RUSIEWICZ PO WALCE Z CIEŚLAKIEM

Dodano: 20 października 2013 13:20
RUSIEWICZ PO WALCE Z CIEŚLAKIEM
Łukasz Furman, Sebastian Jaworski
Obraz własny

Łukasz Rusiewicz (14-16, 7 KO) to prawdopodobnie najlepszy "journeyman" świata w limicie kategorii junior ciężkiej. Nic więc dziwnego, że wczoraj wieczorem dał Michałowi Cieślakowi (2-0) - naszej nowej nadziei na podbój tej dywizji, naprawdę ciężką przeprawę. Ostatecznie przegrał, lecz znów pozostawił po sobie dobre wrażenie. Posłuchajcie rozmowy z Łukaszem tuż po zejściu z ringu.

Łukasz Furman

Łukasz Furman

Założyciel i redaktor naczelny portalu. W przeszłości pisał dla legendarnego miesięcznika "Bokser". Zadaniem Łukasza jest dbanie o merytoryczną część serwisu, wzbogacanie go o kolejne felietony, wraz z informacjami z polskiego "podwórka" oraz serią tych ze świata boksu.

Czytaj więcej najlepszych treści tego autora!
Więcej informacji: Łukasz Rusiewicz
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Hiena
Data: 20-10-2013 13:33:42
Panie redaktorze weź się pan zastanów ,tu pan pitolisz że Rusiewicz przegrał minimalnie a okienko niżej że Cieślak przekonywująco wygrał.To jak w końcu było co?
Autor: Hiena
Data: 20-10-2013 13:34:43
*przekonująco
Autor: karule
Data: 20-10-2013 13:50:00
Najlepszy journeyman tej kategorii to Masternak.
Autor: andrewsky
Data: 20-10-2013 14:25:57
Cieslak ciekawy zawodnik,warto mu sie przygladac.Zobaczymy co wyjdzie z jego ewentualnej wspolpracy z trenerem Gmitrukiem,jesli do niej dojdzie
Autor: xionc
Data: 20-10-2013 14:41:42
Hiena, te wiadomosci zostaly juz przedzielone informacja o Paquicao. :)
Autor: piotr
Data: 20-10-2013 17:42:24
Niech kolo da se spokój! Ma 32 lat i czuje się emerytem? W obecnych czasach?
Autor: heinz
Data: 20-10-2013 18:57:27
Piotrze, ten "kolo" dostaje telefon i za tydzień staje do mistrza świata dowolnej federacji. Nie pozwala sobie zrobić z mózgu sałatki, kasuje kasę i wraca do domu. Tam trenuje młodych chłopaków i robi jeszcze sporo innych rzeczy. Dwadzieścia lat wyczynowego uprawiania sportu daje wszelkie prawa do mówienia o "sportowej emeryturze". Lubię i szanuję Rusiewicza, zdaję sobie sprawę z układów promotorskich i z tego, że ambicji mistrzowskich Łukasz nie ma, jednak z Zygmuntem przegrał zbyt łatwo. Jakby pocisnął mocniej mógłby i Cieslaka solidniej postraszyć.
Autor: Ironmen
Data: 20-10-2013 19:09:48
Panowie jak już chcecie zacząć dyskutować na temat Łukasza to trzeba kilka spraw powiedzieć 1. Rusiewicz w STG przygotowuje się bez trenera 2. Ma masę dobrych sparingów ale w tych sparingach to on ma imitować styl rywala np. Hucka, Masternaka, WŁodarczyka a nie przygotowywać się pod swoich rywali 3. Nie jest chroniony przez żadnego Promotora układami itp 4. Po wielu porażkach sportowiec traci taką wewnętrzną złość sportową do wygrywania 5. Nie można mu zabronić, że chce dorobić jeszcze trochę przez kilka lat do emerytury 6. Wyjście do Zygmunta totalna głupota, jeszcze koło godziny 12-13 zamiast odpoczywać latał z chłopakami swoimi w Zawierciu bo były Mistrzostwa, po tym mieliśmy mecz Hussari później się spakował i jechał do Częstochowy Niestety Boks w Polsce nie jest usłany różami gdzie telewizje płacą setki tysięcy na Gale, czy miliony jak ARD czy kiedyś ZDF czy Sat1 nie mówić już o Stanach! A każdy chłopak który chce wyjść i zarabiać na życie ma do tego prawo. Lepiej walczyć niż kraść i oszukiwać, choć według Szpilki to lepiej być bandytą ;)
Autor: Ernesto
Data: 20-10-2013 20:30:29
walka trwała cztery rundy, pojedynek, który tyle trwa to nie pojedynek, ale młodego chcieli sprawdzić pod względem presji i sobie poradził
Autor: piotr
Data: 20-10-2013 20:58:58
@heinz Wiem, przecie. Pisze tylko, że 32 to mało w CW. Młoda nadzieja CW Kołodziej ma też 32.
Autor: CiemyKlucz
Data: 21-10-2013 15:14:53
wporzo pozytywny typ z tego Rusiewicza
Autor: CiemyKlucz
Data: 21-10-2013 15:17:01
@ Hiena pisze sie przekonujaco albo przekonywajaco, a nie przekonywUjaco pozdri ps nie mam polskich znakow :)
Kalendarz imprez