SHANE MOSLEY WYCOFAŁ SIĘ Z WALKI!

Dodano: 22 października 2013 10:25
SHANE MOSLEY WYCOFAŁ SIĘ Z WALKI!
Leszek Dudek, Informacja własna
Obraz własny

Szokujące informacje napływają do nas z Australii. Shane Mosley (47-8-1, 39 KO) wycofał się z walki z Anthonym Mundine (44-5, 26 KO) na kilka godzin przed ceremonią ważenia. 42-letni "Słodki" był widziany na lotnisku. Informację potwierdził już Jeff Fenech, który w rozmowie ze Sky Sport Radio wytłumaczył, że promotorzy nie wywiązali się z kontraktu i Amerykanin otrzymał tylko 300 tysięcy ze swojego milionowego wynagrodzenia.

- Shane posłuchał swoich doradców. Warunki kontraktu nie zostały spełnione, więc wrócił do domu. O jego interesy dba w Ameryce zespół profesjonalistów - powiedział 49-letni Fenech, który twierdzi, że stracił przez to 460 tysięcy dolarów. - Gdybym wiedział, jak to się skończy, nie dałbym Vladowi Wartonowi [promotor gali - red.] tych pieniędzy. Pieniądze z PPV i pubów miały mi zwrócić mój wkład, ale tylko wtedy, jeśli walka doszłaby do skutku, a na to się nie zanosi. Vlad wyznał, że potrzebuje 300 tysięcy, potem kolejnych stu i jeszcze trochę. Pomogłem mu i zostałem bez pieniędzy.

Fenech dodaje, że Mundine może cieszyć się z wyjazdu Mosleya, bo 42-letni weteran był w znakomitej formie. W oczach legendarnego australijskiego mistrza, który podobnie jak Shane zdobywał tytuły trzech kategorii wagowych, Amerykanin był zdecydowanym faworytem walki.

- Będę szczery. Przez te 10 dni obserwowałem Shane'a Mosleya i widziałem jego treningi. Anthony nie miałby szans. Dla Anthony'ego była to wspaniała szansa, ale jego treningi też widywałem i Mosley był o klasę wyżej. Szkoda, że nie będzie nam dane zobaczyć umiejętności Shane'a Mosleya i walki Mundine z jednym z najlepszych w historii - kończy Fenech.

Odwołanie walki potwierdzili w oficjalnym oświadczeniu "Sugar" Shane Mosley i jego promotor Richard Schaefer.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: xionc
Data: 22-10-2013 10:46:02
to jest dopiero amatorka :)
Autor: PolakMaly3
Data: 22-10-2013 11:06:13
Nie amatorka tylko działanie z premedytacją....Oni doskonale wiedzieli,ze bedzie im brakować ponad 2/3 gazy...liczyli chyba na cud, ze Mosley zgodzi się bo przygotował sie do walki...moglu mu nic nie mówic...wtedy by przegrali w sądzie...
Autor: Cooperek
Data: 22-10-2013 13:52:31
Mosley - tak właśnie powinno sie robić. Nie ma pieniędzy? No to żegnam. Szkoda tylko zawodników, obu, ale zawinili ci, którzy nie wywiązali się z umowy lub próbowali go oszukać.
Autor: lukaszbiszczu
Data: 22-10-2013 15:29:40
no i bardzo dobrze rozwiazal sprawe nie placicie to spadowa:)
Autor: wojt986
Data: 22-10-2013 15:42:06
A myślałem o tej walce żeby nie przegapić a tu klops
Autor: didier89
Data: 22-10-2013 22:02:06
Mosley już jak Tyson czy Roy Jones Jr Kasa kasa kasa... Za byle gównianą walkę chce miliony Garcia dostał za ostatnią 1,5mln Powinni się wszyscy na niego wypiąć i robić w wała jak teraz.
Autor: holy
Data: 23-10-2013 08:16:26
dziadek moslej niech se juz da spokoj z boksem; a mundocos tym bardziej
Kalendarz imprez