ZDJĘCIE DNIA: 'KOSMITA' WYCHODZI DO RINGU
Dodano: 27 października 2013 12:50
Autor: Redakcja, boxingscene.com
Zdjęcie: Obraz własny
- Jestem dziwadłem, jestem kosmitą. Na kosmitów nie mają wpływu lata, miesiące, dni czy minuty. Jestem z innej planety - powiedział Bernard Hopkins (54-6-2, 32 KO) po zwycięstwie nad ambitnym Karo Muratem (25-2-1, 15 KO). Dla Amerykanina była to pierwsza obrona tytułu IBF w wadze półciężkiej.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: PolakMaly3
Data: 27-10-2013 13:28:05
Zajebiste wejście....
Autor: KapralWiaderny
Data: 27-10-2013 13:28:41
Sporo nieczystego boksu z jednej i drugiej strony. Po Bhopie zawsze sie tego mozna spodziewac, Murat odpowiedzial tym samym hehe dobra walka, sporo emocji szczegolnie 7 i 8 runda :) A autorowi newsa który wątpił w kondycje dobiegającego 50-tki "Kosmity" polecam wsłuchac sie w rozmowe w narożniku przed finałową rundą i sakramentalne "I need a knock out, I need a knock out !!!" xDDD
Autor: LegiaPany
Data: 27-10-2013 13:38:19
niemcom gratulujemy stacji telewizyjnej ARD :DDDDDDDDDDDDDDD czy potraficie sobie wyobrazic ze reklamowali ta walke juz od tygodni a tu nagle po 5 rundzie przelaczyli na film "cannonball" z 1976 roku? :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Autor: Scumbag
Data: 27-10-2013 14:20:06
Hopkins majuż tyle lat a jeszczemu w głowie takie głupoty jak zielone maski itp. trochę to śmieszne. Koleś powinien uderzyć bardziej w skromność na starosć. Gdyby zachowywał sie tak jak GGG lub Fedor to jego popularność prawdopodobnie wzrosłaby jeszcze bardziej a na pewno sympatia. lol
Autor: Baboon
Data: 27-10-2013 14:38:16
Scumbag, nie mów innym jak mają żyć.
Autor: DanseMacabre
Data: 27-10-2013 14:43:56
Taki strój to maja dzieci na chojnke w podstawówce...
Autor: arpxp
Data: 27-10-2013 14:56:11
No to ciesz się, że masz podobną maskę do wielkiego mistrza.
Autor: PolakMaly3
Data: 27-10-2013 15:03:24
Nie rozumiem oburzenia....Jesli B-hope nie odda tak szybko paska to za 50 lat te wejscia będą wspominane jako klasyka....
Autor: DanseMacabre
Data: 27-10-2013 15:06:02
arpxp Nikt mi nie wmówi ze Hopkins jako kosmita to lepszy wizerunek niz Hopkins Kat.Dla mnie zawsze kojarzyc sie bedzie jako Kat.W obecnym przebraniu wyglada smiesznie(niczym gwiazda wrestlingu). PS.nie mam takiej maski
Autor: Adih4sh
Data: 27-10-2013 15:23:26
Kovaliew też będzie bez szans i każdy sygnalizowany cepiarz. Lepszy technicznie Dawson dał mu radę, Stevenson jest nową gwiazdą LHW i nie widze jego przegranej z kimkolwiek w tej wadze. Chciałbym go prędzej zobaczyć z kimś s superśredniej Andre czy Frochem. Jeśli jednak jest problem ze zrzucaniem wagi to może w górę do CW i tam sprzątać wszystkie pasy razem z nudnym Włodarczykiem. Tak dobrym puncherem nawet Haye w swojej karierze cw/lhw nie był jak on.
Autor: arpxp
Data: 27-10-2013 15:46:22
Danse chodzi mi o to, że to jego sprawa, jaki sobie kreuje image. Póki wygrywa, to jak dla mnie może nawet chodzić w przebraniu my little pony
Autor: DanseMacabre
Data: 27-10-2013 15:55:22
arpxp Sczerze tez nic niemam do jego ,wdzianka' tylko ze majac w pamieci jego jako kata trudno mi przywyknac do (moim zdaniem) śmiesznego kostiumu Aliena ;)
Autor: cop
Data: 27-10-2013 16:46:32
"Scumbag Data: 27-10-2013 14:20:06 Hopkins majuż tyle lat a jeszczemu w głowie takie głupoty jak zielone maski itp. trochę to śmieszne. Koleś powinien uderzyć bardziej w skromność na starosć. Gdyby zachowywał sie tak jak GGG lub Fedor to jego popularność prawdopodobnie wzrosłaby jeszcze bardziej a na pewno sympatia." Wiesz, z Hopkinsem to taka niesamowicie dziwna historia, gdyz okres swojej najwiekszej popularnosci zaczal mu sie wlasnie po czterdziestce. Az trudno w to uwierzyc, ale piesciarz z Philadelphi dopiero w ostatnich latach jest uwielbiany tak, jak na to zasluguje. Owszem, byly momenty, kiedy zapanowala histeria na punkcie B-Hopa, a szczegolnie przed, w czasie i po walce z Felixem "Tito" Trinidadem. Bylem na tej walce w NY tuz po September 11 i musze sie przyznac, ze byl to niezapomniany moment, rewelacyjnie rozegrana strategicznie walka a to co sie dzialo dookola calego wydarzenia to juz klasyka bokserskiego biznesu... Czy Bernard skromny i mniej "szalony" w swoich wypowiedziach bylby bardziej szanowany, lub bardziej popularny??? Moge ci tylko odpowiedziec iz po naszej stronie bajorka z pewnoscia NIE. Ja uwazam Hopkinsa za jednego z 10 najwazniejszych piesciarzy w historii boksu zawodowego. To co zrobil i wciaz robi nie ma precedensu w historii. NO DOUBT! GO BERNARD!!!
Autor: cop
Data: 27-10-2013 16:48:24
Dodam, ze jak dojdzie do spotkania z Fonfara, to niestety ale wasz rodak zasmakuje porazki. Nie widze nawet jedenj szansy na inny wynik...no chyba ze Bernard nagle sie zestarzeje i straci kondyncje, swoja inteligencje i zapomni wszystkie swoje ringowe doswiadczenia...lol... Ale wiemy, iz to niemozliwe.
Autor: cop
Data: 27-10-2013 16:52:21
Nie wiem jednak, czy jest sensowne rozwazanie pojedynkow Hopkinsa w limicie 175lbs, gdyz wiemy jak bardzo zalezy mu na kolejnych rekordach. Takimi byloby niewatpliwe spotkanie na szczycie z Andre Wardem lub moze jeszcze cos bardziej nieosiagalnego, jak ewentualna walka z geniuszem Floydem w kategorii... do 160lbs... No coz, zobaczymy. Cokolwiek sie nie wydarzy z pewnoscia bede czekal na kolejne sytuacje z zwiazane z Hopkinsem. Szkoduje, ze nie moglem wybrac sie do Atlantic City wczoraj, ale coz... nie wszedzie i nie zawsze mozna byc.
Autor: arpxp
Data: 27-10-2013 16:56:23
Danse Wiem, dla mnie też Benek będzie Katem. To tak, jak ta przyjebana ksywka Proksy. Dla mnie ten gość też zawsze będzie Super G, a nie jakieś Nice Super G
Autor: Scumbag
Data: 27-10-2013 17:29:17
PolakMaly3 ,,Nie rozumiem oburzenia....Jesli B-hope nie odda tak szybko paska to za 50 lat te wejscia będą wspominane jako klasyka...,, A wiesz że nie pomyślałem w ten sposób? Może masz i rację. Szczerze mówiąc nie oglądałem jeszcze tej walki bo nie miałem czasu i nie wiem jak to wyglądało, czy komicznie czy widowiskowo. Po prostu zobaczyłem to zdjęcie i tak jakoś mi to do Bernarda a raczej jego wieku nie pasuje.
Autor: DanseMacabre
Data: 27-10-2013 17:40:08
arp Ta sama sytuacja z Floydem.
Autor: Scumbag
Data: 27-10-2013 17:42:17
cop Mam wrażenie że napisałeś to o sobie :))) Wprowadziłem małe poprawki. To tak z sympatii. Pozdrowionka :))) ,,Wiesz, z Copem to taka niesamowicie dziwna historia, gdyz okres swojej najwiekszej popularnosci zaczal mu sie wlasnie po czterdziestce. Az trudno w to uwierzyc, ale fan boksu z USA dopiero w ostatnich latach jest uwielbiany tak, jak na to zasluguje. Owszem, byly momenty, kiedy zapanowala histeria na punkcie Copa, a szczegolnie przed, w czasie i po walce na słowa z BlackDogiem. Bylem na tej wymianie przed kompem w October i musze sie przyznac, ze byl to niezapomniany moment, rewelacyjnie rozegrana strategicznie walka a to co sie dzialo dookola calego wydarzenia to juz klasyka bokser.org... Czy Cop skromny i mniej "szalony" w swoich wypowiedziach bylby bardziej szanowany, lub bardziej popularny??? Moge ci tylko odpowiedziec iz po naszej stronie bajorka z pewnoscia NIE. Ja uwazam Copa za jednego z 10 najwazniejszych userów w historii bokser.orga. To co zrobil i wciaz robi nie ma precedensu w historii. NO DOUBT! GO COP!!,,
Autor: cop
Data: 27-10-2013 17:59:35
@Scumbag - lol...dobre, naprawde dobre. Doceniam wyrafinowane poczucie humoruam. Sam z siebie rowniez potrafie sie smiac, wiec... Dodam tylko, ze nie "jednego z 10 najwazniejszych w historii bokser.org" a zdecydowanie za "najwazniejszego w historii" lol... GO BOKSER.ORG!!!!
Autor: cop
Data: 27-10-2013 18:02:41
A tak calkowicie powaznie, to co robi Hopkins w ringu i poza nim, moze sie jednym podobac innym nie, ale wszyscy musimy docenic znaczenie tego piesciarza w historii boksu zawodowego.
Autor: milan1899
Data: 27-10-2013 19:09:14
Walka z FMJ czy Wardem ? O czym ty pierdolisz ? widzę choroba psychiczna postępuje B-Hopa szanuje ale w ringu oglądać go już nie chce ,nic wiecej nie napisze
Autor: cop
Data: 27-10-2013 19:41:13
"milan1899 Data: 27-10-2013 19:09:14 Walka z FMJ czy Wardem ? O czym ty pierdolisz ? widzę choroba psychiczna postępuje B-Hopa szanuje ale w ringu oglądać go już nie chce ,nic wiecej nie napisze" Ta uwaga o "pierdoleniu" zupelnie zbedna i prymitywna. Pozwol, ze ci wytlumacze. Napisalem o tym, o czym sam Hopkins wspomina coraz glosniej. Jezeli tego nie slyszales, to znaczy iz nie sledzisz bokserskich wiadomosci i prawdopodobnie nie sluchales ostatnich wywiadow Bernarda. Ja osobiscie rowniez nie jestem zwolennikiem takich pojedynkow robionych "na sile" ze wzgledu na wage nazwisk i wolalbym by np. Hopkins walczyl w 175lbs dywizji. Hopkins to legenda i cokolwiek zrobi, bedzie OK.
Autor: DanseMacabre
Data: 27-10-2013 20:01:35
Hopek z Andre nie zawalczy.
Autor: milan1899
Data: 27-10-2013 20:09:30
a jednak napisze up tak z Wardem zosatlby omiesozny dlatego nie zawlaczy argumentujac traktowaniem Andre jak syna eh cop walka z Moneyem to abstrakcja, wiemco mowi b-hop ,ale dziadki juz tak mja ze czasami od rzeczy cos rzuca , pewnie wiesz o czym mowie dude bo pwenie tez ci sie zdarza lol
Autor: cop
Data: 27-10-2013 20:24:12
"milan1899 Data: 27-10-2013 20:09:30 ...z Wardem zosatlby omiesozny dlatego nie zawlaczy argumentujac traktowaniem Andre jak syna eh cop walka z Moneyem to abstrakcja, wiemco mowi b-hop ,ale dziadki juz tak mja ze czasami od rzeczy cos rzuca , pewnie wiesz o czym mowie dude bo pwenie tez ci sie zdarza lol" Oczywiscie, ze z Andre walczyc nie bedzie, jak rowniez malo prawdopodobne iz Mayweather bedzie chcial walczyc z Hopkinsem. Mowiac to, doskonale wiemy co tego typu wywiady maja wprowadzic do obiegu twitterowego i portalowego: zainteresowanie spotkaniem wielkich nazwisk. Tak bylo w przypadku Hopkins - De La Hoya, czy Hopkins - Tarver. A to, ze Hopkins doskonale rozumie czym ten biznes jest, nie musze nikomu mowic, a juz z pewnoscia wie wiecej niz ty milan, wiec twoja uwaga dotyczaca "dziadkow" jest calkowicie smieszna by nie powiedziec infantylna.
Autor: PolakMaly3
Data: 28-10-2013 08:45:10
Autor komentarza: cop Data: 27-10-2013 16:52:21 Nie wiem jednak, czy jest sensowne rozwazanie pojedynkow Hopkinsa w limicie 175lbs, gdyz wiemy jak bardzo zalezy mu na kolejnych rekordach. Takimi byloby niewatpliwe spotkanie na szczycie z Andre Wardem lub moze jeszcze cos bardziej nieosiagalnego, jak ewentualna walka z geniuszem Floydem w kategorii... do 160lbs... Z tego co widziałem to b-hop miał by chyba duży problem zrobić 168lbs a co dopiero 160....Walka z Floydem w 160 nie sądzę...przecież Money nie osiąga nawet limtu 154.... dusił Canelo catchweightem z obawy przed Jego dużą wagą a miałby się bić z naturalnym półcięzkim...szczerze wątpię. Floyd ma inne opcje Khan, Bradley i Pac-Man.
Kalendarz imprez
