Po średnio udanym turnieju Prizefighter coraz mniej pyskaty James Toney (76-9-3, 46 KO) szuka kolejnych okazji na zarobienie pieniędzy. Były mistrz świata trzech kategorii - obecnie bokser wagi ciężkiej, rzucił właśnie rękawice Manuelowi Charrowi (25-1, 15 KO).- Poszła propozycja, by 21 grudnia w Hamburgu Charr spotkał się z Toneyem. W stawce byłyby regionalne pasy federacji WBC należące do Manuela. Na chwilę obecną James chce więcej pieniędzy niż mu jest oferowane, lecz naciskam na tę walkę, bo przecież Charr jest już notowany na szóstym miejscu rankingu WBC i wygrana nad nim pozwoliłaby Jamesowi wrócić na salony. A znajduje się w dobrej formie, ważąc nawet nieznacznie poniżej stu kilogramów - zapewnia agent Amerykanina, Steve Tannenbaum.- Problem w tym, że oprócz pieniędzy James obawia się jeszcze sędziowania w Niemczech. Nastawia się jedynie na nokaut. Powiedziałem mu, że rzeczywiście mogliby go przekręcić, ale nawet jeśli, to zobaczy to cała Europa, bo walkę pokaże stacja Eurosport - dodał Tannenbaum.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Shogun90
Data: 02-12-2013 12:46:02
Szkoda , że Toney tak się stoczył. Moim zdaniem on miał większy talent od Mayweathera jr
Autor: Szancu
Data: 02-12-2013 12:46:16
A trochę tych pasów ma :P... WBC Baltic heavyweight title WBC CIS and Slovenian Boxing Bureau (CISBB) heavyweight title WBC Mediterranean heavyweight title WBC International Silver heavyweight title
Autor: WRIGHT
Data: 02-12-2013 12:59:58
Shogun90, nie przesadzaj, nikt nigdy nie poruszał się i nie miał takiej szybkości jak Floyd, nawet Roy Jones, który zresztą zdeklasował Toneya w ringu.
Autor: bak
Data: 02-12-2013 13:17:21
Charr to puncher więc Toney zaliczyłby pierwszą czasówkę w karierze. Myślę że byłoby TKO.
Autor: ArktycznaMalpa
Data: 02-12-2013 14:12:12
TONEY PRZESTAN!
Autor: Matys90
Data: 02-12-2013 14:15:07
Ja się zgadzam z Shogunem. On po prostu całe życie jechał na talencie, do Roya wychodził spod kroplówki. Widzę też, że bak mnie uprzedził, bo miałem właśnie napisać, że nie daj Boże Toney dostanie jakiejś kontuzji pleców, kolana, itp. w walce z Charrem i wtedy to już już Dojcze-Panzer będzie puncherem wszechczasów ;) Zresztą to i tak nie przebiłoby chyba zachwytów komentatorów australisjkich w walce Mundine z Mosleyem, który wg nich "dokonał rzeczy, która nie udała się nikomu w historii, przez co otwierają się przed nim drzwi do Ameryki".
Autor: marcinekk19
Data: 02-12-2013 14:15:55
Shougun90 Trochę cię poniosło ;) Dla mnie Charr jest przereklamowany więc nawet stary Toney nie byłby według mnie bez szans choć oczywiście faworytem by nie był.
Autor: xionc
Data: 02-12-2013 16:42:46
Akurat o przekret moze sie Toney nie martwic :)
Autor: LegiaPany
Data: 03-12-2013 01:13:55
go toney! shogun i matys maja racje :P