa
Data: 03-01-2014 20:12:44
Wracaj Haye bo wieje nuda http://arktycznamalpka.blogspot.com/
Autor: cortexo
Data: 03-01-2014 20:17:18
małpo, ogarnij polskie znaki, bo nie da się czytać.
Autor: tomek9876
Data: 03-01-2014 20:21:32
Na orange sport wlasnie leci Janusz Pindera zaprasza,walka Golota-Whiterspoon
Autor: KapralWiaderny
Data: 03-01-2014 20:23:43
http://arktycznamalpka.blogspot.com/ A kto to są "Janusze" ?? :)
Autor: ArktycznaMalpa
Data: 03-01-2014 20:23:59
Tak jest duzo szybciej:P
Autor: marcinekk19
Data: 03-01-2014 20:24:34
W kuluarach mówi się że Haye prawdopodobnie wróci latem.
Autor: KapralWiaderny
Data: 03-01-2014 20:25:49
A co do Haye to dostał cynk że WBC się zwolni więć wolał nie ryzykować z Furym. Poczeka aż pas wpadnie Arreoli lub Stivernowi i ustawi sie w kolejce do któregoś.
Autor: MrAdam
Data: 03-01-2014 20:31:14
Ryzyko z Furym ? Bez żartów :)
Autor: bak
Data: 03-01-2014 20:33:50
Albo się zdecyduj albo znikaj oszuście i manipulancie.
Autor: gemba
Data: 03-01-2014 20:37:12
no i prawidłowo że haye wraca będzie ciekawiej.haye wracaj!!!!!!!!!!!!!!!!
Autor: bak
Data: 03-01-2014 20:37:41
CO jest ciekawego w skakaniu jak małpa po ringu i gibaniu ciałem?
Autor: KnockKnock
Data: 03-01-2014 20:40:38
David Haye miesiac temu: "Mam szesc śrub w barku I to bedzie cud jak jeszcze kiedykolwiek uderze w worek treningowy" Cuda najwyrazniej sie zdarzają...
Autor: szansepromotions
Data: 03-01-2014 20:44:14
Te cuda to wolne WBC i możliwość kolejnej ucieczki przed Wladem , by wynegocjować jak najlepsze warunki
Autor: ArktycznaMalpa
Data: 03-01-2014 20:45:13
bak zostal naczelnym hejterem forum dobra lece PEACE YO!
Autor: maniekz
Data: 03-01-2014 20:48:52
Tak jak pisałem przy wiadomości o kontuzji. "Czekam na cudowne ozdrowienie" Długo nie trzeba było czekać na to by wrócił. Oby tylko się nie rozsypał do kolejnej walki.
Autor: bak
Data: 03-01-2014 20:49:57
Oczywiście trochę mnie poniosło, ale dzisiejszy dzień pokazał raz na zawsze i dobitnie za jakich idiotów ma David Haye wszystkich swoich kibiców. Dla niego nie liczy się to, że ludzie go lubią i doceniają jak dla każdego normalnego spełnionego człowieka, ale liczy się tylko to jak wycisnąć jak najmniejszym kosztem jak najwięcej funtów z kieszeni naiwnych kibiców ślepo wierzących w jego nieskończoną (bo on już tak od 4 lat "dominuje wagą ciężką) hegemonię. Haye robi sobie jaja z kibiców i żeruje na nich 1000000 razy gorzej niż nienawidzeni przez was Kliczkowie. Ile razy on już tak ich oszukał? 20 czerwca 2009 roku miał walczyć z Kliczko w Gelsenkirchen i nagle nieoczekiwanie złamał rękę a na video przyłapali jak gips na drugą rękę założył i symulwoał ;) A nagle potem okazało się że może walczyć ze 100 razy gorszym Wałujewem i jest w szczycie formy ;) Potem obrażał Kliczków, że się go boją, a sam nie odpowiadał na oferty Witalija mówiąc że woli walczył z Władimirem bo "Witalij bije mocniej". Gdy już się odważył wyjść za 25 milionów do Władka to okazało się że mu złamany paznokieć uniemożliwił znokautowanie "szklanego robota z Rosji" :) Po walce "zakończył karierę" po kilku miesiącach zorientował się że mu się nudzi na emeryturze :) Potem wystawił dwukrotnie Fury'ego i znowu na miesiąc odszedł na emeryturę. Reasumując- Haye doi kibiców jak chce a oni go nadal uwielbiają i wierzą w niego jak w chińskiego bożka. Dla niego liczy się zarobienie pieniędzy jak najlżejszym kosztem- obrażaniem rywali przed walką, wstawianiem zdjęć gołego tyłka z reality show i ścinaniem głów braci Kliczko, niestety tylko na koszulkach a nie w ringu.
Autor: Spartacus
Data: 03-01-2014 20:58:38
To prawda, ze Haye to oszust i czlowiek bez honoru. Jego slowa nie maja nic wspolnego z tym co robi.Wolal przegrac nie ryzykujac, niz sprobowac wygrac w walce z Wladem. Wiem, ze w dzisiejszej slabej wadze ciezkiej jest dla wiekszosci kibicow bardzo ceniona alternatywa, ale nie mozna zapominac tego co ten czlowiek robi z kibicow, jak ich perfidnie oszukuje.
Autor: arpxp
Data: 03-01-2014 21:02:31
@bak Trzeba było nie wierzyć w słowa Haye'a. Skoro podchodzisz do tego tak emocjonalnie, to rozumiem, że jesteś jednym z tych pokrzywdzonych fanów? Przecież wiadomo nie od dziś, że Haye to krętacz i należy jego słowa brać z przymrużeniem oka.
Autor: klopotynajmana
Data: 03-01-2014 21:03:17
ta, wracaj to będzie ciekawiej. A co jest takiego ciekawego po tych jego powrotach poza kłapaniem ozorem
Autor: endriu
Data: 03-01-2014 21:03:19
Na Orange Sport zaczyna się program Pindery o Golocie
Autor: MrAdam
Data: 03-01-2014 21:03:28
bak masz racje, ale jednak jeśli już Davidek wyjdzie z kimś dobrym do ringu to tylko z korzyścią dla nas, bo będzie dobra walka nie?
Autor: MrAdam
Data: 03-01-2014 21:03:56
Endriu trwa od godziny :P
Autor: bak
Data: 03-01-2014 21:10:03
@arpxp Jak ktoś w 2009 przechodzi z cruiser do wagi ciężkiej, zjawia się z nikąd i ogłasza się Zbawicielem, który jest gotowy w każdej chwili walczyć z Kliczkami a potem okazuje się że 2 lata przeciąga podpisanie kontraktu i sam na dodatek chce narzucać warunki to chyba można się zdenerwować? @MrAdam Jest szybki, technicznie ułożony, sprytny. Ale nie wiem co takiego w nim nadludzkiego. Nie widziałem nigdy wojny ringowej z udziałem Haye'a. Każda otwarta wymiana w cruiser kończyła się deskami, dlatego też jak Władymir walczy asekuracyjnie i nie podejmuje ryzyka. Prawdziwy wojownik to Mago, który prawie swoje życie poświęcił by dotrwać do końca i chociaż spróbować pokonać Pereza. Dużo lepiej od Haye'a w walce z Kliczko wypadł Chisora prąc do przodu i atakując Ukraińca.
Autor: bak
Data: 03-01-2014 21:11:34
I nie jestem hejterem Haye'a bez uzasadnienia w 2009 go lubiłem i ciekawił się. Moja zmiana stosunku do niego najbardziej spowodowały właśnie te oszustwa, krętactwa i niewywiązanie się z obietnic.
Autor: G0ral
Data: 03-01-2014 21:23:32
David toczy ostatnio jedną walke na dwa lata... A tyle zapowiada... Moim zdaniem nie zbawi HW. Choc Haye-Fury bym zobaczyl,,,,
Autor: arpxp
Data: 03-01-2014 22:14:38
Jasne, że można się zdenerwować. Dlatego napisałem, że trzeba z dystansem podchodzić do wypowiedzi Angoli.
Autor: xionc
Data: 03-01-2014 23:42:20
Haye powinien dac rewanz Audleyowi!
Autor: bandzior99
Data: 04-01-2014 00:45:42
Won na emeryturę asfalcie...nikt Cie nie potrzebuje. A już napewni nie waga ciężka.
Autor: MarshallMathers
Data: 04-01-2014 00:49:03
@ bandzior99 Chyba tylko Ty tak uważasz. Haye to wartościowy pięściarz na dzisiejszą HW.
Autor: gerlach
Data: 04-01-2014 03:27:42
Tak szybko do pelnych treningow nie wroci, choc na srubach pewne kontuzje lecza sie teraz znacznie szybciej. Dodatkowo ma zapewne najlepszy z mozliwych rehab za ciezkie $. Jak wroci do normalnej dyspozycji to wezmie walke na przetarcie, wiec w 2014 walka o pas brzmi malo realnie chyba, ze bedzie korzystny uklad gwiazd po wakacie. A jesli jest wakat to niech Haye probuje, wtedy Kliczko sam sie zglosi... Przypomne tylko hejtowcom w jakim stylu Haye zdemolowal waszego ulubienca Chisore (do tej pory sie chwieje przy podmuchu wiatru). Ale zgadzam sie, ze Haye sam pewnie zaluje, ze nie zaryzykowal wiecej w walce z Wladem, z tymze tez oddajmy , ze 80% bokserow po zebraniu manta od Kliczkow juz praktycznie nie wraca do powazniejszych walk, dlatego taktyka Haye byla dosc madra
Autor: wojt986
Data: 04-01-2014 04:23:55
Haye to dziadyga ale bokser dobry Jedyny co jest w stanie pokonać Władka
Autor: janek1
Data: 04-01-2014 06:48:41
Pal gumowca davidku. Obsrałeś się przed Furym a teraz kozaka przycinasz. Żenada.
Autor: wszawypomiot
Data: 04-01-2014 11:46:33
Żadna strata jak go nie było. Walczył tak rzadko. A jak walczył to nic ciekawego nie pokazał.
Autor: maniekz
Data: 04-01-2014 12:01:40
Największą stratą jest to że nie było walki David Haye - Witalij Kliczko. Bardzo jestem ciekawy czy była by powtórka z walki z Kingpinem i kolejny rekord wyprowadzonych ciosów ze strony mistrza? Fajnie gdyby REDAKCJA ORG zebrała kilka ciekawych statystyk na temat Witalija Kliczko jako podsumowanie jego kariery.
Autor: otke
Data: 04-01-2014 12:15:41
Witek był the best. Haye zawsze był cwaną szczekaczką, nie wiem czy się bał Furego czy nie chciało mu się z nim walczyć.. co by nie mówić poskładał Chisorę. Ale te historie o przegranej z powodu palca czy wyzywanie Kliczków, żenada. Mam nadzieję, że tego typu człowiek nie zostanie mistrzem.
Autor: Milan
Data: 04-01-2014 16:38:29
Haye obwiał sie Furyego he he widze ze niektorzy jeszcze w sylwestrowym nastroju ;) dobrze ze wraca , jeden z najciekwaszych i najlepszych obecnych HW na dzisiaj juz nie jest dla mnie nr 2 ale poza Władem jest dla mnie mniejszym lub wiekszym faworytem w starciu z pozostałymi bokserami HW chetnie bym zobaczył Haye z Powietkinem , Stiverne czy Huckiem
Autor: Miro
Data: 04-01-2014 22:44:42
Jeśli Hey wróci w formie z walki z Władymirem Kliczko a kontuzja będzie skutecznie wyleczona i nie będzie się odzywała to dobije się do 2 walki z Władymirem a może nawet po drodze zdobędzie tytuł pozostawiony po Vitaliju, który na chwilę przechwyci Arreola albo Stivern.Według mnie Hey to był i jest nr 3 pod względem umiejętności technicznych i siły ciosu po dwóch Ukraińcach.Obecna klasyfikacja to jest tylko na papierze bo rzeczywistość jest ciągle ta sama. Hey-nr 3 HW.
Kalendarz imprez