RAFAŁ KACZOR PRZED GALĄ W EŁKU

Dodano: 9 listopada 2013 18:53
RAFAŁ KACZOR PRZED GALĄ W EŁKU
Adam Jarecki, Materiał własny
Obraz własny

Rafał Kaczor (1-0) pod koniec czerwca udanie zadebiutował na ringu zawodowym, pokonując po twardej i wyrównanej walce wielkiego rywala z czasów amatorskich - Piotra Gudla. Dziś w Ełku stoczy drugi zawodowy pojedynek - jego przeciwnikiem będzie niepokonany Białorusin, Artsiom Pawinicz (1-0-1). Zapraszamy Was do wysłuchania z naszym olimpijczykiem z Pekinu, dawnym mistrzem Unii Europejskiej w boksie amatorskim i ćwierćfinalistą mistrzostw świata z Chicago (2007).

Adam Jarecki

Adam Jarecki

W serwisie pracuje od 2010r. Twórca artykułów, informacji własnych, a przede wszystkim wywiadów z polskimi pięściarzami, ludźmi boksu w naszym kraju. Relacjonował wiele bokserskich gal z ramienia Bokser.org.

Czytaj więcej najlepszych treści tego autora!
Więcej informacji: Rafał Kaczor
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Ned
Data: 09-11-2013 19:26:18
O, dawno nie było nic o nożowniku. Przypominam mistrzowską promocję sprzed kilku miesięcy. http://s13.postimg.org/g5oev42ef/Wfi_Ppo_P.png
Autor: Grzywa
Data: 09-11-2013 19:38:33
Czemu ludzie nie bojkotuja bandytow a szukaja sensacji? Kaczor t zwykly bandyta, jego miejsce jest w wiezieniu i tam-to kwestia czasu-sie znajdzie, niestety ucierpi na tym inny czlowiek. Nie interesuje mnie on, brak sportowych perspetkyw, brak ochoty na resocjalizacje, charakter bandyty.
Autor: andrew86
Data: 09-11-2013 19:41:04
Pełen patol. Zamknąć i do kamieniołomów
Autor: maniekz
Data: 09-11-2013 19:41:24
W Photoshopie to mógł sobie wibrator dokleić, to było by się z czego pośmiać.
Autor: KOSTROMA
Data: 09-11-2013 20:44:49
Sprawia wrażenie sympatycznego w porządku gościa...
Autor: maniekz
Data: 09-11-2013 20:57:32
Dużo szumu, robi wiatrak mając łapami jak cepami, zbiera niepotrzebne ciosy wpadając w przeciwnika. Opuszczone ręce, uderzanie nasadą rękawicy i jeden wielki chaos, bez pracy nóg. Bez kondycji, dyszy jak lokomotywa po 4 rundach. Kostyra jak zwykle nie zabrał okularów i ogląda zupełnie inną walkę. Uliczna bójka nie walka.
Autor: horhe88
Data: 09-11-2013 21:04:03
Przed chwilą pierwszy raz zobaczyłem Kaczora w ringu i mi się on podobał.Bije seriami, umie kontrować, szybko przechodzi z obrony do ataku i z ataku do obrony nie boi się przyjąć na głowę, wyprowadza dużo ciosów. Fajnie się to oglądało. Może Kaczor vs Krasnopolski?? Jak Kaczor wyrobi sobie kondycję na 8-10 rund to walka z Cieślakiem powinna się odbyć.
Autor: maniekz
Data: 09-11-2013 21:12:42
@horhe88 a 4 rundy dla publiki to było dobre, ale nie do boksu. przy tych seriach ma podniesioną głowę i zbierał czyściochy od waciaka, bo jakby go Cieślak trafił to sprawdzał czy podłoga równa. Maszczyk też robił dużo szumu, a Cieślak przestawiał go po ringu jak chciał. Do kombinacji to trzeba mieć nogi i robić zejścia po ciosach.
Autor: horhe88
Data: 09-11-2013 21:28:04
maniekz "przy tych seriach ma podniesioną głowę i zbierał czyściochy od waciaka" Zebrał dużo mniej niż przeciwnik biorąc pod uwagę to że walka była ofensywna z obu stron, z dużą ilością ciosów to stosunek przyjętych do trafionych ciosów był całkiem przyzwoity. "Maszczyk też robił dużo szumu, a Cieślak przestawiał go po ringu jak chciał. " Maszczyk był przestawiany bo po pierwsze to zawodnik wagi niższej od Ciślaka po drugie wychodząć do Ciślaka nie miał praktycznie żadnego doświadczenia "Do kombinacji to trzeba mieć nogi i robić zejścia po ciosach. " Mi się podobało jak chodził na nogach błyskawiczne odskoki doskoki szybkie przechodzenie z defensywy do ataku i na odwrót.
Autor: Ghostbuster
Data: 09-11-2013 21:58:13
Kaczor do świętoszków nie należy, ale jak się go poznaje za pośrednictwem wywiadów to sprawia wrażenie sympatycznego człowieka, no i jest charakterystycznym zawodnikiem, przez co łatwo go zapamiętać. Trudno mi go ocenić na podstawie dawnych informacji, których szczegółów nie znam i myślę, że niewielu z nas tutaj wie jak dokładnie wyglądało to zajście z jego udziałem z marca 2005 roku. Nie chcę tu usprawiedliwiać Rafała, ale pewnie wielu z nas ma świadomość, że Krzysztof Cieślak nie należy do ludzi gładkich w obejściu, a jego irytujący styl bycia mógł pewnie drażnić niektórych bardziej charakternych chłopaków z tamtego środowiska i o awanturę pewnie było nietrudno. Żeby nie było niedomówień - mam sporo sympatii zarówno do Rafała Kaczora jak i Krzysztofa Cieślaka.
Kalendarz imprez