FONFARA CZEKA NA NAJWIĘKSZYCH

Dodano: 8 grudnia 2013 13:51
FONFARA CZEKA NA NAJWIĘKSZYCH
Redakcja, WP
Obraz własny

- Nadchodzący rok zapowiada się grubo - mówi zadowolony Andrzej Fonfara (25-2, 15 KO) w rozmowie z Wirtualną Polską, wracając do sobotniej wygranej już w drugim starciu nad Samuelem Millerem. Nie jest żadną tajemnicą, że Polak ma kilka ciekawych ofert, a jego promotorzy pracują już nad najlepszymi dla niego rozwiązaniami. Pisaliśmy o tym TUTAJ.Sam Fonfara również czuje ekscytacje i z niecierpliwością czeka na najbliższe miesiące.- Na pewno z początkiem roku wyjadę na obóz, na którym spędzę około trzy, cztery tygodnie. Pozostaje mi czekać na ciekawy pojedynek z bardziej znanym zawodnikiem. Zobaczymy jakie oferty pojawią się w najbliższym czasie. Ja jestem gotowy na pojedynki z czołówką czyli: Adonis Stevenson, Siergiej Kowaliow i Bernard Hopkins. Mam trzydzieści dni, aby dopiąć terminy i porozumieć się z którymś z zawodników. Jeśli pojawi się konkretna oferta, poważnie ją przemyślę i przeanalizuję. W nieodległym czasie będą mógł mówić o konkretach - dodał "Polski Książę", aktualnie lider rankingu federacji IBF.

Więcej informacji: Andrzej Fonfara
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: bak
Data: 08-12-2013 13:55:32
Fonfara się robi trochę przereklamowany.
Autor: stanislawbiesiada88
Data: 08-12-2013 13:58:05
Dostanie swojego Kowaliowa i będą mu po oczach latarką świecić by się obudził po walce.
Autor: hayabooza
Data: 08-12-2013 14:05:26
Fonfara to dobry zawodnik, bardzo solidny. Niestety zginie przy najbliższej walce o pas. Szkoda chłopaka. Tak czy inaczej 3mam kciuki Endrju.
Autor: MrAdam
Data: 08-12-2013 14:08:58
Przynajmniej sie nie boi wyjść do najlepszych jak niektórzy.
Autor: HILTI
Data: 08-12-2013 14:09:40
Latarka nie świeci się żeby ktoś się obudził, tylko żeby sprawdzić, czy nie ma uszkodzeń mózgu - reakcja źrenicy na światło. Więc przykład nie na miejscu.
Autor: bak
Data: 08-12-2013 14:11:58
Na początku jak walczył z Mitchellem, Johnsonem był swój, skromny chłopak rozsądnie podchodzący do swojej kariery. Jak zdobył ten pasek IBO czy pokonał ledwo co rozbitego Campillo to zrobił się z niego biały murzyn jak Szpilka- wyzywa wszystkich mistrzów, a najbardziej legendę Hopkinsa a jego zapewnienia, że może pokonać każdego nie mają większego przełożenia w ringu, za bardzo zaczął bujać w obłokach gdy zrobiło się o nim trochę głośniej i rzeczywiście zrobił się z niego "polski księciunio". Hopkins ogrywa go 12-0, Kowaliew i Stevenson ciężko nokautują, Pascal przełamuje go presją a Dawson też ogrywa (no chyba że Andrzej trafiłby w jego szklankę). Ze zwycięzcą walki Alvarez-Oosthuizen też ciężko widzę. Wg mnie IBO to szczyt jego możliwości niestety, a Hopkins oprócz skoku na kasę to porywanie się z motyką na słońce- slugger vs. boxer= 12-0.
Autor: stanislawbiesiada88
Data: 08-12-2013 14:29:52
"Autor komentarza: HILTI Data: 08-12-2013 14:09:40 Latarka nie świeci się żeby ktoś się obudził, tylko żeby sprawdzić, czy nie ma uszkodzeń mózgu - reakcja źrenicy na światło. Więc przykład nie na miejscu." To z Kowaliewem będą spradzać, czy pięści rywala nie uszkodziły mózgu. Ze Stevensonem będą sprawdzali czy oddycha i czy ma puls i czy da radę chłopaka odratować w szpitalu, czy z polisy pójdzie na pochówek.
Autor: Szancu
Data: 08-12-2013 14:53:18
Widzę, że już powoli zaczyna się hejtowanie Andrzeja. Zawsze tak się dzieje kiedy ktoś z naszych zbliża się do topu ;].
Autor: Majk
Data: 08-12-2013 15:08:31
Norma. Jak Masternak lał bumów to też go uwielbiali a jak zaczął się liczyć to hejty. Z każdym sportowcem u nas tak jest, nei tylko z bokserami.
Autor: zeitgeist
Data: 08-12-2013 15:11:54
tak to juz jest ,zle kiedy nasi obijaja leszczy ,jak ktorys tylko sie porwie na kozaka tez zle ,ciezko zadowolic polskiego kibica . Co do Fonfary to niech probuje swych sil z najlepszymi ma juz 27 walk za soba ,ma czekac jak Jonak ?(ktory pewnie tez wyszedl by do ringu z kims konkrtnym gdyby mial okazje) jestem za chwila prawdy ,czyli konfrontacja z najlepszymi za dobre pieniadze.
Autor: Imperator
Data: 08-12-2013 15:13:42
Źle, że chłopak ma swój cel do którego dąży? Karcicie go bo ma jaja i nie boi się walczyć z najlepszymi? Lepiej bronić pas przez kolejne 10 walk z przeciętniakami jak to robią Japońcy? No bez jaj. Jak ktoś chce być lepszym, walczyć z samą czołówką, z mistrzami to musi być odważny i Fonfara jest. Nawet jakby dostał od Kowaliowa czy Stevensona po bani to co z tego? Zostałby sprawdzony. Jak Adamek wyjeżdżał do Kliczki to niektórzy liczyli na jakiś fart czy łut szczęścia. Myślę, ze Fonfara nie jest na takiej pozycji do obecnych mistrzów półciężkiej jak Góral czy pozostali ciężcy do Kilczków.
Autor: stanislawbiesiada88
Data: 08-12-2013 15:33:46
Nie porównuj Adamka do Fonfary. To jest taka wychudła wersja Gołoty, tylko z 1/4 talentu Andrzeja i tym samym stylem walki. Nic więcej w boksie już nie osiągnie.
Autor: Imperator
Data: 08-12-2013 15:38:57
A czemu mam go nie porównywać, jeśli kategoria Fonfary jest o wiele bardziej silniejsza od cruser, w której Adamek zdobył pas IBF? W półciężkiej jest wiele silnych rywali i bardziej znanych niż w junior ciężkiej. Fonfara ma niebywale trudniej w konfrontacji z Hopem, Kowalowem, Adonisem czy innymi. A w junior ciężkiej jest z 5 dobrych i reszta średniaków. Była i jest bo ta kategoria jest najmniej ciekawa.
Autor: stanislawbiesiada88
Data: 08-12-2013 15:39:21
Nie porównuj też Fonfary do Masternaka. Mateusz ma 100 razy więcej talentu i zobaczycie, że jeszcze wam udowodni, że ma potencjał na mistrza świata w cruiser lepszego niż Włodarczyk!
Autor: Chinaski1
Data: 08-12-2013 15:40:03
Ja nie widzę gwiazdorzenia Andrzeja. Gdzie się zachowywał chociażby impertynencko? To, ze chce walczyć z najlepszymi to dobrze, ale złego słowa nie powiedział o nich. To, że może wygrać z każdym to też prawda, przy łucie szczęścia może. Chłopak się rozwija. Poprawia błędy. Jest silny. Twardy. Nie bał się porażek.
Autor: Kadej
Data: 08-12-2013 15:40:30
Nie rozumiem jak można hejtować ambitnego zawodnika. Ma o wiele większe szansę na chwilę obecną na sukces niż Masternak i Proksa.
Autor: stanislawbiesiada88
Data: 08-12-2013 15:43:19
ale duzo mniej talentu i gorzej boksuje
Autor: Milan
Data: 08-12-2013 15:43:29
Autor komentarza: stanislawbiesiada88 Data: 08-12-2013 15:33:46 Nie porównuj Adamka do Fonfary. To jest taka wychudła wersja Gołoty, tylko z 1/4 talentu Andrzeja i tym samym stylem walki. Nic więcej w boksie już nie osiągnie. przeczytaj sonie na glos moze wtedy zrozumiesz jakie piszesz glupoty , taki jak golota ale jednak jedna czwarta t sie zdecyduj matolku zeitgest walki z czolowka jak najbardziej ale nie walki z mistrzami jak Adonis i Kowaliew , pamietaj ze po kazde KO zostawia w glowie slad zobacz jak wygladaje walki Bute po mamakrze od Froacha A Andrzej ma jeszce czas na wzmocnienie fizyczne , pprawe obrony i najlepszy moment na atak na pas jeszce nadejdzie tym barzdiej ze Hopek wiecznie walczyc nie bedzie
Autor: MrAdam
Data: 08-12-2013 15:58:44
Najpierw na miejscu Fonfary chciałbym Shumenova, ma 26 lat trochę doświadczenia do walk z największymi przyda sie. To jest w tej chwili jedyny polski bokser, który ma realne szanse w najbliższym czasie na pas mistrza swiata. Bo kto inny? Proksa to juz przeszłość, Master musi sie odbudować i cos zmienić, w KP nie ma nikogo, ewentualnie Adamek o wakat WBC co jest mało realne, bo pcha sie do Władka.
Autor: Kadej
Data: 08-12-2013 15:59:57
Ale jest dobrze prowadzony, ja tam mu kibicuję.
Autor: zeitgeist
Data: 08-12-2013 16:03:46
Milan skaro sam Andrzej czuje sie na silach niech probuje ,choc Kowaliewa bym omijal ten chyba tymi mlotkami sieje najwieksza rzeznie w glowie . co do ko wcale nie musi miec wplywu na dalsza kaiere ,wielu zawodnikow po porazce przez ko odnosilo i odnosi sukcesy ,to sprawa indywidualna ,a jaki jest Fonfara dowiemy sie jak dostanie ko ,czego mu nie zycze
Autor: Chinaski1
Data: 08-12-2013 16:06:22
Wiadomo, że dobór przeciwnika to wybór między kasą, aspiracjami, możliwościami, realnymi szansami i alternatyw dla kariery w razie porażki. Sądzę, ze na razie Fonfara jest prowadzony dobrze. Niegłupio a dość odważnie. Także ja jestem dobrej myśli
Autor: Ygnac
Data: 08-12-2013 16:07:08
Jednak wśród polskojęzycznych najwięcej chyba jest gnojów, którzy hejtują każdego, kto się wybija i kto ma ambicje. Zapyziałe, zasmarkane polactfo.
Autor: kochamboks1
Data: 08-12-2013 16:08:21
http://kochamboks.blogspot.com/2013/12/ringowe-wojny-z-jednej-strony-piekno-z.html
Autor: TonySoprano
Data: 08-12-2013 16:09:41
Zaraz zaraz,ja tu nie widzę jakiejś specjalnej pychy u Fonfary,jest w czołówce rankiongów i chce atakować najlepszych,czy to źle? Wolicie by wiecznie się przecierał dla utrzymania pozycji jak nasze asy z "Raciborza",jak ma przegrać to przynajmniej z kimś konkretnym na konkretnej gali.
Autor: Chinaski1
Data: 08-12-2013 16:15:39
Bak się wygłupił z tym wpisem. Nie lubi Fonfary, podobnie jak widzę trochę poniżej nie lubi Proksy. Osobiście uważam to za niskie zachowanie. Bo jeden i drugi dali nam sporo radości. poza tym na chuj hejtować kogoś. Konstruktywna krytyka, nawet bardzo ostra - tak. Hejt jest absurdalnym obnażeniem niekompetencji hejtującego. Podobnie jak obrażanie innych jest dowodem braku argumentów. A Fonfara jest normalnym chłopem
Autor: stanislawbiesiada88
Data: 08-12-2013 16:20:34
Fonfara jest słabo wyszkolony technicznie, musi jechać do Łapina na przeszkolenie, bo jego chłopcy mają technikę na 100 procent, a Szpilka ma na 150%.
Autor: szansepromotions
Data: 08-12-2013 16:23:31
Dlaczego Campillo miałby być rozbity? bo dostał TKO od Kowaliewa? Walkę przed nim , Gabriel ograł w zasadzie do jednej bramki Clouda . Andrzej z nim wygrał uczciwie. Niech poprawią szybkość i częstotliwość zadawanych ciosów i będzie dobrze . Nie zrobią z niego murzyna , więc nie ma co się bawić w jakiś super balans czy obrony barkiem. Trzeba postawić na starą, dobrą radziecką szkołę boksu. Aktywna garda jak u Michalczewskiego się powinna pojawić. Zbicia przednią ręką , odchylenia , wszystko co najlepsze w podręcznikach do boksu . No i przydałoby się zmienić trenera , bo tego kunsztu w pracy Sama Colonny to nie widzę , czy on wytrenował chociaż jakiegoś liczącego się zawodnika?
Autor: zeitgeist
Data: 08-12-2013 16:36:51
Warsztat Lapina nalezy uzupelnic znanym specjalista od sily ciosu, czyli Rogerem
Autor: bak
Data: 08-12-2013 16:42:12
@Chinaski1 Proksy bardzo nie lubię i działa mi na nerwy. Fonfarę lubię, ale wolałem go takiego jakim był w latach 2011-2012.
Autor: BYKZBRONXU2011
Data: 08-12-2013 16:42:43
Kostecki wyjdzie i bedzie chcial z nim walczyc na PPV HAHAHA W POLSACIE,,,POWIE ZE ZJE GO I WYPLUJE BUTY
Autor: bak
Data: 08-12-2013 16:46:41
Co nie zmienia oczywiście faktu, że to najlepszy polski półciężki od czasów walk Adamka w lhw. Nie ma wielkiej konkurencji w Polsce: Głażewski i Sęk ostatnio dostali, obaj obijają Januszy, Kostecki chyba nigdy nie wyjdzie na najwyższy poziom pod względem rywali, a jak wyjdzie z więzienia to albo będzie odbudowywał się w lhw na kolejnych Węgrach albo przeskoczy do cruiserweight, a Soszyński- ktokolwiek widział, ktokolwiek wie...
Autor: BrunonTrocki
Data: 08-12-2013 17:49:51
Fonfara to taki prosty chłopak ale z łbem na karku. Wie, że albo będzie godny rywal albo kariera na zasadzie "GALA DLA POLAKÓW W OKOLICACH CHICAGO". Andrzej wybiera godnych rywali czyli opcję pierwszą więc chwała mu za to i generalnie trzymam za niego kciuki. JEDZIESZ ANDRZEJ!!!
Autor: canuck
Data: 08-12-2013 18:25:08
To swietnie, ze Fonfara wygral swoja walke w dobrym stylu, ale nie oszukujmy sie, przeciwnik byl slaby. W jego wadze jest mnostwo swietnych piesciarzy, takze napewno bedzie uczestniczyl w ciekawych walkach. Wedlug mnie, poniewaz jest mlodym zawodnikiem powinien stopniowo "wspinac sie na szczyt." Albo STOPNIOWO podnosic poprzeczke. Stevenson oraz Kovalev to bardzo niebezpieczni puncherzy. Hopkins, Pascal, Bute, Dawson to ogromne doswiadczenie ringowe. Na poczatek to pewnie dobry bylby Bellow, Chilemba, Tommy Gun albo E. Alvarez. Dwa zwyciestwa z tego typu bokserami dla nabrania doswiadczenia, a pozniej dalsze podnoszenie poprzeczki z wyzej wymienionymi bokserami ze scislej czolowki.
Autor: georgedawid
Data: 08-12-2013 18:41:09
A Suchocki ? jeśli nawet będzie walczył o interim nie uniknie Suchockiego Pasy Wbc i Wbo mają potężnych właścicieli a Wba interim będzie walczył Brahmer Zamiast szukać rywali z najwyższej półki nie się przygotuje na Suchockiego chyba że chce być wiecznie nr 1 tak jak Kołodziej
Autor: benwetz
Data: 08-12-2013 18:47:11
Szkoda, bo obiektywnie nie ma szans z żadnym z mistrzów połciężkiej.
Autor: Krzyzak
Data: 08-12-2013 19:40:21
Kuz pseudo znawcy hejterzy jadą po Andrzeju a ja pytam za co?? Bo jest pewny bo się nie boi ? A do diabła co ma być jak więszkość polskich bokserów bicie rekordu do upadłego a potem porażka?? Niech walczy ma szanse z najlepszymi jeśli bedzie robił progres z walki na walke
Autor: slayer85
Data: 08-12-2013 20:37:29
Jaki ma być Andrzej? Nie pewny siebie? Jest w czołówce, to wyzywa mistrzów. Jest w o tyle komfortowej sytuacji, że nie jest związany jeszcze z żadną z wielkich TV, więc ma duży wybór.
Autor: Kadej
Data: 08-12-2013 22:37:21
Z Shumenovem ma duże szanse.
Autor: Janusz1970
Data: 09-12-2013 00:00:16
Fonfara to napewno top 10 wagi pól ciężkiej ale go kompletnie nie widze , z takim Kowaliewem bo jakie niby argumenty przemawiają za Fonfara ? Kowaliew ma doby timing , potrafi dobrze boksowac na dystans i ma niesamowite kowadło w ręce. Jeden z największych obecnie puncherów. To jest aktualnie postrach postrach pół ciężkiej
Autor: LennoxLewisLion
Data: 09-12-2013 10:07:46
@szansepromotions Twój cytat:"...bo tego kunsztu w pracy Sama Colonny to nie widzę , czy on wytrenował chociaż jakiegoś liczącego się zawodnika?" Sam Colona: Trains / Trained: Andrew Golota Angel Manfredy Angel Hernandez Vaughn Bean Oscar Bravo Andrzej Fonfara Gregory Soszynski
Autor: BYKZBRONXU2011
Data: 09-12-2013 11:22:36
Collona chyba ma swój gym dlatego go biora i dobrze zna Polski tzn rozumie
Autor: UsAtmel
Data: 09-12-2013 17:24:04
bak Data: 08-12-2013 13:55:32 Fonfara się robi trochę przereklamowany. /// Nikt nigdy nie reklamował w polskich mediach Fonfary tak więc nie jest przereklamowany :) Przereklamowany to był od dawna Adamek i Masternak .
Autor: UsAtmel
Data: 09-12-2013 17:37:41
Dobrze mu sie układa z trenerem , są sukcesy i oto chodzi . Trzymam za niego kciuki ponieważ wie co robi i jest przykładem człowieka który dokonał wiele wraz z swoimi przyjaciółmi bez oszustw i kupowania wyników walk :)
Kalendarz imprez