- Czy jestem pewny siebie przed walką z Riosem? Jestem bardziej niż pewny siebie. Rios jest ode mnie większy. Pamiętajcie, że Dawid też był mniejszy od Goliata, a potrzebował tylko jednego kamienia, żeby go powalić. Wyjdę do ringu silniejszy niż kiedykolwiek. W moim ciele jest siła mojego narodu i moich rodaków. Walczę dla nich, nie dla siebie. Walczę dla ich chwały, nie dla swojej - mówi zmotywowany Manny Pacquiao (54-5-2, 38 KO), który w sobotę zmierzy się z Brandonem Riosem (31-1-1, 23 KO) na gali w Makau.
"Pacman" jest oczywiście faworytem tego pojedynku, ale trzeba sobie powiedzieć, że odnośnie jego obecnej dyspozycji mamy bardzo wiele pytań i tylko kilka odpowiedzi. Części z nich udziela trener Freddie Roach, który jest zachwycony poświęceniem swojego podopiecznego.
- Ostatnia sesja treningowa Manny'ego była niesamowita. Mieliśmy zrobić sześć rund na tarczy, ale przerwałem już po czterech. To były najlepsze cztery rundy, jakie kiedykolwiek zrobiliśmy na tarczy. Był bezbłędny. To był najbardziej szczęśliwy i produktywny obóz przygotowawczy od lat. Wiem, że przewidywałem nokaut do szóstej rundy, ale po tym ostatnim treningu nie widzę możliwości, żeby Rios miał przetrwać cztery starcia z Mannym - powiedział Roach. Przekonamy się w nocy z soboty na niedzielę...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: LegiaPany
Data: 19-11-2013 19:34:27
ale mial proce..... ....watpie czy poszedl by z goliatem w pol-dystans ;)
Autor: Janusz1970
Data: 19-11-2013 19:37:33
Rios ma silne łapy i sądze ze dostanie nokaut Manny w koncowych rundach , zeby tylko nie skonczył jak Abdusalamow. Manny po ostatnim ciezkim nokaucie powinien zakonczyc kariere. 2 ostatnie walki przegrane mówią , że to cien dawnego Mannego
Autor: voutan
Data: 19-11-2013 19:38:41
Zupełnie nietrafione porównanie, bo Rios jest wyciągnięty z niższej kategorii wagowej (choć sporo zrzucał). Ale jak się kreuje wizerunek świętobliwego, to trzeba wymyślać takie podteksty biblijne z dupy.
Autor: MrAdam
Data: 19-11-2013 19:50:08
Manny go zniszczy, Pacman to prawdziwy killer. Bedzie wojna, Rios dostanie lewy sierpowy i pojdzie spac.
Autor: TonySoprano
Data: 19-11-2013 20:29:36
voutan A Manny to niby z jakich kategorii się wywodzi? Janusz1970 Liczba w twoim nicku to IQ? Walka zapowiada się naprawdę fajnie,Rios jest prosty niczym poziomica,ale łeb ma jak La Motta,więc nie wykluczam niczego.
Autor: derfelcadarn
Data: 19-11-2013 20:47:33
Janusz1970 a widziałeś wogóle te 2 ostanie walki? z bradleyem many w nie najlepszej formie nie dał szans dzisiejszej trojce p4p a z marquezem walczył znakomicie,był agresywny jak dawniej, poprostu zagapił sie w ostatniej sekundzie 6 rundy,
Autor: voutan
Data: 19-11-2013 21:02:15
"voutan A Manny to niby z jakich kategorii się wywodzi?" To bez znaczenia z jakich kategorii się wywodzi, bo Filipino walczy w 147 już od jakichś 4 lat, a Rios został wyciągnięty w górę specjalnie na tą walkę.
Autor: TonySoprano
Data: 19-11-2013 21:09:11
voutan Nie wiem jak Ty podchodzisz do tematu wagi,ale dla mnie wagę zawodnika określa dzień walki,Manny nie przybiera,a Rios pewnie z 10-15 funtów,więc prostą kalkulacją wychodzi mi że Rios walcząc w 140 tak naprawdę do ringu wnosił więcej niż Pac walcząc w 147 czy w umownym 150.
Autor: TonySoprano
Data: 19-11-2013 21:11:37
Po za tym,Jak już to od dwóch walk Manny waży koło 147 funtów.Wcześniej nawet walcząc z Gipsowym w 150 wniósł niespełna 145.
Autor: voutan
Data: 19-11-2013 21:42:35
W ostatniej walce Pakol w dniu walki ważył 151 funów, a Rios z Alvarado 149 (sprawdziłem), więc prostą kalkulacją wychodzi, że nie masz racji.
Autor: TheKudiq
Data: 19-11-2013 21:46:27
Zobaczymy.
Autor: Matys90
Data: 19-11-2013 21:55:11
voutan, to coś źle sprawdziłeś. Rios w ostatniej walce z Alvarado ważył aż 161 funtów (Alvarado - 157).
Autor: TonySoprano
Data: 19-11-2013 21:55:46
voutan Możliwe że się mylę,po to są właśnie polemiki.Nie wiem jak to sprawdzasz,ale na oko widać że Rios przez te godziny między wagą a walką robi się większy,u Mannego tego nie widać.Ba stawiając ich obok siebie to Rios sprawia wrażenie tego z wyższej wagi.
Autor: TonySoprano
Data: 19-11-2013 21:57:34
Matys90 Jeśli Ty piszesz prawdę to jednak mam troszkę racji.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 19-11-2013 22:13:50
Manny walczył z dużoooo większymi facetami patrz Margarito. Rios jest tylko trochę większy od Mannego a atletycznie duzo gorzej przygotowany. A To że między walkami pasie się jak świnia to działa na jego niekorzyść. Riosa rozniesie jak gnój po polu. Ps. Manny się skończył ???? z Bradleyem wygrał i to w niezłym stylu. Z Marquezem też walczył świetnie fizycznie (pomijając nonszalancję i złą taktykę ) a rios nie ma pojęcia co to kontra.
Autor: voutan
Data: 19-11-2013 22:20:10
Wziąłem dane z ich pierwszej walki, ok. Rios zawsze się odwadniał (z Abrilem wyglądał jak trup), ale nabranie 21 funtów w ciągu jednej nocy przy tak małej wadze ciała wydaje mi się nierealne. Chyba, że na drugie ważenie wszedł po wypiciu 5 litrów wody, w kurtce i tornistrze na plecach...
Autor: voutan
Data: 19-11-2013 22:25:01
Stonka Fizycznie wyglądał świetnie, ale zaliczenie desek i ciężkiego nokautu z gorszą wersją zawodnika, z którym się w przeszłości przeboksowało tyle rund bez liczenia może oznaczać spadek odporności.
Autor: anonim1928
Data: 20-11-2013 00:30:59
Cała ta wypowiedź pokazuje jak bardzo medialnie kreuje się Pacquiao. Walczył już z cięższymi rywalami , ale to przed walką z Riosem z kategorii lekkiej mówi sie o walce Daida z Goliatem. Choziać w sumie jak popatrzyć na te wszystkie catchweighty oraz limity wagi w dniu walki to w sumie Rios rzeczywiście może być najćięższym przeciwnikiem Mannego...
Autor: kapitanbomba
Data: 20-11-2013 07:43:53
Nesamowicie ten mamy załamany. Dopiero co miał kończyć z boksem bo on wierzy w boga i chce być święty, a każdy jego obóz był katastrofalny. Teraz dostał k.o to zmienił śpiewke. A swoją drogą troszkę mi to pachnie R.J.J z gadki żeby się tak samo nie skończyło.