GOŁOWKIN O POTENCJALNYCH RYWALACH

Dodano: 1 października 2013 12:23
GOŁOWKIN O POTENCJALNYCH RYWALACH
Adam Matys, Informacja własna
Obraz własny

Już za miesiąc, bo 2 listopada w legendarnej hali Madison Square Garden w Nowym Jorku na ring powróci aktualny mistrz świata wagi średniej federacji WBA i IBO Giennadij Gołowkin (27-0, 24 KO).  Rywalem obecnie najmocniej bijącego średniego na świecie będzie drugi puncher – Amerykanin Curtis Stevens (25-3, 18 KO). Popularny "GGG", który do walki tradycyjnie przygotowuje się w Big Bear w Kalifornii, zdążył uzbierać sobie wielu fanów w Stanach Zjednoczonych. Dziennikarze również śledzą każdy ruch mistrza i gdy tylko jest taka możliwość, zadają mu pytania o przyszłe konfrontacje z innymi dużymi nazwiskami w wadze średniej. Podczas kilku ostatnich wywiadów Kazach wypowiedział się na temat ewentualnych walk z Julio Cesarem Chavezem Jr (47-1-1, 32 KO), Andre Wardem (26-0, 14 KO) oraz Peterem Quillinem (29-0, 21 KO).  Odniósł się w nich m.in. do sparingu z synem meksykańskiej legendy, z którego wideo kilka dni temu pojawiło się w internecie.- Chciałbym zmierzyć się z Julio – stwierdził Gołowkin. - Widzieliście nasz sparing. To był tylko sparing, a wiadomo jak wiele różni się to od walki."GGG" powiedział również kilka słów o powracającym między liny po kilkunastomiesięcznej przerwie "S.O.G.", czyli Andre Wardzie (26-0, 14 KO) oraz mistrzu świata wagi średniej federacji WBO Peterze Quillinie (29-0, 21 KO).- W przyszłości chciałbym stanąć w ringu na przeciwko Andre. To wielki mistrz. Obecnie jest numerem dwa na świecie jako P4P. Darzę go ogromnym szacunkiem. Z Peterem Quillinem miałem kilka sparingów. To dobry pięściarz, ale lubi też dużo gadać. Nie interesuje mnie walka z nim. Poza tym, on walczy na antenie Showtime, a ja HBO.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: c4ssini
Data: 01-10-2013 13:15:49
I jak go tu nie lubic :)
Autor: jasin
Data: 01-10-2013 14:54:41
Ja bym widzial GGG vs Martinez.
Autor: gemba
Data: 01-10-2013 16:36:56
wspomnicie moje slowa ,ze jeszcze troche a golovkin posklada ich wszystkich jak stary tapczan.i zycze mu tego zcalego serca
Autor: BIackCop
Data: 01-10-2013 16:39:22
Władimir pokonałby Gienię do jednej mordy.
Autor: BlackCop
Data: 01-10-2013 17:33:24
Lol... ktoś jest moją podróbą i zamiast "BlackCop" wpisał se "BiackCop". Elegancko to tak?
Autor: BeyrootPl
Data: 01-10-2013 18:32:08
@ BlackCop Moze to Giennadij? Pzdr ;)
Autor: BlackCop
Data: 01-10-2013 18:38:12
@BeyrootPl Nie wiem aczkolwiek rzadko zdarza mi się napisać tak marną prowokację. Ja najczęściej piszę sensownie i logicznie, a moje wypowiedzi są znacznie dłuższe i uargumentowane...lol...
Autor: Lombard
Data: 01-10-2013 19:02:41
Quillina podejrzewam ,że przed czasem by skończył. Z Chavezem mógłby się pomęczyć w sensie ,że Chavez ma mocną mordę i odrazu by nie padł. Martinez to wielka zagadka w tym momencie ale pomimo ,że ma ostatnio pod górkę wierzę ,że zbierze się do kupy. GGG-Ward ? Ward by to wygrał , jest ślizgi nie wygodny raczej w tym momencie poza zasięgiem.
Autor: lubieznyzenon
Data: 01-10-2013 19:32:32
Zgadzam się, że Ward jest poza zasięgiem GGG.
Autor: gemba
Data: 01-10-2013 20:32:00
dojdzie do walki to sie okaze
Autor: Sajgonski
Data: 01-10-2013 20:57:23
Ja bym GGG zobaczył z Frochem.
Autor: milek762
Data: 01-10-2013 21:39:43
GG to kawal piesiarza nie klapie nie obraza rywali jak pozamiata Gg w sredniej to pujdzie to Super i zabierze sie za tamtych Mistrzow ja bym go nie skreslal z Wardem choc minilanym faowrytem bylby Andre
Autor: hayabooza
Data: 01-10-2013 21:51:58
GGG rozbije Quillina i Chaveza. Może unifikować, a później wyjść do Warda. Ciekawa walka by była, obaj mają wielkie doświadczenie amatorskie i ogromne umiejętności. Stawiałbym jednak na Warda PTS. Nie wierze póki co, że Gienia ma aż taki dobry ten presing, żeby Ward ze swoją śliskością mu uległ. Z Martinezem zagadka, ale raczej wygrana Kazacha. Skoro Chavez posadził Martineza pod koniec, GGG by to pewnie zrobił jeszcze dobitniej. Zależy od formy Martineza :)
Kalendarz imprez