RIOS: BARDZIEJ ODCZUŁEM CIOSY ALVARADO

Dodano: 25 listopada 2013 17:08
RIOS: BARDZIEJ ODCZUŁEM CIOSY ALVARADO
Edward Chaykovsky, boxingscene.com
Obraz własny

Były mistrz świata wagi lekkiej Brandon Rios (31-2-1, 23 KO) nie potrafił poradzić sobie z szybkością i genialną pracą nóg legendarnego Manny'ego Pacquiao (55-5-2, 38 KO). Filipiński gwiazdor całkowicie zdominował twardego Amerykanina i wygrał wszystkie dwanaście rund w walce wieczoru na gali w Makao.

"Bam Bam" oświadczył później, że nie odczuł siły ciosu "Pacmana" i mocniej bił go Mike Alvarado (34-2, 23 KO), z którym stoczył wcześniej dwie zacięte wojny.

- Nie poczułem tak bardzo jego siły. Myślę, że mocniejsze były ciosy Alvarado. Zabiła mnie szybkość Pacquiao i jego niespotykany styl. On walczy inaczej niż wszyscy i zadaje ciosy z niesamowitych kątów. Właśnie to mnie zabiło. Byłem dobrze przygotowany, walczyłem z całych sił. Chciałem wykonać plan taktyczny, ale za każdym razem, gdy miałem zadać cios, spodziewałem się z jego strony kontry. On walczył świetnie - przyznał Rios.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Spartacus
Data: 25-11-2013 17:50:11
Nie odczuwal sily, a chowal sie za podwojna garda i wiecej skupial sie na defensywie niz na ofensywie. Gdyby walczyl tak jak z Alvarado, to bylby szybki nokaut. Strasznie bredzi Rios,ale nie sadze, by ktos o tym nie wiedzial i sie nabral na takie gadanie. Przegral ta walke z kretesem i nie pokazal zbyt wiele poza wytrzymaloscia.
Autor: khorne
Data: 25-11-2013 17:50:16
dlatego nie poczułeś jego siły, gdyż tym razem trzymałeś garde a nie blokowałeś ciosów swoim ryjem. Ot tak dla odmiany starałeś się przetrwać, a nie walczyć i wygrać.
Autor: jasin
Data: 25-11-2013 21:34:55
Czyli Pacman wcale nie bije tak mocno jak sie niektorym wydaje.. jego nokauty to bardziej kumulacja ciosow niz jedno jebniecie jak u ggg. Nie mniej dzieki szybkosci wyprowadza tych ciosow cala mase.
Autor: Deter
Data: 25-11-2013 21:56:04
A co za różnica czy odczuł, czy nie? To boks, a nie konkurs na najmocniejszy cios. Zamiast kręcić głową po akcjach Paca... mógł chociaż trochę powalczyć.
Autor: Lukaszz
Data: 25-11-2013 21:57:27
Szczególnie potwierdza to walka z Rickym Hattonem. @jasin Dałeś popis po walce Pac-Rios twierdząc, że Manny ma watę...
Autor: jasin
Data: 25-11-2013 23:19:25
Wate nie. Pewnie jak mi by jebnal to pomimo 80 kg wagi moglbym 2 tyg tanczyc bez muzyki.... ale bez przesady. na pewno pac nie jest najmocniej bijacym polsrednim. Prowodnikow chyba bije mocniej...
Autor: Grzywa
Data: 26-11-2013 06:17:51
rios ze swoim stylem na wybicie, ograniczonych umiejetnosciach czysto bokserskich, szybkosci nie nadaje sie na walki w systemie PPV. Jest przewidywalny do bolu, taki bawol afrykanski, zna tylko kierunek do przodu. Nie tylko to ze przegral z Mannym, to co pokazal bylo nudne do ogladania, boks kompletnie bez polotu. On powinine zawalczyc z Ortizem, Berto, a najchetniej zobacze go (ale nie w PPV)z Provodnikovem, zaden sie nie cofa, kazdy z nich idzie na wybicie.
Autor: Lukaszz
Data: 26-11-2013 10:21:31
jasin Data: 24-11-2013 06:17:06 Pacquiao ma wate w lapie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! @jasin Powyżej Twój komentarz z "Waszym zdaniem". Więc dlaczego teraz próbujesz się wybielać pisząc: "Wate nie"? Zrozum, że Rios ma łeb jak dzwon i gość jest nie do znokautowania!!
Autor: Lukaszz
Data: 26-11-2013 10:22:15
@Grzywa Ortiz czy Berto są dużo bardziej wszechstronniejszymi pięściarzami aniżeli Rios!
Autor: jasin
Data: 26-11-2013 13:13:06
Chodzilo o to ze rios przyjmowal na leb co runda tyle ciosow a nie dosc ze nie padl to ani razu nie zostal podlaczony przez mannego i to bylo niesamowite.
Kalendarz imprez