BELLEW GOTOWY NA STEVENSONA
Dodano: 30 września 2013 08:52
Autor: Redakcja, boxingscene.com
Zdjęcie: Obraz własny
Na gali w Montrealu Adonis Stevenson (22-1, 19 KO) w wielkim stylu rozprawił się z Tavorisem Cloudem (24-2, 19 KO) i teraz czeka go obowiązkowa obrona z Tonym Bellew (20-1-1, 12 KO). Anglik już nie może doczekać się walki.
- Wkrótce wrócę do Kanady i nie wyjadę z niej bez mistrzowskich pasów - oświadczył blisko 31-letni Bellew, który z odległości kilku metrów oglądał w akcji swojego przeciwnika. - Zobaczymy, czy Superman jest taki twardy. Jestem gotowy!
"Bomber" z Liverpoolu został obowiązkowym pretendentem z ramienia federacji WBC po pokonaniu Isaaca Chilemby (20-2-2, 9 KO) w maju bieżącego roku. Był to ich rewanżowy pojedynek, bo pierwszy zakończył się remisem.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Lukaszz
Data: 30-09-2013 09:08:50
Bellew padnie szybko. To będzie krótka noc! A dla Stevensona to prócz Kowaliewa i B-Hopa to ja nie widzę już innych godnych rywali...
Autor: Addy
Data: 30-09-2013 09:16:18
Półciężka jest naprawdę bardzo ciekawa na tą chwilę. Jeszcze niedawno krytykowano tę kategorię za brak klasowych zawodników. Tymczasem mamy potężnego i dobrego technicznie Adonisa Stevensona, legendarnego, fenomenalnego defensora Bernarda Hopkinsa i mocno bijącego agresora Sergieja Kovalewa - trzech znakomitych mistrzów. Każdy może pokonać każdego. Z racji konfliktu HBO-GBP, B-Hop nie zawalczy ani z Kanadyjczykiem ani z Rosjaninem, ale już pojedynek dwóch puncherów pomiędzy sobą jest jak najbardziej realny. Jedynie Beibut Shumenov nie przekonuje aż tak dobitnie. W dłuższej perspektywie czasu "do góry" mogą pójść Andre Ward, czy Julio Cesar Chavez, więc na pewno będzie bardzo ciekawie.
Kalendarz imprez
