Statystyki ciosów z sobotniej walki pomiędzy Timem Bradleyem (31-0, 12 KO) a Juanem Manuelem Marqezem (55-7-1, 40 KO) potwierdzają, że Amerykanin zwyciężył dzięki większej aktywności i wyprzedzaniu akcji przeciwnika. "Desert Storm" doprowadził do celu więcej uderzeń w ośmiu z dwunastu rund, a w dwóch kolejnych (8 i 10) razem z Meksykaninem trafiali po tyle samo razy. Tylko w pierwszej i dwunastej odsłonie Marquez miał po dwa celne ciosy więcej.
"Dinamita" zrobił wszystko, co było w jego mocy, ale walczył z niewygodnym, szybszym i bardziej wszechstronnym rywalem, a jako że sam specjalizuje się w kontrach, kiepsko czuł się w roli pięściarza, który musi wywierać presję. Skończyło się niejednogłośną przegraną (115-113, 113-115 i 112-116).
STATYSTYKI CIOSÓW Z WALKI BRADLEY vs PACQUIAO >>>
Wszystkie ciosy:Bradley - 168 z 562 (30%)Marquez - 153 z 455 (34%)
Ciosy proste przednią ręką:Bradley - 82 z 337 (24%)Marquez - 38 ze 169 (22%)
Ciosy mocne:Bradley - 86 z 225 (38%)Marquez - 115 286 (40%)
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Bunktrek
Data: 14-10-2013 15:47:53
Czyli miałem dobre wrażenie po walce, że Marquez trafiał czyściej i mocniej. Na stronie compuboxa widać, że Bradley tylko w jednej rundzie miał ich więcej (mocnych ciosów) a w pozostałych Marquez. Czyli Bradley wygrał jabem. Smutne.
Autor: Champion20
Data: 14-10-2013 15:51:43
Spokojnie Bunktrek Bradleyowi nie będzie się tak udawalo bez końca w koncu ktoś go ustrzeli
Autor: Lombard
Data: 14-10-2013 15:51:57
Marqueza ciosy były bardziej efektowne a ten tylko sobie "pukał" i wystukał 2 do 1.
Autor: bratmateo
Data: 14-10-2013 15:59:04
Bradley wygrał zasłużenie a statystyki to nie wszystko :)
Autor: YipMan
Data: 14-10-2013 16:09:48
Dlatego wrócić w walkach największych z największych do 15stu rund, i w ogromnej wiekszosci przypadków wyjaśnia to to, co niejasne.
Autor: Kryzys
Data: 14-10-2013 16:29:51
bratmeo Tylko jest taki problem, że ja tą walkę widziałem dokładnie tak samo, jak twierdzą statystyki. Pisałem o tym wczoraj i redaktor Leszek Dudek napisał, że jestem nieobiektywny. Walka była wyrównana, Associated Press 115-113 Marquez, Dan Rafael 115-113 Bradley, Teddy Atlas 115-113. Ja bym skłaniał się, że walkę wygrał Marquez, ale mogła pójść w obie strony. Nie ma szans żeby punktować tę walkę tak jednostronnie jak 117-111 dla Bradleya.
Autor: Deter
Data: 14-10-2013 16:50:00
YipMan Do stu rund? Nie za dużo?:) Oczywiście jasne jest, że system punktowania walk jest felerny - modernizacja jest konieczna. Czy zwiększenie dystansu do 15 rund rozwiąże problem? Nie wiem - wątpię.
Autor: muszka9811
Data: 14-10-2013 17:03:44
moim zdaniem Marquez wygral wywieral presje i szedl do przodu i statystyki tez cos nam mowia
Autor: PitersonJ
Data: 14-10-2013 17:23:32
Bradley tym razem wygrał zasłużenie, ale zdania przy dyskusji o takich walkach zawsze będą podzielone i każde jest subiektywne. Jak dla mnie każda runda była wyrównana, jednak początek był bardziej Marqueza, a od 6 rundy Bradley miał inicjatywę. 115 -113 dla Bradleya słusznie, ale 117-111, to rzeczywiście za dużo.
Autor: LegiaPany
Data: 14-10-2013 17:32:07
jedyna liczaca sie karta sedziowska https://www.facebook.com/photo.php?fbid=747371355278215&set=a.670754312939920.1073741826.100000160715905&type=1&theater
Autor: LegiaPany
Data: 14-10-2013 17:34:09
PitersonJ ja mialem 117-111 bradlye przy punktowaniu na zywo (jako kibicujacy marquezowi!) zawsze tak mam gdy nie chce byc zbyt stronniczy jak walczy jeden z moich pupilkow :))))) raczej daje wyrownane rundy przeciwnikowi p.s. compubox stats http://www.boxingscene.com/forums/view.php?pg=bradley-marquez-compubox
Autor: Dudas (Redaktor bokser.org)
Data: 14-10-2013 17:38:14
Podesłane przez znajomego z forum.bokser.org: Jim Watt (Sky Sports) : 116-113 Bradley John Dennen (Boxing News) : 116-114 Bradley Kevin Iole (Yahoo.com) : 116-112 Bradley Kurt Ward (BoxingAsylum) : 115-113 Bradley John Wharton (BritBoxMag) : 115-113 Bradley Victor M Salazar (ThaBoxingVoice) : 116-112 Bradley Ramon Aranda (3 More Rounds) : 115-113 Bradley Steve Kim (Maxboxing) : 115-113 Bradley Ben Weisman (BoxingAsylum) : 115-113 Bradley Cliff Rold (BoxingScene) : 117-111 Bradley Phil D Jay (WorldBoxingNews) : 115-113 Bradley Matt Digi (BoxingAsylum) : 116-113 Bradley Dan Rafael (ESPN) : 115-113 Bradley Boxing.com : 116-112 Bradley Michael Woods (TheSweetScience) : 116-113 Bradley Daniel Vano (CheckHookBoxing) : 116-112 Bradley Darren Velasco (Fightdomain.net) : 116-112 Bradley Douglas Fischer (Ring Magazine) : 116-112 Bradley FightersRated.com : 118-110 Bradley Adam Abramowitz (SaturdayNightBoxing) : 118-110 Bradley Ryan Burton (TheBoxingLab) : 115-113 Bradley LeaveItInTheRing Radio : 116-112 Bradley Bob Mee (Sky Sports) : 115-113 Bradley **Ryan Maquinana (CSNbayarea.com) : 114-114 DRAW** Tommy Allan (BoxingAsylum) : 115-113 Bradley FightGhost : 115-113 Bradley Brian Campbell (ESPN) : 115-113 Bradley Josh McDaniel (LeaveItInTheRing) : 115-113 Bradley Kasim Aslam (UKFighthype) : 115-113 Bradley Andy Paterson (BoxingAsylum) : 116-112 Bradley **Luis Sandoval (TheBoxingLab) : 114-114 DRAW** Ryan Songalia (GMAnews) : 115-113 Bradley Ron Lewis (The Times) : 116-112 Bradley Johnny Nelson (Sky TV) : 117-113 Bradley Gabriel Montoya (Maxboxing) : 115-113 Bradley Wolfgang Schiffbauer (Sturm-Promotions) : 116-112 Bradley Ryan Bivins (SweetBoxingRatings) : 115-114 Bradley No Holds Barred : 116-112 Bradley Ernest Gabion (TheBoxingLab) : 115-113 Bradley Scott Christ (BadLeftHook) : 115-113 Bradley **Beau Denison (TheBoxingTruth) : 114-114 DRAW** Steve Zemach (TheQuensBuryRules) : 115-113 Bradley ***Danny Flexen (Boxing News) : 115-114 MARQUEZ*** Al Bernstein (Showtime TV ) : 115-113 Bradley Kevin McRae (Bleacher Report) : 117-111 Bradley Fighthype.com : 116-112 Bradley Corey Quincy (BLBoxing) : 115-113 Bradley **Tim Starks (TheQueesBuryRules) : 114-114 DRAW** Lyle Fitzsimmons (BoxingScene) : 115-113 Bradley Tom Gray (RingMagazine) : 115-113 Bradley Nigel Collins (ESPN) : 116-113 Bradley Alex Morris (BoxingAsylum) : 116-112 Bradley ***Gareth A Davies (The Telegraph) : 115-113 MARQUEZ*** Harold Lederman (HBO TV) : 117-111 Bradley Billy Ferguson (UKFighthype) : 115-113 Bradley TwoPieceBoxing.com : 115-113 Bradley BoxBet.com : 115-113 Bradley Lem Satterfield (Ring Magazine) : 118-110 Bradley **The Boxing Tribune : 114-114 DRAW** Matthew Mojica (TheFightSource) : 116-112 Bradley Associated Press : 115-113 Bradley ***Robert Morales (Long Beach Telegram) : 115-113 MARQUEZ*** John J Raspanti (DogHouseBoxing) : 115-113 Bradley **Lance Pugmire (LA Times) : 114-114 DRAW** ***Mark Whicker (Orange County Register) : 116-112 MARQUEZ*** Kieran Mulvaney (ESPN) : 115-113 Bradley Mike Sloan (Secondsout) : 116-112 Bradley BoxingOpinions.com : 115-113 Bradley Ray Markarian (TheSweeyScience) : 116-112 Bradley John A MacDonald (Tha Boxing Voice) : 115-113 Bardley Paul Daley (TopClassBoxing) : 116-113 Bradley Steve Adam Snr (TopClassBoxing) : 117-112 Bradley Jamie Bourne (TopClassBoxing) : 117-111 Bradley Alex Marasco (TopClassBoxing) :116-113 Bradley John Evans (Livefight) : 115-113 Bradley Shaun Brown (Livefight) : 116-113 Bradley Scott Smith (UKFighthype) : 117-111 Bradley Danny Winterbottom (Boxing News Online) : 117-113 Bradley Matt Bowes (BritishBoxers) : 117-112 Bradley **ProBoxing-Fans Jake : 114-114 DRAW** First Class Boxing : 116-112 Bradley Nes (ED ThaBoxingVoice) : 115-113 Bradley Rachel Aylett (BoxingNews24) : 116-112 Bradley Jake Donovan (BoxingScene) : 116-112 Bradley Dave Murphy (Ringnews24) :117-112 Bradley ATR Boxing Tipster : 115-113 Bradley Bernardo Osuna (ESPN) : 115-113 Bradley Ciaran Shanks (Irvine Times) : 116-112 Bradley Ed Robinson (Sky Sports TV) : 115-113 Bradley
Autor: odyniec
Data: 14-10-2013 18:30:12
i tak nadal jest brzydki mało kto go lubi
Autor: SzklanyKhan
Data: 14-10-2013 19:04:10
Odyniec Nie każdy jest tak lubiany kak Ty
Autor: Kryzys
Data: 14-10-2013 22:34:41
Dudas No i ktoś tam punktował tę walkę dla Marqueza, to dobrze, bo już myślałem, że nie rozumiem tego sportu. To że tak dużo opinii, że był to pogrom, przede wszystkim na zagranicznych portalach jest skutkiem komentarza do tej walki. Na Sky Sports komentator był tak jednostronny, że musiałem go wyłączyć, na HBO to samo. Ostatnio coraz częściej się to zdarza. W Bradley-Pacquiao też komentatorów HBO nie dało się słuchać, a punktacja Ledermana była śmiechem na sali. Tamtą walkę Manny wygrał i uważam nawet, że nie było szansy żeby dać tę walkę Bradleyowi, jednak to jak jednostronnie relacjonowano ten pojedynek było po prostu brakiem szacunku dla Bradleya, a teraz po tej walce czuje brak szacunku dla Marqueza. Dlatego też tak bardzo próbuje angażować się w dyskusję o tej walce.
Autor: Spartacus
Data: 14-10-2013 23:05:25
Moim zdaniem wygrał Marquez. Remis też do przyjęcia.
Autor: unlocer
Data: 15-10-2013 09:39:47
Wyrał ten z kim Arum wiąże nadzieje na kasę.I tyle.
Autor: KratoZ
Data: 15-10-2013 11:26:47
Przypominam, ze po walce Haye - Kliczko, to ten pierwszy brylowal w statystykach mocnych ciosow, a jednak nikt rozsadny nie punktowal tamtej walki w okolicach remisu. Punktacja byla po niemiecku zawyzona(moja to 117-112), w koncu bracia, jak wytrawni biznesmeni przez cale lata kariery nauczyli sie minimalizowac ryzyko, pielegnujac relacje z wlodarzami bokserskich federacji. Co do walki Pacquiao - Bradley(wg mnie 118-110), dopuszczalne rozmiary zwyciestwa Pacmana zaczynaja sie od 116-112 do 119-109. Jak ktos widzial te walke w okolicach remisu, musi byc wielkim fanem... Marqueza. Wydaje mi sie, ze mylace dla niektorych zwolennikow 'okolic remisu' moga byc ciosy w garde jakie zadawal Bradley. Pacman bardzo dobrze bronil sie przed jabami Tima, co trudno uchwycic ogladajac walke na streamie(co dodatkowo stwarza wrazenie jakoby wieksza niz w rzeczywistosci liczba ciosow dochodzila celu, a za panelem obslugi Compuboxa siedzial wuj Arum). Walka Bradleya z Marquezem zakonczyla sie nadspodziewanie uczciwym rezultatem. Spodziewalem sie wiekszej manipulacji ze strony TopRank, ale menedzarka doszla chyba do wniosku, jak wielka krzywde uczynila Bradley'owi 'przyznajac' mu zwyciestwo z Pacmanem(podobnie uczciwym rezultatem zakonczylo sie starcie Rios-Alvarado II). Niechec publicznosci z jaka musial sie zmagac, doprowadzila do wyjatkowo glupiej postawy w walce z Provodnikovem. 116-112 i 115-113 to rezultaty najtrafniej(wg mnie) oddajace to, co dzialo sie w ringu. Zwyciestwo Bradleya nie jest moze wyjatkowo przekonujace - ten dlugimi momentami walczyl bardzo asekuracyjnie, wychodzac z przesadnym respektem do Meksykanina; w rewnazu - o ile takowy nastapi - ogra go bardziej zdecydowanie. Rzuca sie w oczy, ze team Bradley'a stara sie wyrugowac klincze z repertuaru zachowan defensywnych - czyzby kolejny krok w strone uatrakcyjnienia stylu? Remis nie bylby sprawiedliwy, choc nie nazwalbym takiego rozstyrzygniecia kradzieza. Zwolennikom statystyk przypominam na koniec, ze 'mocny cios' w takim ujeciu to kazdy, ktore nie zostal zakwalifikowany jako jab.