SZUMENOW: HOPKINS JEST KOSMITĄ

Dodano: 16 grudnia 2013 17:17
SZUMENOW: HOPKINS JEST KOSMITĄ
David P. Greisman, Boxingscene
Obraz własny

Po półtorarocznej przerwie udanie na ring w minioną sobotę powrócił Beibut Szumenow (14-1, 9 KO), który zastopował w trzeciej rundzie słabiutkiego Tamasa Kovacsa (23-1, 14 KO) w obronie pasa federacji WBA wagi półciężkiej. Kilka tygodni wcześniej podpisał kontrakt z potężnym doradcą Alem Haymonem oraz grupą Golden Boy Promotions. To wszystko ma otworzyć wiele furtek dla niezadowolonego wcześniej Kazacha.- Już od dawna czekałem na coś takiego. Wcześniej tak naprawdę promowałem sam siebie i nie było to dla mnie łatwe. W rzeczywistości nigdy nie zarobiłem żadnych pieniędzy, a czasem wręcz je traciłem. Staraliśmy się doprowadzić do walk unifikacyjnych tytuły, jednak ostatecznie nie udała się ta sztuka - nie ukrywa champion WBA, który jest obecnie najpoważniejszym kandydatem do starcia z legendą ringów zawodowych, Bernardem Hopkinsem (54-6-2, 32 KO).- Wiek Hopkinsa nie odgrywa tu żadnej roli, co sam zresztą udowodnił już wiele razy. W dodatku w ostatnim pojedynku przeciwko Muratowi udowodnił, że potrafi też przyjąć mocny cios. To nie jest normalny facet, on jest wyjątkowy. A może rzeczywiście jest kosmitą - żartuje Szumenow.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Adih4sh
Data: 16-12-2013 17:26:02
Jest człowiekiem jak wielu innych lepszych od niego i bardziej efektywnych i efektownych jak np. Witalij Kliczko, który bije go na pysk dosłownie wszystkim. Nie cierpię jego uśmieszka i chętnie chciałbym aby go Koval albo Stevenson znokałtował. Fonfara tego nie uczyni bo jest tylko dobrym średniakiem.
Autor: Addy
Data: 16-12-2013 18:17:47
Hopkins jest jednym z najwybitniejszych pięściarzy ostatnich dwóch dekad (obok Mayweathera i Jonesa Jr). Każdy kto to kwestionuje jest głupcem.
Autor: arpxp
Data: 16-12-2013 18:23:42
RJJ to chyba jednej dekady tylko
Autor: Addy
Data: 16-12-2013 18:35:58
Jeżeli liczyć czas w którym Roy był na szczycie to na pewno dwóch dekad nie da mu się przypisać, aczkolwiek był na tyle dobry że włączyłem go do tej trójki najwybitniejszych. W ostatnich latach trochę "popsuł" sobie karierę, więc może i nawet na miejscu nr 3, za Bernardem i Floydem.
Autor: jestemdejw
Data: 16-12-2013 18:48:10
Wlasnie przeczytalem ze WBC zadecydowalo o starszym bracie Kliczko i ma teraz status Emeritus
Autor: holy
Data: 16-12-2013 19:41:22
Roj to był geniusz; hopkins na pewno nie; co do szumenowa - jakim cudem ten gość został mistrzem i w dalszym ciągu nim jest przy tak duzej konkurencji w tej wadze?!
Autor: Addy
Data: 16-12-2013 20:13:06
@holy Błędnie definiujesz pojęcia. Roy miał wyjątkowy talent, ale geniuszem nie jest o czym świadczą jego ostatnie poczynania. To znaczy inaczej: był geniuszem, ale w określonym momencie. Hopkins natomiast jest geniuszem praktycznie przez całą karierę, bo nigdy takiego talentu nie miał, a osiągnął w jej przeciągu nie mniej od Jonesa - dzięki inteligencji w dużej mierze. Jego geniusz sprawił że jest w stanie w tym wieku rywalizować na najwyższym światowym poziomie. Krótko: B-Hop jest 4 lata starszy od wypalonego od 10 lat Jonesa - na tym polega w dużej mierze ta różnica. A Shumenov to naprawdę dobry zawodnik. Unifikacja jednak wiele wyjaśni.
Kalendarz imprez