Przemek Majewski (21-2, 13 KO), reprezentujący barwy Global Boxing powróci niebawem na ring po porażce z rąk Patricka Nielsena. Miejscem jego kolejnego pojedynku będzie Atlantic City, które stało się dla pięściarza z Radomia drugim domem i gdzie otrzymał tytuł honorowego obywatela.
Niestety naszego rodaka czeka bardzo ciężka przeprawa, bowiem jego rywalem będzie niedawny pretendent do mistrzostwa świata w wadze średniej Curtis Stevens (25-4, 18 KO), który został kilka tygodni temu odprawiony przed czasem przez fenomenalnego Gienadija Gołowkina. Nie ma co ukrywać, że dla Stevensa Majewski ma być solidnym, ale jednak skazanym na porażkę przeciwnikiem na udany powrót. Wypada więc szczególnie trzymać kciuki za sympatycznego rodaka, gdyż w przypadku porażki "The Machine" rzeczywiście pozostanie jedynie wyprzedawanie bardzo dobrego rekordu w walkach ze światową czołówką.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: szansepromotions
Data: 23-11-2013 19:11:34
śmierć na miejscu , jak ten Duńczyk go wstrząsnął , to co zrobi stevens ?
Autor: maniekz
Data: 23-11-2013 19:30:59
Przemek niech włączy nogi, bo zginie w tej walce.
Autor: stanislawbiesiada88
Data: 23-11-2013 19:41:50
Majewski to twardy chłop, co na budowie zapiernicza by boksować. Może być siekanka 2 topornych w pracy na nogach zawodnikach. Niestety silniejsze i szybsze ręce ma Stevens. Przemek najwyżej dostanie KO, a napewno nie zaprezentuje się jak Wilczewski, co jak sarenka przed nim uciekał.
Autor: WARIATKRK
Data: 23-11-2013 20:23:08
Niestety dla Przemka KO.Po walce z Nielsenem tak jakby rekord Majewskiego Kołodziej zaczął sprzedawać odnoszę wrażenie...
Autor: Donxxx1987
Data: 23-11-2013 21:19:17
Niestety ciężko być optymistą co do tej walki.
Autor: mistrznokautu
Data: 23-11-2013 21:33:57
Wasyl mówi, że Haapoja sie bał Kołodzieja po obejrzeniu jego walk i morderczych ciosów z łuku!!
Autor: Krzych
Data: 23-11-2013 21:34:07
Widzę, że Majewski przyjął rolę ekskluzywnego journeymana. No ale w sumie skoro poznał już swoją wartość i wie, że żadnego mistrza z niego nie będzie to lepiej niech powalczy dobre walki za przyzwoite pieniądze niż obija bumów do końca kariery. Z czasem jednak jego wartość będzie coraz bardziej spadać więc niech pamiętają, że trzeba czasem też coś wygrać. Bo zaraz rekord się wyrówna i będzie jeździł po świecie za 5 tys.
Autor: mistrznokautu
Data: 23-11-2013 21:35:02
Pomyłka! Majewski idzie pod nóż